Reklama

Niedziela w Warszawie

Szkoła, która ocala

„Edukacja wyrasta ze wspólnoty, która jest jak dom” – przypominał papież Leon XIV. Od blisko 30 lat tę jedność nauki, historii i wiary realizuje LO im. bł. ks. Romana Archutowskiego. Placówka ukryta w bielańskim lesie, mocno wpisuje się w dzieje miasta i archidiecezji.

Niedziela warszawska 17/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum szkoły

„Archutowski” proponuje program wychowawczy oparty na personalistycznej koncepcji człowieka

„Archutowski” proponuje program wychowawczy oparty na personalistycznej koncepcji człowieka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć już przed wojną w miejscu szkoły mieściło się kolegium mariańskie, to początki obecnego liceum sięgają 1997 r., kiedy to kard. Józef Glemp powołał do życia Archidiecezjalne Gimnazjum Męskie. Placówką koedukacyjną szkoła stała się w wyniku pierwszej reformy kard. Kazimierza Nycza, zaś w 2016 r. miasto wyraziło zgodę nadania placówce statusu szkoły publicznej. Obecnie jest to pierwsze i jedyne katolickie liceum w Warszawie i okolicach, które nie wymaga opłat w postaci czesnego.

– W obecnym klimacie społecznym taka szkoła to skarb. Wielu młodych szuka dla siebie miejsca, w którym ich katolickie wartości nie będą kontestowane. Tutaj wiedzą, że nie są sami i jest to dla nich umocnieniem – mówi dyrektor Centrum Edukacyjnego Archidiecezji Warszawskiej ks. dr Sylwester Jeż, konsultor Komisji Wychowania Katolickiego KEP.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tydzień szkolny zaczyna się modlitwą, a kończy wspólną Eucharystią. Nauczyciele podchodzą z szacunkiem do uczniów i do ich nastoletnich problemów.

– Wiem, jak bardzo moi współpracownicy się angażują, jak im zależy, jak rozmawiają z uczniami, wspierają ich, aby mogli popracować nad swoim zachowaniem lub opanować dany materiał. Wszyscy kładziemy nacisk na to, aby czuć się w tej szkole jak we wspólnocie – podkreśla dyrektor szkoły Sylwia Diłanian.

Nie tylko mury i sprawdziany!

Reklama

Zaangażowani w naukę, ale bez wyścigu szczurów, z otwartymi głowami, pełnymi pomysłów na działania charytatywne i formacyjne – tak, można krótko podsumować uczniów „Archutowskiego”.

Maria Słomka, uczennica kl. III o profilu humanistycznym, przewodnicząca Samorządu Uczniowskiego, podkreśla, że wybór szkoły był podyktowany pragnieniem spotkania ludzi z podobnymi wartościami. I nie zawiodła się.

– Cenię kameralność naszej szkoły, która pozwala tworzyć wspólnotę. Razem rozwijamy wolontariat, prowadzimy scholę, różne kółka zainteresowań. To uczy nas organizacji pracy i odpowiedzialności za podjęte inicjatywy – mówi licealistka, która w minionym roku reprezentowała szkołę na rejsie Zawiszą Czarnym po Morzu Bałtyckim. – Tak odkryłam nową pasję i zrobiłam już dwa patenty: na żeglarza jachtowego i sternika motorowodnego – dodaje Maria.

Na korytarzu szkolnym nasz wzrok przykuwa szczególny widok: żaden z uczniów nie siedzi z nosem w smartfonie. Szkoła bowiem pozwala korzystać z tych urządzeń przed rozpoczęciem i po zakończeniu lekcji oraz za zgodą nauczyciela. Choć wielu trudno jest to początkowo zaakceptować, szybko zaczynają doceniać wartość tego, co pojawia się zamiast: wspólnych rozmów i posiłków, wspólnej nauki i rozrywki (gier w szachy, karty, tenisa stołowego czy na szkolnym pianinie).

Jak zauważa Anna Druś, nauczyciel współorganizujący proces kształcenia, taki klimat szkoły może zapobiegać depresji młodzieżowej.

Reklama

– Wysokie miejsca w rankingach niejednej szkoły okupione są czasami ogromnymi kosztami osobistymi uczniów, związanymi z ich zdrowiem fizycznym czy psychicznym. „Archutowskiego” wyróżnia to, że pomaga uczniom utrzymać równowagę między zapałem do nauki i zdrowiem psychicznym – zauważa pedagog.

Wzmacniać dobro

Tym, co jednoczy społeczność szkolną, są aktywności wolontariackie. W ten sposób młodzi uczą się pracy z projektem i współpracy, ale przede wszystkim wzmacniają w sobie dobro.

– Nie nadążam z selekcją ich pomysłów – przyznaje z uśmiechem dyrektor szkoły. – I są to naprawdę odruchy serca. Kiedyś przyszła Natalia Malczewska z klasy 2b i mówi, że zakrystianka pobliskiego kościoła ledwo pcha taczkę z liśćmi. I przez dwa miesiące grabiliśmy liście. Innym razem zorganizowaliśmy adorację po lekcjach. Aktualnie z inicjatywy Natalii odnawiamy kapliczkę Maryi stojącą przy wejściu do szkolnego internatu – opowiada dyrektor.

Dorota Wiwała jest uczennicą drugiej klasy humanistycznej. Mówi, że szkoła była początkowo wyborem jej rodziców. Jednak, gdy zaczęła tu naukę, szybko przyznała im rację.

– Niewiele wiedziałam o szkole, ale od pierwszego dnia poczułam, że stałam się częścią wspólnoty – stwierdza uczennica, która angażuje się w liczne wydarzenia szkolne.

Powroty

Wielu absolwentów wraca do bielańskiej szkoły, aby kontynuować swoją przygodę z „Archutowskim” na drodze zawodowej. Wśród nich jest Weronika Pawlak, nauczycielka języka polskiego, która z nieukrywanym wzruszeniem opowiada swoją szkolną historię.

Reklama

– Gdy przyszłam tu po raz pierwszy, byłam przestraszoną 14-latką, którą rodzice wywieźli do jakiejś szkoły w lesie (śmiech), pełnej obcych ludzi. Ale tutaj doświadczyłam wspólnoty i tak wielkiego dobra, że dzisiaj wracam w mury „Archuta” z wdzięcznością. Jestem pewna, że ta szkoła mnie ocaliła – zauważa nauczycielka.

Choć jego doświadczenie pracy pedagogicznej jest nieco dłuższe, w PLO Archutowskiego pracuje od dziesięciu lat. Uczy historii, biznesu i zarządzania, podstaw przedsiębiorczości a ponadto jest doradcą zawodowym. W pracy pedagogicznej Paweł Cichocki wykorzystuje także doświadczenie przewodnika miejskiego i varsavianisty.

– Często prowadzę z uczniami zajęcia w terenie. Wychodzimy do sąsiedzkiego eremu pokamedulskiego, byliśmy na cmentarzu prawosławnym czy na spacerze historycznym po Starym Mieście. Staram się również wzbudzać w uczniach zainteresowanie historią na co dzień – artefaktami i zapisami historycznymi, z którymi obcujemy – opowiada rozmówca „Niedzieli” i dodaje: – Wychodzę z założenia, że uczeń czymś zaciekawiony prędzej czy później zechce do tego powrócić.

W budowanie szkolnej wspólnoty niezwykle prężnie włączają się rodzice. Dlatego listy podziękowań na koniec roku zdają się nie mieć końca.

Małgorzata Wojciechowska, mama Andrzeja, ucznia klasy trzeciej opowiada, że w ciągu tych kilku lat poznała wiele mam, które są dziś jej dobrymi koleżankami i wspólnie organizują różne rekolekcje i spotkania dla kobiet.

Także dla Anny Malczewskiej niezwykle ważny jest wymiar wspólnoty i formacji. – Cieszy mnie, że każde zebranie dla rodziców jest poprzedzone adoracją albo modlitwą. Co miesiąc uczestniczymy też w „Akademii Rodzica”, gdzie zaproszeni specjaliści omawiają współczesne wyzwania wychowawcze. Jako rodzice możemy się też włączać w szkolne akcje charytatywne – dodaje mama, która sama z uczniami grabiła liście, szykowała dary na kiermasze świąteczne na warsztatach dekoracji bożonarodzeniowych i wielkanocnych czy robienia palemek oraz zawsze służy upieczeniem ciasta na szkolne wydarzenia.

I tak można powiedzieć, że wspólnotą i relacjami „Archutowskiego” bije serce Bielan! W spotkaniu ludzi, którzy podobnie patrzą na świat i chcą zmierzać w podobnym kierunku.

2026-04-22 09:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Zamknięte ulice, parkingi i zmiany w organizacji w związku z wizytą prezydenta USA

[ TEMATY ]

Warszawa

Agata Kowalska

Wizyta amerykańskiego przywódcy wiąże się z utrudnieniami na ulicach Warszawy. Szczególnie widoczne są one w okolicach hotelu Marriott i Placu Zamkowego. W czasie przejazdu kolumn rządowych ruch na drogach będzie wstrzymywany.

Wtorkowe utrudnienia dotyczą przede wszystkim zakazów parkowania w okolicy hotelu Marriott oraz placu Zamkowego i Wisłostrady.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Duszniki-Zdrój. Z Maryją słuchać i czynić

2026-10-06 13:23

[ TEMATY ]

franciszkanie

bp Adam Bałabuch

Duszniki ‑ Zdrój

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Stanisław Bałabuch

Parafianie i duszpasterze witają Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w parafii pw. św. Franciszka w Dusznikach-Zdroju. Liturgii przewodniczył bp Adam Bałabuch.

Parafianie i duszpasterze witają Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w parafii pw. św. Franciszka w Dusznikach-Zdroju. Liturgii przewodniczył bp Adam Bałabuch.

Ikona Matki Bożej Częstochowskiej rozpoczęła nawiedzenie w dekanacie Kudowa-Zdrój. W poniedziałek 5 października Maryję powitała wspólnota parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Dusznikach-Zdroju. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bałabuch.

Po zakończeniu peregrynacji w dekanacie Polanica-Zdrój Święta Ikona przybyła do parafii prowadzonej przez ojców franciszkanów. Nabożeństwo oczekiwania i spotkanie z Maryją przygotowały wspólnotę do modlitwy. Obraz powitał proboszcz o. Mieczysław Lenard wraz z parafianami, a następnie procesyjnie wniesiono go do świątyni. Duszpastersko służą tu także o. Karol Głowacki i o. Kajetan Uljasz, gwardian.
CZYTAJ DALEJ

65. rocznica obrony kościoła redemptorystów

2026-10-06 22:19

Renata Czerwińska.

W tym roku przypada 65. rocznica obrony kościoła ojców redemptorystów.

Z tej okazji w kościele św. Józefa sprawowana była Msza św. i odsłonięta pamiątkowa tablica. Następnie w kaplicy szkolnej miał miejsce wieczór wspomnień, podczas którego dk. prof. Waldemar Rozynkowski oraz prof. Wojciech Polak przedstawili zarys historyczny dramatycznych wydarzeń, natomiast świadkowie – mający wówczas zaledwie kilka lat – podzielili się świadectwem o odważnej postawie swoich rodziców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję