Reklama

Niedziela Częstochowska

Nie mogę inaczej

Dla mnie pomaganie najbiedniejszym jest chrześcijańskim obowiązkiem, a największą radością zobaczenie uśmiechu na twarzach moich podopiecznych – przyznaje Ewa Żak.

Niedziela częstochowska 19/2026, str. VIII

[ TEMATY ]

Częstochowa

Ewelina Kawalec-Bernaś

Medal Świętej Rodziny „Zasłużony dla Archidiecezji Częstochowskiej” wręczył abp Wacław Depo

Medal Świętej Rodziny „Zasłużony dla Archidiecezji Częstochowskiej” wręczył abp Wacław Depo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Caritas Archidiecezji Częstochowskiej związana jest blisko 30 lat. Od 1999 r. angażuje się we wszystkie dzieła miłosierdzia, koordynując pomoc społeczną oraz wiele rozmaitych inicjatyw, które już na stałe wpisały się w życie naszej archidiecezji. Jak sama mówi, nie umie inaczej. Chce po prostu dzielić się sercem z tymi, których na co dzień nikt nie zauważa, którzy spychani są na margines społeczeństwa. – Nigdy przez te wszystkie lata nie zwróciłam się do moich podopiecznych inaczej jak tylko per „pan” czy „pani”. Wielokrotnie mówili mi, że nie pamiętają, kiedy ostatni raz ktoś ich tak zatytułował. Dla nich to było coś wielkiego, a dla mnie zwyczajne uszanowanie ich godności, ich człowieczeństwa – mówi wyraźnie wzruszona posiadaczka Medalu Świętej Rodziny „Zasłużony dla Archidiecezji Częstochowskiej”.

Mama, psycholog, terapeuta

Reklama

Medal wręczył p. Ewie abp Wacław Depo, który tym samym wyraził wielką wdzięczność za jej wieloletnią posługę, pełną oddania i serca na rzecz tych najbiedniejszych. Uroczystość miała niezwykle ciepły i serdeczny charakter, bo wzięli w niej udział pracownicy Caritas, którzy wraz z Ewą Żak tworzą jedną wielką rodzinę, niosącą dobro i pomoc. Potwierdzają to słowa dyrektora częstochowskiej Caritas ks. Marka Batora, który nie ukrywa radości z wyróżnienia dla p. Ewy. – Dla wielu pracowników p. Ewa jest mamą, jest wsparciem, jest – można powiedzieć – psychologiem, terapeutą, bo zderzamy się w czasie pracy z różnymi problemami. Ewę znają prawie wszyscy potrzebujący w Częstochowie, bo ona nie boi się wychodzić do biednych dzielnic, często dzielnic „agresywnych”, tam, gdzie jest nie tylko bieda materialna, ale też, niestety, bieda moralna, czyli agresja, przemoc – wylicza ks. Bator.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tryb Caritas

Ewa Żak to osoba, która odznacza się szczególnym rodzajem ciepła. Kiedy rozmawiamy, słyszę w jej głosie wielką radość z pomagania. Wspomina, że sama nie jest mobilna i bardzo często prosi o pomoc męża albo synów, żeby gdzieś coś zawieźli, podrzucili czy odebrali. Rodzina w takich momentach śmieje się, że włączył się właśnie tryb Caritas. I coś w tym jest. Ona tym żyje, to ją napędza. Kiedy pytam, czego jej życzyć i o co się dla niej modlić, odpowiada, że o zdrowie, bo jak będzie zdrowa, to dalej będzie mogła nieść dobro, świadczyć miłosierdzie innym, zwłaszcza że inni wciąż na nią czekają. Spotykana jest w Alejach Najświętszej Maryi Panny w czasie spaceru i wtedy bardzo często jest pytana o to, kiedy będzie wigilijne spotkanie dla potrzebujących. Świadczy to wyraźnie o tym, że Ewa Żak wpisała się bardzo mocno w to środowisko i że jej świadczenie dobra to życiowe powołanie.

– Medal Świętej Rodziny „Zasłużony dla Archidiecezji Częstochowskiej” to była dla mnie olbrzymia niespodzianka. W ogóle się go nie spodziewałam, bo nigdy nie liczyłam na żadne nagrody czy wyróżnienia. Dla mnie pomaganie najbiedniejszym jest chrześcijańskim obowiązkiem, a największą radością zobaczenie uśmiechu na twarzach moich podopiecznych – podsumowuje.

2026-05-05 14:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Seminarium pod Jasną Górą

Niedziela Ogólnopolska 17/2015, str. 20-21

[ TEMATY ]

Częstochowa

seminarium

powołanie

Bożena Sztajner/Niedziela

Wyższe Seminarium Duchowne w Częstochowie

Wyższe Seminarium Duchowne w Częstochowie

Kiedy w sierpniu 1991 r. ponadmilionowa rzesza uczestników VI Światowego Dnia Młodzieży opuszczała już jasnogórskie błonia, w planach św. Jana Pawła II był jeszcze jeden ważny punkt – miał poświęcić nowy gmach seminarium duchownego w Częstochowie

Młodzi to przyszłość Kościoła, ale też bezwzględnym warunkiem tej pomyślnej przyszłości są młodzi kapłani. W 1991 r. to było już piąte poświęcenie nowego seminarium – wcześniej Jan Paweł II poświęcił seminaria w: Koszalinie, Radomiu, Łomży i Olsztynie. „Błogosławiony jest lud Boży, który podejmuje się budowy takiego domu” – mówił Papież. I pewnie nie chodziło tylko o mury, ale o błogosławiony dar powołań. Rzeczywiście, powołania to szczególny znak Bożego błogosławieństwa i żywotności wspólnoty kościelnej. Ale to również zobowiązanie do troski o powołania i o seminaria. Od tamtego czasu Światowe Dni Młodzieży będą silnie związane z modlitwą o powołania. Na spotkaniu w Madrycie kaplica tamtejszego seminarium oblegana była przez młodych podczas trwającej nieustannie adoracji Najświętszego Sakramentu, a tzw. targi powołań cieszyły się wielkim zainteresowaniem. Młodzi poczuli olbrzymi głód kapłanów. O tym głodzie mówił św. Jan Paweł II w Częstochowie: „«Żniwo wielkie, ale robotników mało». Aktualność tych słów Chrystusa można, jak rzadko kiedy, dostrzec w czasie VI Światowego Dnia Młodzieży. Oto oglądamy tysięczne rzesze młodych głodnych Boga, wyczekujących pasterzy i duchowych przewodników. Seminarium częstochowskie, doświadczając z bliska tego głodu, musi nań odpowiedzieć”. Każde seminarium duchowne jest znakiem tego, czy w przyszłości będzie miał kto zaspokajać głód Boga w ludziach.
CZYTAJ DALEJ

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili misjonarzom: „Macie siedem dni na opuszczenie tego miejsca"

2026-08-05 12:49

[ TEMATY ]

Indie

Adobe Stock

Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.

Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
CZYTAJ DALEJ

Młodzież w Asyżu czeka na Papieża

2026-08-05 19:32

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Tysiące młodych ludzi przybyło do Santa Maria degli Angeli (Najświętsza Maria Panna od Aniołów), dzielnicy Asyżu, gdzie znajduje się słynna bazylika pod tym wezwaniem. Uczestniczą w międzynarodowym mitingu młodzieży franciszkańskiej „GO! Franciscan Youth Meeting” (Idź! Spotkanie Młodzieży Franciszkańskiej), który zakończy się 6 sierpnia spotkaniem z Papieżem.

Wśród uczestników jest grupa z Franciszkańskiego Duszpasterstwa Młodzieży Toskanii. Wyruszyli z sanktuarium della Verna przemierzając ponad 100 kilometrów. „Marsz Franciszkański jest wieloletnią tradycją – wyjaśnia o. Gianfranco Rollo, towarzyszący młodzieży. – W tym roku jest to jednak wydarzenie szczególne, ponieważ zbiega się z 800. rocznicą śmierci św. Franciszka, a młodzież spotka również Papieża Leona”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję