Kościół Katolicki odnajduje swój fundament w Apostołach, wybranych przez Chrystusa jako żywe filary Jego Mistycznego Ciała, i posiada on wymiar hierarchiczny, który służy jedności, misji i uświęceniu wszystkich członków. Ten sakrament święceń jest trwale oparty na Apostołach jako autorytatywnych świadkach zmartwychwstania Jezusa oraz posłanych przez samego Pana z misją do świata. Ponieważ Apostołowie są powołani do wiernego strzeżenia zbawczej nauki Mistrza, przekazują oni swoją posługę ludziom, którzy – aż do powrotu Chrystusa – nieustannie uświęcają, prowadzą i nauczają Kościół „dzięki tym, którzy są ich następcami w misji pasterskiej” (KKK 857).
Owa sukcesja apostolska, mająca swe oparcie w Ewangelii i Tradycji, jest omówiona w rozdziale III Konstytucji Lumen gentium (...). Sobór naucza, że struktura hierarchiczna nie jest konstrukcją ludzką, służącą wewnętrznej organizacji Kościoła jako ciała społecznego, lecz jest ustanowiona przez Boga, mając na celu przedłużenie misji powierzonej przez Chrystusa Apostołom aż do końca czasów.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
(...) Ojcowie soborowi nie chcieli przedstawiać instytucjonalnych elementów Kościoła, jak mogłoby to sugerować słowo „konstytucja”, rozumiane w sensie współczesnym. Dokument koncentruje się natomiast na „kapłaństwie służebnym, czyli hierarchicznym”, które różni się „istotą, a nie tylko stopniem” od wspólnego kapłaństwa wiernych, przypominając, że są one „wzajemnie sobie przyporządkowane; jedno i drugie bowiem we właściwy sobie sposób uczestniczą w jedynym kapłaństwie Chrystusa”. Sobór mówi więc o posłudze, która jest przekazywana mężczyznom obdarzonym sacra potestas [świętą władzą] do posługi w Kościele: skupia się w szczególności na episkopacie, a następnie na prezbiteracie i diakonacie jako stopniach jednego sakramentu święceń. Używając przymiotnika „hierarchiczny”, sobór chce zatem wskazać na święte pochodzenie posługi apostolskiej w działaniu Jezusa, Dobrego Pasterza, a także na jej wewnętrzne relacje. Biskupi przede wszystkim, a przez nich prezbiterzy i diakoni, otrzymali zadania (łac. munera), które prowadzą ich do służby „wszystkim, którzy należą do ludu Bożego”, aby „w sposób wolny i uporządkowany dążąc do tego samego celu, doszli do zbawienia”. (...) módlmy się do Pana, aby posyłał swojemu Kościołowi wyświęconych szafarzy: pałających ewangeliczną miłością, oddanych dobru wszystkich ochrzczonych i mężnych misjonarzy w każdej części i świata.
?Audiencja generalna, 25 marca 2026 r.
Drodzy młodzi, (...) słuchajcie głosu Pana, który zaprasza was do życia pełnego, realizowanego przez pomnażanie własnych talentów i przybijanie do chwalebnego Krzyża Chrystusa swoich ograniczeń i słabości. Zatrzymajcie się na adoracji eucharystycznej; rozważajcie wytrwale Słowo Boże, aby żyć nim każdego dnia; uczestniczcie czynnie i w pełni w życiu sakramentalnym i eklezjalnym. W ten sposób poznacie Pana i w zażyłości właściwej przyjaźni odkryjecie, jak ofiarować siebie samego na drodze małżeństwa, kapłaństwa, diakonatu stałego lub w życiu konsekrowanym, zakonnym czy świeckim: każde powołanie jest ogromnym darem dla Kościoła i dla tych, którzy przyjmują je z radością.
Powołanie nie jest statycznym celem, lecz dynamicznym procesem dojrzewania, wspieranym przez intymność z Panem: przebywanie z Jezusem, pozwalanie Duchowi Świętemu, by działał w sercach i w sytuacjach życiowych, oraz ponowne odczytywanie wszystkiego w świetle otrzymanego daru – to oznacza wzrost w powołaniu. (...) Powołanie nie jest zatem czymś, co nabywa się natychmiast, czymś „danym” raz na zawsze: jest raczej drogą, która rozwija się analogicznie do życia ludzkiego, w którym otrzymany dar – obok tego, że należy go strzec – musi być karmiony codzienną relacją z Bogiem, aby mógł wzrastać i wydawać owoc.
Orędzie na 63. Światowy Dzień Modlitw o Powołania, 16 marca 2026 r.
