Jaki kapłan na dzisiejsze czasy? Zawsze ten sam – Chrystusowy, dobry pasterz na wzór swojego Mistrza. Ale jak takim być w dobie totalnej zmiany epoki i kolejnych wyzwań kulturowych, wobec których wydaje się, że dotychczasowe formy przekazu wiary kapitulują?
Pogłębione rozeznanie w duchu wspólnego namysłu i modlitwy podejmowali prelegenci i uczestnicy Międzynarodowego Kongresu Teologicznego „Czy kapłani są jeszcze potrzebni światu – do czego?”, który odbywał się w Warszawie. Wydarzenie zorganizowane przez Akademię Katolicką w Warszawie zgromadziło kardynałów, biskupów i uznanych teologów zarówno z kraju, jak i z zagranicznych ośrodków akademickich.
Najważniejsze relacje
Aby zgłębić problem tożsamości kapłana, z tym większą odwagą i odpowiedzialnością należy podjąć ewangeliczną zachętę do czujności Dobrego Pasterza. – Jest bardzo ważne, by kiedy mówimy o tożsamości kapłana, jego misji dzisiaj, opisywać to wszystko nie przez funkcje, które ksiądz ma do spełnienia, ale przez sieć relacji, w których ma uczestniczyć – powiedział abp Adrian Galbas w homilii wygłoszonej do uczestników kongresu. A tymi fundamentalnymi relacjami są dla kapłana: relacja do Trójjedynego Boga, do Kościoła oraz relacje indywidualne, tj. prowadzenie konkretnych wiernych powierzonych jego pasterskiej trosce i towarzyszenie im.
„Bliski Wschód, Afryka i Ukraina dostarczają nam przykładów, że kapłaństwo jest służbą do końca” – powiedział ks. prof. Waldemar Cisło w trakcie sympozjum naukowego poświęconego Słudze Bożemu klerykowi Alfonsowi Mańce. Dyrektor sekcji polskiej PKWP sięgnął po przykład z Bagdadu, gdy dwóch księży przebywało w kościele, do którego wtargnęli terroryści. „Ich zakrwawione szaty liturgiczne pokazują, czym jest służba” – wyjaśnił.
Sługa Boży kl. Alfons Mańka był ofiarą niemieckiego terroru w trakcie II wojny światowej. Zmarł z wyczerpania w obozie Mauthausen-Gusen. Misjonarze Oblaci – poprzez sympozjum naukowe – postanowili przypomnieć jego postać. W wydarzeniu udział wziął dyrektor sekcji polskiej Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie ks. prof. Waldemar Cisło.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Są momenty, kiedy tracisz poczucie Jego obecności. I trzeba szukać. To nie jest znak słabej wiary. To część drogi. Ważne nie jest to, że się zgubiłaś/zgubiłeś. Ważne, że szukasz.
Emilia rodziła, wsłuchując się w śpiew Litanii ku czci Matki Bożej (maj, ok. godz. 17). Jakby Ktoś w górze w tym porodzie pomagał. Urodził się cudowny chłopczyk. A właściwie chłopak. Był bowiem wyjątkowo duży, silny, zdrowy. I głośno płakał, jakby chciał przekrzyczeć ludzi śpiewających Litanię w pobliskim kościele. Gdy akuszerka położyła niemowlaka na piersiach matki, zobaczyła, że po policzkach Emilii płyną łzy, na twarzy zaś rysuje się szeroki uśmiech. Matka czuła radość, wzruszenie i szczęście, że zdarzył się cud. Bo i dziecko, i ona żyją. Do tego zamiast chuderlawego, słabego dzieciątka, którego się spodziewała, urodziła wielkiego, mocnego chłopca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.