Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Miłość w praktyce

Pomaganie to przyjemność i dobry sposób na wykorzystanie czasu – przekonują wolontariuszki.

Niedziela Plus 16/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Caritas

wolontariusze

diecezja tarnowska

Maria Mółka

Wolontariusze Caritas angażują się m.in. w Akcję Kilo

Wolontariusze Caritas angażują się m.in. w Akcję Kilo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wokół nas są setki osób potrzebujących wsparcia. W jego organizowaniu wyspecjalizował się przez lata swej działalności oddział Caritas działający przy Bazylice św. Małgorzaty w Nowym Sączu.

Dla potrzebujących

Od 1990 r. na Placu Kolegiackim wydawane są darmowe posiłki. Od poniedziałku do piątku osoby, które z różnych przyczyn znalazły się w trudnej sytuacji życiowej, mogą skorzystać z kuchni Caritas. W ciągu ponad trzech dekad działalność oddziału się poszerzała. Każdej inicjatywie przyświeca jeden cel wyznaczony przez szyld organizacji – Caritas, czyli miłość miłosierna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Aktualnie w naszym oddziale jest prawie 30 osób i wszyscy staramy się angażować w działania – mówi Małgorzata Sroka z parafialnej Caritas. – Poza kuchnią mamy dyżury w punkcie Dobre Serca, gdzie dwa razy w miesiącu wydawana jest żywność dla chorych i ubogich. Organizujemy festyn parafialny i zbiórki żywności. A na początku roku pomagamy w wypełnianiu PiT-ów emerytom, rencistom czy osobom samotnie wychowującym dzieci z terenu Sądecczyzny – informuje wolontariuszka. Dodatkowo, po indywidualnym rozeznaniu potrzeb przez księdza opiekuna, oddział wspiera także biednych, wykupując lekarstwa na receptę, opłacając czynsz czy media. Pod koniec wakacji przygotowywane są wyprawki szkolne, finansowane jest ubezpieczenie dla potrzebujących uczniów, a w wakacje – wyjazdy dzieci i młodzieży na oazy.

Pomaga cała społeczność

Reklama

Niesienie pomocy na tak szeroką skalę nie byłoby możliwe, gdyby nie parafianie i mieszkańcy regionu. Ogromnym wsparciem są stali sponsorzy – lokalne firmy, a czasem też rolnicy z Sądecczyzny ofiarujący swoje produkty, z których można przygotowywać posiłki. Z kolei w przygotowaniu paczek na Wielkanoc i Boże Narodzenie pomagają zbiórki żywności prowadzone w szkołach oraz tzw. Akcja Kilo. W marketach i mniejszych sklepach na terenie Nowego Sącza można wtedy spotkać wolontariuszy w odblaskowych kamizelkach z identyfikatorami i z koszykami na zakupy oznaczonymi logiem akcji. Osoby odwiedzające sklepy mogą przekazywać tu żywność o długim terminie ważności oraz środki czystości.

– Ta akcja zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem i życzliwością wolontariuszy, zarówno uczniów klas starszych, jak i osób dorosłych, które służą swoimi samochodami – podkreśla proboszcz parafii ks. Jerzy Jurkiewicz. Zauważa, że w dniu akcji trzeba wolontariuszy rozwieźć do sklepów, a później ich odebrać, a także przewieźć zebrane produkty. Zaznacza: – Wielkie serca ofiarowują też osoby, które wkładają produkty do koszy, i właściciele sklepów, którzy pozwalają nam w taki sposób prowadzić zbiórkę.

Chociaż w codzienną pracę oddziału Caritas zaangażowana jest stała grupa osób dorosłych, to takie akcje pokazują, że do wspierania potrzebujących gotowi są młodzi. – Stoję w sklepie z koszykiem, bo dla mnie, jako harcerki, to jest po prostu zwykła służba – mówi Karolina z Katolickiego Liceum Sztuk Plastycznych. A Emilia i Julia ze SP nr 18 w Nowym Sączu dodają: – Pomaganie to przyjemność i dobry sposób na wykorzystanie czasu. Poświęcenie kilku godzin w sobotę nic nas nie kosztuje, a dobro na pewno wróci.

Nie wszystkie potrzebne produkty da się zebrać. Oddział Caritas przy Parafii św. Małgorzaty organizuje więc każdego lata festyn parafialny z licznymi atrakcjami i loterią fantową. Jest to okazja do wielkiego pomagania i integracji dla wiernych.

2026-04-14 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dyrektor Caritas Spes na Ukrainie: czuć zapach wojny...

[ TEMATY ]

Caritas

inwazja na Ukrainę

PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

- Minął jeden dzień, a ja mam wrażenie, że to już trwa kilka miesięcy. W naszych scenariuszach nie mieściło się to, że wojna zacznie się ze wszystkich stron na raz - mówi w rozmowie z KAI ks. Wiaczesław Gryniewicz SAC, dyrektor Caritas Spes na Ukrainie.

Publikujemy treść rozmowy, przeprowadzonej w późnych godzinach wieczornych 24 lutego.
CZYTAJ DALEJ

Pan nadejdzie „w dniu, kiedy się nie spodziewacie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Adres listu wymienia obok Pawła Sostenesa - być może owego przełożonego synagogi, którego pobito przed trybunałem Galliona w Koryncie (Dz 18,17); jeśli to on, dawny reprezentant oskarżycieli pisze teraz jako „brat” i współnadawca. Sam Korynt tłumaczy wiele z dalszych rozdziałów: zburzony przez Rzymian, odbudowany jako kolonia z woli Cezara w 44 roku przed Chr., stał się stolicą prowincji Achai i miastem dwóch portów - Lechajon od zachodu i Kenchry od wschodu - węzłem handlu, migracji, kultów i ambicji ludzi, którzy dorobili się szybko i chcieli znaczyć. Do wspólnoty z takiego miasta Paweł pisze: „Kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, uświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym” - świętość jest tu najpierw darem powołania, a dopiero potem zadaniem. Adres rozszerza się na „wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa”: formuła „wzywać imienia Pana”, którą Joel odnosił do JHWH (Jl 3,5), zostaje przeniesiona na Jezusa - to jeden z najstarszych śladów kultu Chrystusa jako Pana i zarazem definicja chrześcijan w ogóle. Dziękczynienie jest kurtuazyjne i zarazem przenikliwe: Paweł dziękuje za ubogacenie „we wszelkie słowo i wszelkie poznanie” - logos i gnōsis to dokładnie te dary, które w Koryncie wybujały w powód podziałów i pychy; Apostoł najpierw za nie błogosławi, zanim zacznie je porządkować. Wspólnota „oczekuje objawienia się Pana” - życie chrześcijańskie ma horyzont adwentowy. A wszystko spina zdanie-kotwica: „wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa (koinōnia) z Synem swoim”. Nadzieja Kościoła nie opiera się na jakości jego członków, lecz na wierności Tego, który powołał.
CZYTAJ DALEJ

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka metrów wysokości

2026-08-28 07:08

[ TEMATY ]

pożar

Lublin

straż pożarna

ogień

OSP

na terenie parafii

kilka metrów

wysokości

parafia pw. Miłosierdzia Bożego

Adobe Stock

Strażacy walczący z pożarem. Zdjęcie poglądowe

Strażacy walczący z pożarem. Zdjęcie poglądowe

W czwartek późnym wieczorem wybuchł pożar na terenie parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lublinie. Świadkowie widząc kilkumetrowe płomienie zaalarmowali służby sądząc, że pali się kościół - podaje portal lublin112.pl.

W czwartek 27 sierpnia wieczorem, około godz. 21. kierowcy, którzy przemieszczali się w okolicach parafii dostrzegli ogromne płomienie. Na miejscu niezwłocznie pojawili się strażacy i policjanci:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję