Życie Zofii Kossak właśnie do takich należy. Szczęśliwe dzieciństwo w słynnej artystycznej rodzinie Kossaków, młodość, talent literacki, II Rzeczpospolita, wojna, konspiracja, Pawiak, Auschwitz, komunizm, emigracja, ciężka praca na farmie w Kornwalii, a potem powrót do Polski i dalsze pisanie – to materiał nie na jeden, lecz na kilka filmów. Czesław Ryszka w książce Historia i świętość. Zofia Kossak (wyd. Biały Kruk) prowadzi czytelnika przez ten niezwykły los spokojnie, jasno i z dużym szacunkiem dla bohaterki.
To nie jest sucha biografia, w której odhacza się kolejne daty. Ryszka pokazuje Zofię Kossak jako osobę z krwi i kości: pisarkę, matkę, patriotkę, katoliczkę, kobietę mocną, wrażliwą, czasem bezkompromisową, a zawsze głęboko zakorzenioną w wierze. U Zofii Kossak wszystko się łączyło. Historia była dla niej przestrzenią działania Boga, literatura – formą służby, a wiara – nie dodatkiem do życia, lecz jego osią. Bardzo dobrze wybrzmiewa w tej książce także dramat XX wieku. Zofia Kossak przeżyła epokę, która potrafiła złamać niejednego człowieka: niemiecką okupację, obóz, sowieckie zniewolenie Polski, cenzurę i wygnanie. Komuniści pozbawili ją praw obywatelskich, jej książki usuwano z bibliotek, księgarń i instytucji badawczych. A jednak ona nie przestała być sobą. Nie przestała pisać ani wierzyć. To Zofia Kossak odegrała kluczową rolę w reaktywacji Niedzieli wiosną 1945 r. I właśnie dlatego jej postać robi dziś tak duże wrażenie. Nie była teoretykiem odwagi. Ona za swoją wierność naprawdę płaciła cenę.
Bohaterami powieści Lotnicho Marka Stokowskiego jest czworo uczniów liceum znajdującego się w okolicy tytułowego „lotnicha”, czyli warszawskiego Okęcia. Licealiści odbywają niezaplanowaną i pełną przygód eskapadę, rozpoczętą od lotu nad Warszawą, który miał być nagrodą. Lot się przedłużył, czego efektem jest wędrówka bohaterów po północy Polski. To była jednak zupełnie inna Polska niż ta, którą znają młodzi ludzie, bo akcja powieści rozgrywa się w połowie lat 70., za czasów głębokiej komuny. Powieść nieźle oddaje klimat czasów PRL, widać, że autor poznał je dogłębnie. Marek Stokowski, z pochodzenia warszawiak, do niedawna – przez 40 lat – pracował w Muzeum Zamkowym w Malborku jako kustosz; od lat mieszka na Pomorzu, świetnie zna północną Polskę, którą odkrywają licealiści z Warszawy. W powieści zawarł też wątki autobiograficzne. Bo, jak mawia za Lemem, „autor jest jak krowa; krowa trawę je, mleko daje”; twórca przerabia rzeczywistość wyobraźnią na nowy byt. Główny bohater narrator ma sporo cech autora, ale i jego wiedzę. Stokowski wykorzystywał ją w poprzednich powieściach, m.in. w Stroicielu lasu, Samo-lotach i w następnej – Święty Leonard z pól – nie tak dawno odnotowanej w tym miejscu. Powieść Lotnicho jest lekka, łatwa i przyjemna jak powieść dla młodzieży, choć nią nie jest. Autor i jego bohaterowie stawiają w niej na dobro, dobrych ludzi, dobre uczynki. Takie też przesłanie – bądź dobrym człowiekiem – odkryli w niej członkowie kapituły, przyznając jej tegoroczną prestiżową literacką Nagrodę im. Józefa Mackiewicza. /w.d.
W kaplicy Kurii Metropolitalnej abp Andrzej Przybylski wręczył dekrety nowym administratorom i proboszczom. Posługę kapłańską w placówkach, do których zostali skierowani, rozpoczną 26 lipca br. Nowym kanclerzem Kurii został mianowany ks. Adam Pawlaszczyk.
Ks. dr Tomasz Wojtal zakończył posługę kanclerza i moderatora Kurii Metropolitalnej w Katowicach. Duchowny został skierowany do parafii św. Antoniego z Padwy w Katowicach-Dąbrówce Małej, a jego następcą został ks. Adam Pawlaszczyk, dotychczasowy dyrektor Instytutu Gość Media.
W Siemiatyczach ma odbyć się koncert pt. „Piekielne lato”. W lokalnym ośrodku kultury ma wystąpić zespół Vader. W tej sprawie głos zabrał ks. Jarosław Błażejak, diecezjalny egzorcysta. Kapłan zwraca uwagę na zło, które – jego zdaniem – kryje się pod płaszczykiem muzyki, i apeluje o post o chlebie i wodzie - informuje portal siemiatycze.podlasie24.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.