Reklama

Niedziela Kielecka

Aż po krańce świata

Jak łączyć misję dyplomaty watykańskiego z pasją poznawania świata i jego kultur, z zamiłowaniem do dokumentowania posługi nuncjusza na tle różnorodności krajów i narodów, można było się przekonać podczas spotkania autorskiego z abp. Henrykiem M. Jagodzińskim.

Niedziela kielecka 22/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

Kielce

T.D.

Nuncjusz apotolski – o kulisach pracy dyplomaty watykańskiego, o literaturze

Nuncjusz apotolski – o kulisach pracy dyplomaty watykańskiego, o literaturze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pochodzący z Małogoszcza dostojnik Kościoła jest obecnie nuncjuszem apostolskim w Republice Południowej Afryki, Lesotho, Eswatini, Botswanie oraz Namibii. Spotkanie odbyło się w Pedagogicznej Bibliotece Wojewódzkiej im. Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, przy pełnej sali słuchaczy. Wśród nich byli: bp Jan Piotrowski, bp Marian Florczyk, bp Andrzej Kaleta, profesorowie i studenci seminarium oraz osoby świeckie i kapłani z różnych stron diecezji kieleckiej, a także ksiądz z Ghany. Spotkanie nosiło tytuł „Tu es Petrus”. Jego tło stanowiły prezentowane publikacje autora oraz fotografie dokumentujące życie kontynentu afrykańskiego, wykonane przez abp. Jagodzińskiego.

Nuncjusz ciekawy ludzi i świata

Pochodzący z diecezji kieleckiej nuncjusz Jagodziński od lat łączy doświadczenie kapłana i teologa, praktykę dyplomaty międzynarodowego oraz pasję pisarza i obserwatora złożonej ludzkiej codzienności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Spotkanie otworzył bp Piotrowski. – Afryka nie istnieje w liczbie pojedynczej, są różne Afryki w geografii, kulturze, w społeczeństwach. To ogromnie dynamiczny i różnorodny kontynent. Są tam niestety takie obszary, gdzie nic nie zmieniło się od 40 lat. Tam, w Afryce, żyje człowiek, który jest godny szacunku, ale jego godność nie jest uznaniowa – powiedział biskup kielecki. Gratulował abp. Jagodzińskiemu podjęcia „twórczego wysiłku spisania tego, czego doświadcza jako osoba o określonej funkcji powierzonej przez Ojca Świętego i o dużej wrażliwości, z rysem słowiańskim”; komuś, kto potrafi przede wszystkim dostrzec człowieka.

Cztery tysiące zapisanych stronic

Biogram nuncjusza Jagodzińskiego zaprezentowała prof. Ewa Kucharska. Wymieniła m.in. 15 książek napisanych w języku polskim i 4 w językach obcych, 10 artykułów w pismach zbiorowych, 16 artykułów w czasopismach polskich, 4 w zagranicznych oraz recenzje, wprowadzenia do książek, tłumaczenia. Mówiła o publikacjach prawniczych, zbiorach kazań dla Polaków, Białorusinów, Chorwatów, o anglojęzycznych homiliach i przemówieniach, ale przede wszystkim o przybliżaniu czytelnikom odległych miejsc w perspektywie Ewangelii i w kontekście powszechności Kościoła katolickiego. Była mowa o wielowątkowości książek z zarysowaną w tle sytuacją polityczną, problemami socjalnymi wielu krajów, kwestiami dostępności do edukacji, służby zdrowia. – Ksiądz Arcybiskup krzewi przy tym kulturę polską, łączy misję dyplomaty z duszpasterską codzienną posługą, pomaga poprzez literaturę poznawać miejsca bardzo odległe – mówiła prof. Kucharska.

Reklama

„Nuncjoterapią” określił ks. dr hab. Stefan Radziszewski pasję pisarską nuncjusza Jagodzińskiego, którą obliczył na ok. 4 tys. zapisanych stronic. – Będąc raz po raz na krańcach świata, czuje się jak u siebie, bo przecież gramy wszędzie o siebie – zaznaczył ks. Radziszewski. Zwrócił uwagę na uważność autora w patrzeniu na ludzi – tych wielkich i tych bardzo zwyczajnych, a wymiary jego pisania ujął w trzech kategoriach: „misjonarz”, „lekarz”, „polityk”. – Wydawnictwo Petrus szykuje się do dwóch kolejnych książek nuncjusza Jagodzińskiego, który ciągle ma nam coś do opowiedzenia – mówił ks. Radziszewski.

Dokumentuje złożoność świata

Z kolei sam nuncjusz Jagodziński mówił o pragnieniu dotarcia do wielu ludzi poprzez słowo pisane, ale, jak zaznaczył jego zadaniem jest nade wszystko głoszenie Ewangelii, i to w kluczu Pawłowym, czyli w porę i nie w porę. Tłumaczył, że prawo kanoniczne może być fascynujące, a jeden z jego kanonów przypomina, że „najwyższym prawem w Kościele jest zbawienie dusz”. Zauważył ważne dla niego rocznice, związane z posługą: 25-lecie pracy w służbie dyplomatycznej Stolicy Apostolskiej i 325. rocznicę powstania Rzymskiej Akademii Kościelnej, z której to okazji Leon XIV wystosował list jubileuszowy, w którym pisze o dyplomacji papieskiej jako o powołaniu duszpasterskim. Nuncjusz, mówiąc o swoim pisarstwie, wskazywał, jak ważne jest „jednoczenie ludzi tam, gdzie wznoszone są mury i panuje nieufność”.

Reklama

– My jako nuncjusze pracujemy na rzecz obywateli krajów, gdzie jesteśmy akredytowani – mówił abp Jagodziński. – Staram się ukazywać pozytywną rolę ludzi i świata. Rzeczywistość okazuje się bardziej bogata niż nasza wyobraźnia – dodał. – Kiedy mówimy o problemach świata, mamy na myśli Europę i Stany Zjednoczone, a jednak świat jest większy i zdecydowanie bardziej złożony. Inne jest jego pojmowanie w Indiach i Nepalu niż np. w Europie. Pamiętajmy, że wiara w Indiach i Nepalu jest czymś bardzo ważnym – zauważył. Wielokrotnie Ksiądz Arcybiskup nawiązywał do złożoności świata, w związku z czym przestrzegał przed myśleniem tymi samymi kryteriami przy założeniu, że „wszyscy mamy tę samą kategorię wartości”. Była także mowa o afrykańskiej wspólnocie między ludźmi na gruncie więzów krwi, o ogromnych obszarach biedy i przemocy w wielu krajach. Nuncjusz Jagodziński charakteryzował m.in. RPA jako kraj wielkich kontrastów.

Uczestnicy spotkania mieli okazję do stawiania pytań. Pytali m.in. o rytuały magiczne w krajach afrykańskich, misję Kościoła w czasach apartheidu, przemoc wobec kobiet i kwestie wielożeństwa, duszpasterstwa uwalniania i pisarskie inspiracje, synkretyzm religijny oraz, czy nie była kiedyś pokusa wybrać drogę pisarską zamiast … sutanny? – Uznałem, że skoro Sergiusz Piasecki mógł nauczyć się pisać w więzieniu na Świętym Krzyżu i stworzył takie dzieła jak „Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy” – dam radę pisać i ja, chociaż nie studiowałem filologii polskiej – żartował nuncjusz Jagodziński. Na zakończenie spotkania można było – bezpłatnie – otrzymać książki z autografem autora.

Obecnie w druku znajdują się dwie kolejne publikacje abp. Jagodzińskiego. Jedna obejmuje wydarzenia z 2025 r., druga poświęcona jest bł. Benedyktowi Daswie, pierwszemu beatyfikowanemu błogosławionemu z południa Afryki. Obie pozycje powinny ukazać się pod koniec czerwca.

2026-05-27 10:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek przygarnia wszystkich

Niedziela Ogólnopolska 47/2017, str. 24-25

[ TEMATY ]

Kielce

Jonathan Stutz/fotolia.com

Budujący się klasztor kapucynów w Kielcach

Budujący się klasztor kapucynów w Kielcach

Minęło dwadzieścia lat, odkąd bracia kapucyni zamieszkali w Kielcach.
Swoją obecnością do miasta wprowadzili franciszkańskiego ducha prostoty, ubóstwa i radości. Codziennie dzielą się ze wszystkimi dobrem, Chrystusem i chlebem

Przybyli na zaproszenie bp. Kazimierza Ryczana, który przy ul. Warszawskiej w czerwcu 1997 r. erygował Dom Zakonny Braci Mniejszych Kapucynów i nową parafię pw. św. Franciszka z Asyżu. Zaczynali w skromnych barakach, gdzie kiedyś mieścił się Instytut Biologii WSP. Budynki zostały uzyskane przez Kurię diecezjalną w zamian za majątek kościelny zajęty przez państwo w czasach komunistycznych.
CZYTAJ DALEJ

Pisała listy do Jezusa

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 71

[ TEMATY ]

święci

Domena publiczna

Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.

Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
CZYTAJ DALEJ

Apteka Watykańska pomaga najbardziej potrzebującym podczas upałów

2026-08-21 16:14

[ TEMATY ]

Watykan

apteka

@Vatican Media

Leki, preparaty galenowe, a przede wszystkim przyjęcie i wysłuchanie – to narzędzia, które watykańska placówka medyczna codziennie wykorzystuje w walce ze skutkami upałów. Dyrektor Apteki Watykańskiej, br. Binish Thomas Mulackal z Zakonu Kawalerów Maltańskich w rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News podkreśla, że zdrowie jest podstawowym prawem każdego człowieka.

W ciągu ostatnich trzech miesięcy w Europie odnotowano ponad 16 tys. zgonów więcej, niż przewidywano. Europa jest kontynentem ocieplającym się najszybciej na Ziemi – temperatury rosną w tempie dwukrotnie wyższym od średniej światowej. Ekstremalne upały stają się jednak coraz większym zagrożeniem dla zdrowia publicznego na całym świecie, stawiając przed systemami ochrony zdrowia nowe wyzwania, szczególnie w odniesieniu do najbardziej bezbronnych grup społecznych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję