Pierina Morosini wzrastała pośród prostych domów i górskich ścieżek Lombardii, w ubogiej, ale bardzo religijnej rodzinie. Jej życie od początku było wpisane w rytm pracy, modlitwy i odpowiedzialności za innych – wszak była najstarsza pośród dziewięciorga rodzeństwa.
Codzienność Pieriny nie była łatwa. W młodym wieku podjęła pracę, najpierw jako krawcowa, a potem w fabryce włókienniczej.
Każdy dzień przeżywała jako służbę: rodzinie, bliźnim i Chrystusowi. Należała do Akcji Katolickiej, gdzie umacniała swoją wiarę i uczyła się, że świeckość nie jest przeszkodą w świętości, lecz jest jej drogą. W sercu nosiła pragnienie życia zakonnego. Nie zostało ono spełnione, gdyż musiała zarabiać na utrzymanie rodziny. Przyjęła to z pokorą, widząc w tym wolę Bożą.
4 kwietnia 1957 r., gdy wracała do domu, została napadnięta przez gwałciciela. Wierna swoim postanowieniom i miłości do Chrystusa stawiła intensywny opór. Napastnik, nie mogąc złamać jej woli, chwycił kamień i kilkakrotnie uderzył ją w głowę. Pierina skonała 2 dni później w szpitalu w Bergamo. Miała zaledwie 26 lat. Zmarła w opinii świętości – ludzie widzieli w niej nie tylko ofiarę przemocy, ale przede wszystkim męczennicę czystości, która udowodniła, że godność kobiety i wierność wartościom są cenniejsze niż życie ziemskie.
Bł. Pierina Morosini, dziewica i męczennica ur. 7 stycznia 1931 r. zm. 6 kwietnia 1957 r.
Bronił praw i wolności Kościoła przed ambicjami króla, za co zapłacił męczeńską śmiercią.
Gdy Tomasz Becket przyszedł na świat, nikt nie przypuszczał, że ten syn normandzkiego kupca zapisze się w dziejach Europy jako niezłomny obrońca angielskiego Kościoła. Dobrze wykształcony, pracowity, pobożny i bystry młodzieniec zaskarbił sobie zaufanie biskupa Teobalda, a później samego Henryka II, jednego z najpotężniejszych monarchów XII-wiecznej Europy. Został królewskim kanclerzem, a wkrótce arcybiskupem Canterbury, co otworzyło mu drogę do politycznej i kościelnej kariery. Becket wiernie służył królowi, ale wszystko się zmieniło, gdy w 1162 r. Henryk II zdecydował o ograniczeniu praw Kościoła na rzecz króla. Władca był pewny, że dzięki zaufanemu współpracownikowi przejmie kontrolę nad Kościołem w Anglii. Becket jednak nade wszystko chciał służyć Bogu, dlatego oparł się królewskim knowaniom. Między królem a arcybiskupem rozgorzał polityczno-duchowy konflikt, którego stawką była niezależność Kościoła. Becket zyskiwał coraz większy autorytet wśród ludu i elit. Widziano w nim uduchowionego proroka, który zrezygnował z dworskich wygód, a ponadto modli się i pości. Henryk II jednak, czując, że przegrywa, podburzył swoich rycerzy, którzy zamordowali arcybiskupa klęczącego przy ołtarzu w Canterbury. Śmierć Becketa wstrząsnęła Europą i doprowadziła do upadku planów Henryka II.
Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, ujawnił we wtorek, że modli się do Boga i o co prosił przed półfinałem Mistrzostw Świata. Trener wygłosił te oświadczenia podczas konferencji prasowej przed meczem Hiszpanii na stadionie w Dallas.
Podczas publicznego wystąpienia hiszpański trener został zapytany o swoje głębokie przekonania religijne i sposób, w jaki modli się do Boga, niecałe 24 godziny przed meczem o miejsce w finale z reprezentacją Francji. Modlę się każdego dnia, ale nie dlatego, że gram na Mistrzostwach Świata lub dlatego, że zależy mi na dobrym wyniku – mówił.
- Jeżeli pan porówna moje decyzje do tych, które podejmowali politycy PiS, którzy przeczyli, że dochodziło do jakichkolwiek nieprawidłowości, do moich decyzji, które były bardzo twarde i bardzo szybkie, to sam może pan z tego wyciągnąć wnioski – z taką butą prezydent Warszawy odpowiedział dziś dziennikarzowi wPolsce24 na pytanie o oczekiwania jego własnej dymisji, jakie pojawiają się od początku afery ze Szpitalem Południowym. W tej dyscyplinie wiceprzewodniczący Koalicji Obywatelskiej ściga się z kolegą z partii, Marcinem Kierwińskim, który odpowiada za warszawskie struktury KO, ale też nie ma sobie nic do zarzucenia.
Dzisiejsza konferencja prasowa włodarza stolicy to było wybitne przedstawienie. Ogłaszając nowe wiceprezydent stolicy, Magdalenę Młochowską i Izabelę Marcewicz-Jendrysik, Rafał Trzaskowski w kuriozalny sposób odniósł się do odwołania ich poprzedniczek, które niczym kozły ofiarne wcześniej poświęcił na politycznym ołtarzu. „Nie były to decyzje łatwe”, bo panie „były bardzo zasłużone dla budowania Warszawy”, więc „decyzje nie były proste”. – Nie rozstrzygam o winie i odpowiedzialności, natomiast wyznaczyłem najwyższy możliwy standard i życzyłbym sobie, żeby inni reagowali w dokładnie taki sam sposób na tego typu wydarzenia, jakie miały miejsce w Szpitalu Południowym – powiedział polityk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.