Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KRYZYS EKOLOGICZNY
Wojnę widać z kosmosu

Zdjęcia satelitarne ujawniły poważne skutki uboczne wojny na Bliskim Wschodzie: rozległe wycieki ropy naftowej – efekt ataków na instalacje energetyczne i jednostki pływające w Zatoce Perskiej. To konsekwencja działań militarnych Iranu oraz sił amerykańsko-izraelskich. Zdjęcia pokazała Europejska Agencja Kosmiczna. Wyciek jest poważny, zanieczyszczenie może uderzyć zarówno w środowisko naturalne, jak i w ludzi żyjących na wybrzeżu, dla których morze stanowi podstawę utrzymania. Zdjęcia pokazują plamę ropy rozciągającą się na ponad 8 km2 w rejonie cieśniny Ormuz, w pobliżu irańskiej wyspy Keszm. Wyciek powstał po uszkodzeniu statku Shahid Bagheri. Inne zdjęcia pokazują rozlane paliwo k. wyspy Lavan, gdzie uderzono w instalacje naftowe. Ropa zaczęła się rozprzestrzeniać dalej i docierać do wyspy Shidvar – to obszar chroniony i miejsce, gdzie żyją liczne gatunki zwierząt, w tym rzadkie ptaki morskie i żółwie. Skażenie wód zagraża rybom, które są podstawą wyżywienia tysięcy mieszkańców tego regionu. Problem może dotknąć także instalacje odsalania wody, które dają dostęp do wody pitnej blisko 100 mln ludzi. /w.d.

WIĘKSZA UE
Teraz Czarnogóra

Reklama

Czarnogóra w Unii Europejskiej? Nie od razu, ale już niedługo. Państwa UE podjęły decyzję o rozpoczęciu prac nad projektem traktatu akcesyjnego Czarnogóry, co otwiera nowy etap na drodze tego kraju do członkostwa we wspólnocie. Komisarz UE ds. rozszerzenia Marta Kos oceniła, że jest to ważny krok na drodze do członkostwa w Unii Europejskiej, stanowiący wyraźne uznanie postępów poczynionych przez Czarnogórę i zachęcający do przyspieszenia reform. Rozpoczęcie prac nad traktatem akcesyjnym daje możliwość wyciągnięcia wniosków z poprzednich rozszerzeń UE oraz wprowadzenia silniejszych mechanizmów zabezpieczających przed naruszaniem zasad praworządności i podstawowych wartości. Władze w Podgoricy podkreślają, że celem kraju pozostaje przystąpienie do UE do 2028 r. Eurobiurokraci nie mówią „nie”. Czarnogóra, zamieszkana przez ok. 600 tys. osób, ogłosiła niepodległość w 2006 r. po rozpadzie unii z Serbią; wcześniej była jedną z republik byłej Jugosławii. /J.k.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

POSTĘPY POSTĘPU
Zamiast ojca i matki

Władze Holandii, mając na uwadze „dobro” wszystkich, niezależnie od wszystkiego, opublikowały wskazania dla urzędników, zachęcające ich do używania języka inkluzywnego, „neutralnego płciowo”. Jak wynika z ujawnionych wytycznych ministerstwa edukacji, kultury i nauki, z oficjalnych komunikatów mają zniknąć „sformułowania dyskryminujące”. Wśród instrukcji natrafiamy na zalecenie unikania sformułowań takich jak „panie i panowie”, a nawet zmianę pojęć historycznych – zachęca się m.in., by nie mówić o XVII wieku jako o „złotym wieku” państwa, bo był on naznaczony kolonializmem i niewolnictwem. Krytyki doczekały się też słowa „ojciec” i „matka” – ze względu na teorię gender i ruch LGBT, dla których mogą się wydawać dyskryminujące. Dzień Matki i Dzień Ojca w komunikacji oficjalnej mógłby – zdaniem ministerstwa – zastąpić Dzień Ciebie, akceptujący każdy styl życia. Wytyczne dla urzędników były przygotowane do użytku wewnętrznego, ale ujawnili je dziennikarze portalu geenstijl.nl . /J.K.

POSZUKIWANIA NA WOŁYNIU
Kolejny masowy grób

Reklama

Poszukiwania polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu to dobry znak, nie ma jednak jeszcze mowy o przełomie w relacjach historycznych z Ukrainą – ocenia zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Krzysztof Szwagrzyk. Profesor Szwagrzyk uczestniczy w pracach poszukiwawczych w dwóch nieistniejących już dziś wsiach na północnym zachodzie Ukrainy, prowadzonych przez ekipy z Polski i Ukrainy. W dawnym gospodarstwie Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej, obok miejsca, gdzie prace ekshumacyjne przeprowadzono jeszcze w 1992 r., szybko odkryto nieznaną dotychczas zbiorową mogiłę. Po zdjęciu półmetrowej warstwy ziemi znaleziono tam fragment czaszki. Poszukiwania, które miały potrwać do końca kwietnia, prowadzone są jednocześnie w kilku miejscach. – Przyjechaliśmy z planem, aby przez 2 tygodnie kilka takich miejsc z mordu dokonanego 30 sierpnia 1943 r. odnaleźć i przebadać z wiarą, że odnajdziemy ofiary sprzed lat – podkreślił prof. Szwagrzyk. Same te poszukiwania są jednak – jego zdaniem – zdarzeniem wyjątkowym: po latach przygotowań i starań ekipa polskiego IPN-u przyjechała, żeby odnaleźć ofiary ukraińskich zbrodni. Masowy mord kilkuset mieszkańców Ostrówek i Woli Ostrowieckiej długo nie znajdował zakończenia. – Nie było, z różnych przyczyn, możliwości, żeby odnaleźć wszystkie ofiary dokonanego wówczas mordu. Teraz możemy już powiedzieć, że został odnaleziony kolejny dół, masowy dół z ofiarami tego mordu – dodał. Jeszcze w tym roku IPN będzie prowadził prace w dawnej wsi Huta Pieniacka. /w.d.

USA
Wśród prymusów

W Białym Domu powstała lista sprzyjających i niesprzyjających USA – inaczej „grzecznych i niegrzecznych” – krajów NATO – ujawnił portal Politico, powołując się na wiarygodne źródła. Lista ma zawierać informacje o wkładzie sojuszników w NATO i dzieli ich na grupy. Ma to być sygnał świadczący o tym, że prezydent USA Donald Trump planuje ukarać kraje, które nie wsparły go w atakach na Iran czy też nie wywiązują się ze swoich obowiązków w zakresie zbiorowej obrony. Podczas gdy Hiszpania, Wielka Brytania i Francja wstrzymywały się z pomocą dla USA, Rumunia i kilka innych państw pozwoliły USA na korzystanie ze swoich baz lotniczych. Również Bułgaria po cichu wspierała amerykańską logistykę na Bliskim Wschodzie – podał serwis Politico. Z jakimi konsekwencjami mogą się mierzyć sojusznicy i na jakie względy mogą liczyć? Jedną z możliwości jest przemieszczenie amerykańskich sił. Portal napisał, że wśród największych wygranych mogą się znaleźć Polska i Rumunia, ponieważ Trump ma do nich dobre nastawienie i są to kraje, które chętnie przyjęłyby więcej żołnierzy. /w.d.

POGLĄDY
Faceci wolą prawicę

Polacy są bardziej prawicowi niż lewicowi – taki wniosek płynie z wyników sondażu pracowni Stan360. Pytani o swoje poglądy Polacy najczęściej wskazują na prawicę. Identyfikuje się z nią 41% Polaków, a ten trend jest widoczny szczególnie wśród mężczyzn. Drugą pod względem liczebności grupą są respondenci o poglądach centrowych – 32%. Jednocześnie 19% badanych deklaruje poglądy lewicowe, a 8% nie potrafiło określić swoich poglądów politycznych. Dane z ostatnich miesięcy wskazują na względną stabilizację preferencji politycznych. W styczniu poparcie dla poglądów prawicowych wyraziło 43% badanych, a w marcu – 41%. W przypadku centrum odnotowano wartości odpowiednio 33% i 32%, a poparcie dla poglądów lewicowych – 18% i 20%. Jak te poglądy rozkładają się przy uwzględnieniu podziału na płeć? Spośród kobiet 33,7% deklaruje poglądy prawicowe, 32,1% – centrowe, a 26% – lewicowe. Inaczej mężczyźni: 48,6% ma poglądy prawicowe, 31,1% – centrowe, a 12,3% – lewicowe. /J.K.

STARY NOWY KULT
Krwawy Feliks wraca

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret przywracający Akademii Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) imię Feliksa Dzierżyńskiego, organizatora czerwonego terroru. Ta dawna Wyższa Szkoła KGB nosiła imię Dzierżyńskiego do 1992 r. Sam Putin przeszedł w niej szkolenie i ubolewał nad usunięciem patrona z nazwy szkoły i jego pomnika z cokołu w jej pobliżu. Teraz kult Dzierżyńskiego powraca. Szkoła ma już jego imię, a pomnik ma wrócić na Plac Łubiański przed siedzibę FSB w najbliższym czasie; być może zastąpi Kamień Sołowiecki wzniesiony w tym miejscu, by upamiętnić ofiary represji. Jeden pomnik Dzierżyńskiego już w Moskwie jest postawiony: odsłonięto go przed siedzibą Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR). Rosja wraca do sowieckich ideałów: w lutym władze Moskwy zamknęły ostatecznie Muzeum Historii Gułagu – jedynej dużej państwowej placówki w Rosji poświęconej represjom stalinowskim. W jego miejscu powstanie muzeum upamiętniające zbrodnie nazistowskie podczas II wojny światowej. Stalin będzie w nim bohaterem. /w.d.

2026-04-28 14:22

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Niedziela Ogólnopolska 25/2026, str. 6-7

[ TEMATY ]

obserwator

pl.wikipedia.org

Łotewskie wojsko wraz z wojskami amerykańskim i duńskim budują na poligonie Selija w okolicy Jakubowa nad Dźwiną prototyp Bałtyckiej Linii Obrony. Ma to być ciąg umocnień planowanych wzdłuż wschodnich granic trzech krajów bałtyckich – Litwy, Łotwy i Estonii. Wspólny projekt ma wzmocnić wschodnią flankę NATO, w tym ochronę przed wtargnięciem wojsk z Rosji i Białorusi, a w przyszłości połączyć się z polską „Tarczą Wschód”. Porozumienie w tej sprawie przedstawiciele tych krajów bałtyckich podpisali w 2024 r. Mają to być m.in. bunkry imitujące przyszłe ufortyfikowanie granicy z Rosją i Białorusią, stanowiska pancerne, okopy i zapory, tzw. zęby smoka, układane z ciężkich betonowych bloków. – Testowa linia obrony Bałtyku to wyjątkowa okazja do przećwiczenia wszystkiego, zanim zaczniemy cokolwiek więcej budować na granicy, a czasu na kombinowanie na miejscu już nie ma – powiedział kapitan Łotewskiej Gwardii Narodowej Roberts Zarins. Baza Selija jest rozbudowywana, docelowo będzie mogło w niej stacjonować ok. 2 tys. żołnierzy. /J.K.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu: Jasnogórskie Śluby Narodu są wciąż aktualne

Powinniśmy jeszcze bardziej skierować nasze serce ku Maryi, ku Matce Bożej Częstochowskiej, która jest naszą Królową i naszą Matką – powiedział przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC przed zbliżającą się 70. rocznicą Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego.

„W tym roku przeżywamy 70. rocznicę Ślubów Jasnogórskich. Były one poprzedzone nowenną, przygotowującą do odrodzenia naszego narodu, a jednocześnie umocnione cierpieniem i modlitwą Wielkiego Prymasa Tysiąclecia” – przypomniał Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję