Reklama

Wiara

Homilia

Tak Bóg umiłował

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Trójcy Przenajświętszej wyznajemy wiarę w Jednego Boga w Trzech Osobach. Próbując zgłębić tę wielką tajemnicę wiary, zauważmy najpierw, że tylko sam Bóg, objawiając się, pozwala nam się poznać jako Ojciec, Syn i Duch Święty. Kościół zaś naucza nas, że Trzy Osoby Boskie nie dzielą między siebie jednej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem. Posiadają tę samą naturę, substancję i istotę. Osoby Boskie różnią się jednak relacjami pochodzenia. Ojciec jest Tym, który rodzi Syna; Syn – Tym, który jest rodzony przez Ojca; Duch Święty – Tym, który od Ojca i Syna pochodzi (por. Katechizm Kościoła Katolickiego, n. 253-255, 261).

Reklama

Przyjmując objawioną prawdę o Panu Bogu, zapytajmy o Jego przymioty, a mówiąc prościej – o to, jaki jest nasz Stworzyciel i Odkupiciel. Na to pytanie odpowiada św. Faustyna Kowalska, która pośród wielu doświadczeń mistycznych otrzymała m.in. łaskę poznania przymiotów Pana Boga. Zapisała w Dzienniczku, że Bóg jest najpierw Święty, a Jego świętość jest tak wielka, że drżą przed Nim wszystkie Potęgi i Moce, a duchy czyste zasłaniają swoje oblicze i pogrążają się w nieustannej adoracji, wołając: Święty... Ze świętości Boga wynika Jego sprawiedliwość. Bóg nie może być niesprawiedliwy. Jego sprawiedliwość jest tak wielka i przenikliwa, że wszystko wobec Niego staje w obnażonej prawdzie. Trzecim, a zarazem największym przymiotem Pana Boga jest miłość i miłosierdzie (por. nr 180). Bóg, który przechodzi przed oczyma Mojżesza, mówi o sobie: „Pan, Pan, Bóg miłosierny i łagodny, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zapytajmy zatem, jak bardzo kocha nas Pan Bóg. W dzisiejszej Ewangelii czytamy, że Bóg tak umiłował świat, iż dał swego Jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Bóg zatem kocha nas na miarę ofiarowania swojego Syna, a Jego niezgłębione miłosierdzie objawia się najpełniej we Wcieleniu Słowa Bożego i odkupieńczej śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu. Szukając jakiejś analogii w doświadczeniu naszego ziemskiego życia, możemy zaryzykować stwierdzenie, że Bóg kocha nas również jak matka. On sam mówi: „Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie. Oto wyryłem cię na obu dłoniach...” (Iz 49, 15-16). Czy ziemska matka może przestać kochać swoje dziecko, gdy ono błądzi, upada i mocno rani swoją rodzicielkę? Wydaje się, że nie, wręcz przeciwnie – matka, choć bardzo cierpi, to może jeszcze bardziej kocha swe zagubione dziecko i pragnie jego ocalenia. A gdyby nawet tak nie czyniła, to z pewnością tak kocha Bóg, o czym możemy się przekonać, patrząc na Krzyż!

Dlatego w uroczystość Trójcy Przenajświętszej nie poprzestawaj na intelektualnym rozważaniu o Panu Bogu, ale przez akt głębokiej wiary i nawrócenia przylgnij na nowo do Tego, który nigdy nie przestał cię kochać.

2026-05-26 11:28

Oceń: +63 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co czujesz kiedy po Eucharystii wychodzisz z kościoła?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii J 14, 27-31a.

Wtorek, 5 maja. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Stanisława Kazimierczyka, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Łyżwiarka z Korei Południowej: Nawróciłam się dzięki świadectwu katolików

2026-07-20 10:45

[ TEMATY ]

świadectwo

nawrócenie

pexels.com

„Zostałam ochrzczona razem z moją mamą. Wybrałam dla siebie imię Stella. Stella Maris. Na cześć Matki Bożej. Było to 24 maja 2008 r. i nie miałam jeszcze 18 lat. Do tamtej chwili nie wiedziałam nic o Jezusie, wierze ani Kościele katolickim. Nawróciłam się dzięki świadectwu – jeszcze bardziej niż dzięki słowom – katolików, których spotkałam” – mówi Yuna Kim, południowokoreańska łyżwiarka figurowa, jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii tej dyscypliny.

Yuna Kim urodziła się w 1990 r. w Korei Południowej. Jest niezwykle popularna w swoim kraju i poza jego granicami, również po zakończeniu znakomitej kariery sportowej.
CZYTAJ DALEJ

Bóg na mundialu. Katolickie akcenty piłkarskich mistrzostw świata

2026-07-20 11:25

[ TEMATY ]

wiara

piłka nożna

mundial 2026

PAP/EPA

Bukayo Saka

Bukayo Saka

Hiszpania pokonała po dogrywce Argentynę 1:0 i po raz drugi w historii sięgnęła po tytuł mistrza świata. Zakończony mundial w USA, Kanadzie i Meksyku zapamiętamy jednak nie tylko z powodów sportowych. Turniej obfitował w świadectwa katolickiej wiary piłkarzy i trenerów – od modlitwy selekcjonera Hiszpanii, przez Mszę św. chorwackiej kadry, po nawrócenie młodego szkockiego zawodnika – podaje Vatican News.

Selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente nie kryje, że jest praktykującym katolikiem. Pytany o wiarę przed półfinałem z Francją wyjaśnił: „Modlę się codziennie, ale nie dlatego, że jestem na mundialu”. Podkreślił, że jego modlitwa jest przede wszystkim dziękczynieniem. Zaznacza też, że znak krzyża przed meczem nie jest przesądem, lecz naturalnym wyrazem przekonań. Biskup Salamanki José Luis Retana nazwał go człowiekiem odważnie wyznającym publicznie swoją wiarę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję