Reklama

Niedziela Małopolska

Chwalebne misterium

Najbardziej porusza mnie to, że to jest żywe, że słowo Boże nie jest przeszłością. Ono się tu dzieje. I w Kalwarii to widać! – podkreśla o. Tarsycjusz Bukowski, bernardyn, rzecznik sanktuarium.

Niedziela małopolska 13/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Kalwaria Zebrzydowska

Mateusz Wałach

W kalwaryjskich misteriach od lat uczestniczą rzesze wiernych z całej Polski

W kalwaryjskich misteriach od lat uczestniczą rzesze wiernych z całej Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielki Tydzień w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej to czas, kiedy rzesze wiernych uczestniczą w Chwalebnym Misterium Męki Pańskiej. W tym roku odbędzie się ono od 29 marca do 3 kwietnia. (szczegóły na: www.kalwaria.eu/misterium-meki-panskiej-2026).

Ojciec odnowiciel

Ojciec Augustyn Chadam to bardzo ważna postać, jeżeli chodzi o tutejsze misteria. Jak opowiada rzecznik sanktuarium, o. Augustyn umiał odczytać dziejowy moment. – Zorientował się, że ten wielowiekowy przekaz ewangeliczny potrzebuje nowego toru. Trzeba być naprawdę światłym człowiekiem, żeby odczytać potrzebę chwili. Ojciec Augustyn zauważył, że ta forma już nie wystarcza i że są większe możliwości. Istnieje już nagłośnienie, stąd możemy dołożyć kwestie mówione! – mówi o. Tarsycjusz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zakonnik przytoczył też swoje wrażenia z uczestnictwa w szczególnej scenie, którą jest śpiew pielgrzymów jerozolimskich. – Staram się, by chór mężczyzn, wykonujących tę scenę, był przygotowany perfekcyjnie. Poza tym to bardzo poruszające dla mnie, być tam z nimi i uczestniczyć w tej wielkiej tęsknocie, jaką wyraża psalm: „Jerozolimo, chwal Pana nad Pany!”. To uruchamia serce do prawdziwej tęsknoty za Bogiem i spotkaniem z Nim twarzą w twarz – podkreśla rzecznik sanktuarium.

Reklama

Z kolei Łukasz Dragan, który gra rolę Kajfasza, tak opowiada o udziale w misterium: – To dla mnie zaszczyt i spełnienie marzeń z dzieciństwa. Wychowałem się na dróżkach, mieszkałem niedaleko kaplicy Annasza. Co roku, gdy scena była ustawiana przy kaplicy Kajfasza, jako dzieci odgrywaliśmy fragmenty misterium. Jak już wspominałem, zawsze nosiłem w sercu marzenie, by kiedyś w nim zagrać. Dziś mogę powiedzieć, że marzenia się spełniają.

Więcej niż spektakl

Tobiasz Buda gra od 15 lat faryzeusza Natana. – Postać którą gram, to typowy tzw. „czarny charakter”, osoba bezwzględna, wyrachowana, zimna, przeznaczona do zadań specjalnych. Ma m.in. doprowadzić do przekupienia Judasza, a w konsekwencji do zdrady Mistrza. W kolejnych scenach Natan stoi na czele kohorty, która ma pojmać Jezusa i doprowadzić Go przed sąd. Jest to więc postać, która dla osiągnięcia wytyczonego celu nie cofa się przed niczym i nikim – opowiada p. Tomasz. Zaznacza przy tym: – Na Kalwarię zawsze jest warto przyjechać, ponieważ ta przestrzeń, poprzez swój niepowtarzalny klimat, atmosferę, urok pejzażu i swoisty tzw. genius loci, jest miejscem szczególnym na mapie Polski.

Z kolei Dorota Zajda gra postać Marii, siostry Marty i Łazarza. Dla niej zagranie w misterium jest zaszczytem. – To okazja do tego, by być najbliżej wielkich rzeczy, jak tylko się da, żeby móc przyjrzeć się Chrystusowi z bliska. Żeby po prostu za Nim iść i zobaczyć, że On naprawdę chodzi sobie zwyczajnie, ulicami, dróżkami, między domami – tak jak my na co dzień. Wiem, że każdego dnia mogę Go spotkać w Eucharystii, ale to jest czasem takie trudne. W misterium po prostu widzę to wszystko – podkreśla wzruszona p. Dorota.

W sam Wielki Piątek na Kalwarii spodziewanych jest ok. 100 tys. wiernych. Warto więc tam przybyć, by na własne oczy zobaczyć, jak bardzo Chrystus nas umiłował.

2026-03-24 14:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pomimo zmian

Niedziela małopolska 45/2020, str. I

[ TEMATY ]

modlitwa

zmarli

Kalwaria Zebrzydowska

Anna Bandura

Aplikacja na telefon „dróżki Kalwaryjskie” pomaga w indywidualnej modlitwie za zmarłych

Aplikacja na telefon „dróżki Kalwaryjskie”  pomaga w indywidualnej modlitwie za zmarłych

W tym roku 1 i 2 listopada przeżywaliśmy inaczej niż zwykle. Jak Małopolanie obchodzili uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny?

Niektórzy wybrali się do Kalwarii Zebrzydowskiej, aby na dróżkach kalwaryjskich przy sanktuarium Pasyjno-Maryjnym modlić się za tych, którzy odeszli. Choć odprawiane są tam tradycyjne nabożeństwa dróżkowe w intencji zmarłych, wybraną trasę można również przejść samodzielnie. Składająca się z 23 stacji ścieżka modlitwy w pierwszych dniach listopada przyciągnęła wiernych, którzy w tych niecodziennych okolicznościach pandemii zapragnęli wspomnieć dusze w czyśćcu cierpiące. Pielgrzymi modlili się za ludzi, którzy umierali w samotności, którzy targnęli się na swoje życie, za ofiary wojen i wypadków, a także... aborcji. Modlitwą wierni obejmowali również bliskie sercu zmarłe osoby. Na końcu pielgrzymi, wędrując szlakiem Wniebowzięcia Matki Bożej, pochylali się nad tajemnicą zmartwychwstania.
CZYTAJ DALEJ

Skandaliczny raport Amnesty International atakujący organizacje chrześcijańskie. Organizacja przeprasza

2026-07-15 14:46

[ TEMATY ]

raport

Amnesty International

skandaliczny

organizacje chrześcijańskie

Adobe Stock

Raport Amnesty International wywołał oburzenie

Raport Amnesty International wywołał oburzenie

- Amnesty International wycofała raport pt. „Rosnące zagrożenie: ruch wymierzony w prawa człowieka w Wielkiej Brytanii”, w którym wśród podmiotów określonych jako potencjalne zagrożenie dla praw człowieka znalazły się m.in. katolicki tygodnik „Catholic Herald”, organizacje pro-life oraz chrześcijańskie stowarzyszenia i inicjatywy społeczne.

Opublikowany 8 lipca dokument wymieniał 117 organizacji, grup i osób, które autorzy raportu zaliczyli do tzw. „ruchu wymierzonego w prawa człowieka”. Według definicji Amnesty International miały to być podmioty „dążące do ograniczania praw człowieka poprzez podważanie ich ochrony w prawie i praktyce”.
CZYTAJ DALEJ

MŚ 2026 – w Argentynie huczne święto na ulicach po awansie do finału

2026-07-16 06:59

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/JUAN IGNACIO RONCORONI

Tłumy ludzi wypełniły ulice i place argentyńskich miast, świętując zwycięstwo „Albicelestes” nad odwiecznym rywalem, Anglią, i awans do finału mistrzostw świata w piłce nożnej. Kibice wiwatowali, śpiewali, tańczyli i bili w bębny do późnych godzin nocnych.

Spotkanie, które dziennik „La Nacion” określił jako „mecz stulecia”, zakończyło się wynikiem 2:1 dla Argentyny, choć do 84. minuty podopieczni Lionela Scaloniego przegrywali 0:1. W niedzielę broniąca tytułu Argentyna zmierzy się z Hiszpanią w finale.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję