Historia bywa trudna do opowiedzenia, ale są formy, które to potrafią – bez uproszczeń, za to z emocjami i rytmem, które zaciekawią zarówno młodzież, jak i dorosłych.
Są takie formy opowiadania o przeszłości, które najlepiej działają wtedy, gdy nie udają podręcznika, ale też nie rezygnują z historycznej odpowiedzialności. To ważne połączenie. Zwłaszcza dziś, kiedy młody odbiorca łatwo wyłapuje fałsz, a jednocześnie rzadko sięga po formy opowieści, które wymagają cierpliwości. Komiks potrafi tu zrobić rzecz bardzo cenną: wejść bocznymi drzwiami tam, gdzie klasyczna lekcja historii często zatrzymuje się na progu. Tym właśnie jest seria komiksów Instytutu Pamięci Narodowej o perypetiach Antka Srebrnego w czasie II wojny światowej. Teraz jego przygody możemy śledzić w jednym zbiorczym tomie: Wojenna odyseja Antka Srebrnego 1939-1946. Wydanie zbiorcze.
Narracja jest dynamiczna. Kolejne epizody tworzą spójną całość, przypominając klasyczną opowieść drogi – tyle że drogą jest tu doświadczenie wojny, okupacji i powojennej niepewności. Antek nie jest herosem z pomnika. To chłopak, który musi się odnaleźć w świecie, gdzie reguły przestają obowiązywać. To właśnie ten punkt widzenia, przecież bardzo ludzki, wręcz prozaiczny, stanowi o sile tej opowieści. Warstwa graficzna dobrze współgra z narracją. Rysunki są czytelne. Nie ma tu przesadnej stylizacji ani efekciarstwa. Jest za to konsekwencja. Kadry prowadzą wzrok, budują napięcie, zatrzymują w odpowiednich momentach.
Wydanie zbiorcze ma dodatkową wartość: pozwala spojrzeć na całość historii, bez przerywania jej na części. Dzięki temu lepiej przedstawiono rozwój bohatera, zmiany jego postawy, dojrzewanie pod wpływem wydarzeń. To jest opowieść nie tylko o wojnie. To opowieść o utracie złudzeń i budowaniu tożsamości. Publikacja o Antku Srebrnym nie kończy rozmowy o historii Polski, ona ją zaczyna.
Jest chyba najbardziej popularnym świętym chrześcijaństwa, co paradoksalnie sprawiło, że prawdziwy Franciszek zniknął pod warstwą legend. Książka ks. Andrzeja Zwolińskiego próbuje go odzyskać.
Jedni widzą w nim patrona ekologów, inni – świętego od zwierząt. Dla wielu jest uśmiechniętym zakonnikiem z gołębiem na ramieniu, bohaterem szkolnych opowieści o wilku z Gubbio i Pieśni słonecznej. Im bardziej św. Franciszek stawał się ikoną kultury, tym bardziej znikał człowiek, który wywoływał niepokój. A przecież jego współcześni nie spotkali poety natury czy wesołka, do którego twarzy doklejony był uśmiech. Spotkali człowieka, który potraktował Ewangelię z należytą dosłownością i odwagą. Właśnie w taki sposób, oczami ludzi sprzed ośmiu wieków, patrzy na Biedaczynę z Asyżu ks. Zwoliński w książce Franciszek. Ilustrowana biografia wielkiego świętego. Autor pokazuje człowieka zanurzonego w realiach XIII wieku, którego decyzje trudno zrozumieć bez odkrycia, jak radykalnie zmieniło się jego spojrzenie na świat.
- Zebrane z pól płody ziemi domagają się nie tylko słusznej i godziwej za nie zapłaty, ale również takiego ich dzielenia, aby nigdy i nikomu nie zabrakło codziennego chleba - mówił abp Wojciech Polak podczas Mszy św. dożynkowej sprawowanej 30 sierpnia w katedrze gnieźnieńskiej. W tym roku na znak wdzięczności za plony rolnicy przywieźli z sobą nie dożynkowe wieńce, ale bochenki chleba, które pobłogosławione trafią wkrótce do potrzebujących.
- Zebrane z pól płody ziemi domagają się nie tylko słusznej i godziwej za nie zapłaty, ale również takiego ich dzielenia, aby nigdy i nikomu nie zabrakło codziennego chleba - mówił abp Wojciech Polak podczas Mszy św. dożynkowej sprawowanej 30 sierpnia w katedrze gnieźnieńskiej. W tym roku na znak wdzięczności za plony rolnicy przywieźli z sobą nie dożynkowe wieńce, ale bochenki chleba, które pobłogosławione trafią wkrótce do potrzebujących.
Msza św. w 46. rocznicę powstania NSZZ "Solidarność"
Nie musimy wszyscy myśleć tak samo, ale musimy ze sobą rozmawiać. Nie musimy zgadzać się we wszystkim, ale nie wolno nam odmawiać sobie nawzajem człowieczeństwa – mówił abp Józef Kupny w parafii św. Klemensa Dworzaka podczas Mszy św. z okazji 46. rocznicy powstania dolnośląskiej Solidarności.
Metropolita wrocławski przypomniał, że pamięć o wydarzeniach sierpnia 1980 r. nie może ograniczać się jedynie do wspominania historii. Wzywał do odnowienia ducha solidarności, który dziś powinien wyrażać się w trosce o drugiego człowieka, prawdę, wolność i wspólnotę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.