Reklama

Diecezja tarnowska

Tu wychowuje się sercem

„Dzieci nie słowem, lecz życiem uczyć trzeba, jak żyć mają” – słowa bł. Edmunda Bojanowskiego są drogowskazem dla Sióstr Służebniczek Dębickich i rodziców, którzy swe maluchy posyłają do ochronki.

Niedziela Plus 22/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

młodzież

#Tarnów

archiwum sióstr

Wspólny występ dzieci z ochronki, rodziców i sióstr służebniczek w czasie koncertu uwielbienia

Wspólny występ dzieci z ochronki, rodziców i sióstr służebniczek w czasie koncertu uwielbienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Dębicy na zajęcia uczęszcza ok. stu dzieci od 3. do 6. roku życia. W ochronce grupy są integracyjne. – Dzieci zdrowe zauważają swoich mniej sprawnych kolegów, kiedy pojawią się w grupach, dostrzegają ich potrzeby i starają się im pomagać – podkreśla s. Edyta Piekarz, dyrektor placówki. I dodaje: – To działa w obie strony. Dzieci z niepełnosprawnością pomagają nam zobaczyć, że czas biegnie inaczej, że niejednokrotnie trzeba zaczekać, np. kiedy wychodzimy na spacer i w szatni z cierpliwością zawiązujemy buciki komuś, kto mniej sobie radzi, a w zamian otrzymujemy szczery uśmiech i radość.

Świadomy wybór

Misją ochronki jest integralne wychowywanie dzieci w wieku przedszkolnym z odniesieniem do chrześcijańskich wartości i uwzględnieniem możliwości i potrzeb miejsca i czasu. To niezwykle istotne dla rodziców, którzy swe pociechy posyłają do przedszkola prowadzonego przez siostry służebniczki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Kiedy stanęliśmy przed decyzją wyboru przedszkola dla naszego dziecka, mieliśmy świadomość, że nie jest to jedynie kwestia organizacyjna czy logistyczna. Wiedzieliśmy, że od tego wyboru w dużej mierze zależy to, jakie wartości zostaną zaszczepione naszej córce na samym początku jej drogi edukacyjnej – zaznacza Łukasz Paluch, jeden z rodziców. Dodaje: – Od pierwszych dni pobytu w ochronce towarzyszyło nam poczucie spokoju wynikającego z przekonania, że nasze dziecko znajduje się w miejscu bezpiecznym, uporządkowanym i opartym na jasno określonych zasadach. Jako rodzice szybko zrozumieliśmy, że nie oddajemy dziecka jedynie pod opiekę, ale powierzamy je ludziom, którzy traktują wychowanie jako odpowiedzialną i świadomą misję.

Siostra Piekarz potwierdza, że rodzice posyłają dzieci do tego przedszkola, bo pragną je wychowywać w duchu katolickim – w duchu wiary, bliskości Pana Boga i szacunku do drugiego człowieka. – W świecie wielu obowiązków i trosk rodzice przyjmują styl naszego wychowania według koncepcji pedagogicznej bł. Edmunda Bojanowskiego, która obejmuje całego człowieka, we wszystkich jego obszarach: fizycznym, umysłowym, społecznym, kulturowym, moralnym i religijnym – informuje s. Edyta. Podkreśla: – Wszystkie czynności i treści realizowane w ciągu dnia w ochronce są dostosowane do indywidualnych potrzeb i możliwości rozwojowych dzieci, a całość tworzy pewien stały rytm i porządek życia ochronkowego i ma walory wychowawcze.

Siostra zwraca też uwagę na współpracę z rodzicami, od których już w czasie rekrutacji wychowawczynie uzyskują informację wstępną o dziecku. – Jest to dla nas bardzo ważne – zapewnia dyrektor placówki i wyjaśnia: – Ustalamy też wspólne stanowisko wychowawcze wobec dziecka i współdziałanie w procesie wychowania, aby nie było rozdźwięku między tym, co w domu, a tym, co w przedszkolu. To daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa tak istotne na tym etapie rozwoju.

Inna niż wszystkie

Reklama

Od 26 lat siostry służebniczki prowadzą w Dębicy również Placówkę Wsparcia Dziennego „Promyki Nadziei”. Codziennie w zajęciach uczestniczy ok. 50 osób – od przedszkolaków po maturzystów. To miejsce spotkania z Bogiem i z drugim człowiekiem; miejsce przeżywania wiary w codzienności i budowania relacji, gdzie zapewniona jest dobrze zorganizowana zabawa, ale też pomoc w odrabianiu zadań domowych. – To coś więcej niż świetlica – stwierdza s. Barbara Żydek, kierownik placówki i przełożona sióstr służebniczek w dębickim klasztorze (przy ul. Krakowskiej). – Chcemy, żeby to był dla nich dom, miejsce, gdzie czują się bezpieczne, gdzie znajdują przyjaciół, gdzie mogą powiedzieć o swych problemach...

Uczestnicy zajęć przyznają, że w świetlicy jest przestrzeń na rozwijanie ich pasji, zarówno sportowych, naukowych, jak i artystycznych. Dzieci i młodzież zyskują także poczucie przynależności do grupy, która rozwija duchowo i społecznie. – Niektóre dzieci mają problemy, przychodzą z różnych środowisk. Tutaj uczą się rozmawiać o tym, co jest trudne. Staramy się im pomóc – informuje s. Barbara. Zauważa, że takie miejsce pomaga uczyć się akceptacji: – To są żywi ludzie – mniejsi, więksi, z różnym doświadczeniem. Żywy organizm! Każdy może być inny, ale mamy siebie nawzajem przyjąć. Spędzając ze sobą czas, wszyscy sięzmieniamy, bo to jest proces, który trwa.

Boża wspólnota

To wspólne wychowywanie zdaje egzamin, bo absolwenci ochronki sprzed lat wracają do niej ze swymi dziećmi. Rodzice ze swymi pociechami oraz siostry tworzą żywą wspólnotę. Organizują m.in. występy artystyczne, koncerty, wyjazdy czy pikniki.

Reklama

– Angażuję się w różne przedsięwzięcia ochronki, kierując się słowami bł. Edmunda, że to przykładem wychowuje się dzieci – przyznaje Piotr Moskal. – Wspieranie innych, koncerty, relacje z ludźmi, szacunek, empatia – tego nie da się przekazać słowami. Dzieci patrzą i – jak ktoś mądry powiedział – są lustrzanym odbiciem rodzica. Ochronka jest więc idealnym miejscem wsparcia rodziców w procesie wychowania dzieci, gdzie jest przestrzeń, aby mogły wzrastać w wartościach chrześcijańskich. Nie do przeceniania jest także fakt, że te wspólne inicjatywy prowadzą do nawiązywania nowych relacji, przyjaźni.

Wspólnotę rodziców, dzieci i nauczycieli dopełniają seniorzy z Domu Symeona i Anny, który także prowadzą zakonnice. Siostra Barbara Żydek informuje: – Pod naszym dachem spotykają się wszystkie pokolenia, zaczynając od ochronki, przez świetlicę „Promyki Nadziei”, po osoby starsze. Odwiedzamy z dziećmi i młodzieżą naszych seniorów, którzy często są samotni, a tutaj znajdują ciepło, miłość i wspólnotę.

Młodzi spotykają się z seniorami m.in. z okazji Dnia Chorego, Dnia Babci i Dnia Dziadka. – Wykorzystujemy różne okoliczności, żeby dzieci uczyły się szacunku i okazywania wdzięczności osobom starszym – opowiada s. Barbara i dodaje: – Seniorzy z kolei mają wiele do powiedzenia młodym i często swoim ciepłem, cierpliwością, obecnością uzupełniają ich niedobory z domu.

Tę międzypokoleniową wspólnotę doceniają także najmłodsi. – Mam tutaj koleżanki, razem się bawimy, odrabiamy lekcje i fajnie spędzamy czas z naszymi przybranymi dziadziami i babciami – opowiada uczestniczka zajęć w świetlicy. Dzieci doceniają atmosferę miejsca, ale również czas na modlitwę. – Wiara jest ważna – przekonuje jeden z chłopców.

2026-05-26 13:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

By wielbić Pana

Niedziela bielsko-żywiecka 28/2021, str. IV-V

[ TEMATY ]

wakacje

młodzież

Kościół Młodych

Przedstawiciele Kościoła Młodych, Odnowy w Duchu Świętym i Liturgicznej Służby Ołtarza z ks. Krzysztofem Sordylem w Wadowicach

Przedstawiciele Kościoła Młodych, Odnowy w Duchu Świętym i Liturgicznej Służby Ołtarza z ks. Krzysztofem Sordylem w Wadowicach
Młodzi zapragnęli uwielbiać Pana Boga modlitwą i posługą muzyczną. Z tego zrodził się pomysł, aby moderować różne wydarzenia i założyć zespół diakonii muzycznej Kościoła Młodych, który będzie podczas nich posługiwał. Jak sami o sobie mówią, są grupą młodzieży, młodych dorosłych i młodych Duchem, którzy na co dzień uczą się, studiują i pracują. – Dajemy się prowadzić Duchowi Świętemu, uczymy się uwielbiać Boga i trwać w uwielbieniu, a także ćwiczywmy repertuar pieśni, by móc posługiwać na Mszach św. i wieczorach chwały – podkreśla świecka opiekunka Kościoła Młodych Regina Pazdur.
CZYTAJ DALEJ

Policjanci zatrzymali Ukraińca, który obrażał uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej

2026-07-17 06:21

[ TEMATY ]

Ukraina

fot. X/Policja_KSP

Stołeczni policjanci zatrzymali w Bydgoszczy 23-letniego obywatela Ukrainy, który nawoływał do popełnienia przestępstwa oraz obrażał uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej - poinformowała w czwartek KSP.

Mężczyzna opublikował w mediach społecznościowych nagranie zawierające publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa. Obrażał też uczestników Marszu Pamięci o Ofiarach Rzezi Wołyńskiej. Policjanci zatrzymali go w Bydgoszczy.
CZYTAJ DALEJ

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję