Reklama

Niedziela Świdnicka

Doceniona droga miłosierdzia

Laureatem ogólnopolskiego plebiscytu Polska Press „Osobowość Roku 2025” został ks. prał. dr Jan Gargasewicz, proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego na wałbrzyskim Podzamczu i dyrektor NZOZ Caritas Diecezji Świdnickiej.

Niedziela świdnicka 15/2026, str. I

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. prał. Jan Gargasewicz, „Osobowość Roku 2025” w plebiscycie Polska Press

Ks. prał. Jan Gargasewicz, „Osobowość Roku 2025” w plebiscycie Polska Press

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nagroda została przyznana w kategorii działalność społeczna i charytatywna. Zwycięstwo poprzedziły wygrane na poziomie powiatowym i wojewódzkim. W finale ksiądz zdobył ponad 12 tysięcy głosów, wyraźnie wyprzedzając pozostałych kandydatów.

Siła wspólnoty

Wyróżnienie jest efektem wieloletniej pracy duszpasterskiej i społecznej. Sam kapłan przyznał, że nie uważa go za osobisty sukces. – To jest uwieńczenie mojej wieloletniej pracy związanej z działalnością charytatywną. To ogromna radość, że widzą to zarówno osoby związane z Kościołem, jak i świeckie. To jest najważniejsze – zaznaczył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak dodał kapłan, nie prowadził kampanii na swoją rzecz. – Powiem uczciwie, że ja nie oddałem na siebie ani jednego głosu. Zrobiło się jakieś pospolite ruszenie w parafii i Caritas. Ludzie się zaangażowali i wierzyłem, że sukces będzie, bo to praca wielu osób – zaznaczył. Duchowny wspomniał, że parafianie mobilizowali się spontanicznie. – Ludzie spotykali się w kawiarni, przynosili telefony, głosowali. Niesamowite to było. Tak po ludzku cieszy – podkreślił.

Duszpasterz nie ukrywał zaskoczenia skalą poparcia. – Nie spodziewałem się tego. Na początku mówiłem: „Dajcie spokój”. Ale ludzie to podjęli, dzwonili do siebie, zachęcali. Najpierw w Wałbrzychu, potem w województwie, aż w końcu w całej Polsce.

Konkretna pomoc

Reklama

Za nagrodą stoi konkretna działalność. W parafii na Podzamczu funkcjonuje jadłodajnia, z której codziennie korzystają setki osób. – Mam jadłodajnię i nie biorę dotacji od nikogo. Teraz nawet już 300 osób przychodzi. Mówię w kościele, że u mnie Wigilia i spotkanie wielkanocne są codziennie – podkreślił proboszcz, zachęcając do dzielenia się z potrzebującymi.

Drugim ważnym miejscem jest parafialna kawiarenka, która stała się przestrzenią spotkań i integracji. Dochodzi do tego szeroka działalność medyczna i opiekuńcza prowadzona w ramach Caritas. Ksiądz Gargasewicz kieruje siecią placówek, w tym Hospicjum i Zakładem Opieki Leczniczej im. św. Ojca Pio, zapewniając wsparcie osobom chorym i starszym.

Jego zaangażowanie ma długą historię. Organizował pomoc podczas powodzi, wspierał rolników dotkniętych suszą, inicjował działania dla osób z niepełnosprawnościami. Był już wcześniej wielokrotnie wyróżniany, m.in. Złotym Krzyżem Zasługi od Prezydenta RP czy nagrodą „Lodołamacz”.

Sam jednak wraca do jednego wątku. – Zawdzięczam to swojej pracy i drodze, ale przede wszystkim sile wspólnoty. To sukces wszystkich osób, które ze mną pracują na przestrzeni lat – podsumował.

W parafii na Podzamczu wierni przyjęli wiadomość o nagrodzie owacjami na stojąco. Dla nich jest ona potwierdzeniem tego, co widzą na co dzień. Kościół, który nie ogranicza się do słów, lecz organizuje realną pomoc.

2026-04-07 14:11

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wałbrzych. Błagamy o miłosierdzie Boże dla ks. Sebastiana Makucha

[ TEMATY ]

Wałbrzych

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

śmierć kapłana

ks. Sebastian Makuch

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Portret śp. ks. Sebastiana Makucha w otoczeniu białych kwiatów. Fotografia umieszczona w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu podczas Mszy św. żałobnej.

Portret śp. ks. Sebastiana Makucha w otoczeniu białych kwiatów. Fotografia umieszczona w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu podczas Mszy św. żałobnej.

Otwórz mu, Panie, bramy raju, aby wrócił do tej ojczyzny, w której nie ma śmierci, lecz panuje wieczna radość – słowa jednej z modlitw mszalnych towarzyszyły wiernym, którzy zgromadzili się na Eucharystii w intencji śp. ks. Sebastiana Makucha w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu.

W atmosferze modlitwy i zadumy w piątkowy wieczór 21 lutego dziękowano za życie ks. Sebastiana i jego kapłańską posługę, prosząc zarazem o Boże miłosierdzie i wieczne zbawienie. Wspólnota parafialna, duchowieństwo oraz bliscy łączyli się w żarliwej modlitwie, zawierzając 35-letniego wikariusza Matce Miłosierdzia i prosząc, by przyjęła go do swego serca.
CZYTAJ DALEJ

Święci Andrzej Świerad i Benedykt

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.

Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

Palermo: św. Rozalia od czterech wieków jednoczy mieszkańców

2026-07-13 16:35

[ TEMATY ]

Święta Rozalia

Vatican Media

Palermo po raz 402. będzie obchodzić „Festino di Santa Rosalia” (Uroczystości ku czci św. Rozalii)– jedno z najważniejszych świąt religijnych i zarazem największych wydarzeń w sycylijskiej stolicy. Setki tysięcy mieszkańców i pielgrzymów przejdą w proceji, aby uczcić patronkę miasta, której wstawiennictwu przypisuje się ocalenie Palermo od epidemii dżumy. Tegoroczne obchody mają przypominać, że z cierpienia może rodzić się wspólnota, a wiara pozostaje źródłem nadziei i odnowy.

Dla mieszkańców Palermo św. Rozalia nie jest jedynie historyczną patronką. Od wieków pozostaje ich ukochaną świętą, do której zwracają się w chwilach trudnych i radosnych. Według tradycji to właśnie jej wstawiennictwu przypisuje się ustanie epidemii dżumy, która w 1625 r. ciężko dotknęła miasto. Po odnalezieniu jej relikwii i uroczystej procesji ulicami Palermo zaraza miała ustąpić, a wydarzenie to na trwałe wpisało się w religijną tożsamość miasta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję