Reklama

Niedziela Wrocławska

Na pustyni ze słowem Bożym

Otwierasz Biblię i słyszysz bicie serca Boga – mówi ks. Krzysztof Wons.

Niedziela wrocławska 10/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Wrocław

Magdalena Lewandowska/Niedziela

Uczestnicy w skupieniu pochylali się nad słowem Bożym

Uczestnicy w skupieniu pochylali się nad słowem Bożym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W gościnnych progach klasztoru Sióstr Urszulanek odbył się pierwszy Dzień Pustyni dla Wrocławia. 250 osób wyruszyło na pustynię swojego serca razem ze słowem Bożym. Spotkanie w ciszy polegające na wsłuchiwaniu się w słowo Boże metodą lectio divina poprowadził salwatorianin ks. Krzysztof Wons, kierownik duchowy i rekolekcjonista, dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie. Punktem kulminacyjnym dnia była Eucharystia, której przewodniczył bp Maciej Małyga.

Lectio divina to metoda modlitewnego czytania Pisma Świętego. Z języka łacińskiego oznacza „Boże czytanie”, bo jest szukaniem i znajdowaniem Słowa w słowie. Lectio divina ma swoje ściśle określone etapy: Lectio – co mówi tekst sam w sobie; Meditatio – co mówi Bóg do ciebie;

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oratio – co mówisz ty Bogu; Contemplatio – twoja cisza w Bogu; Collatio – dzielenie się tym, co przeżyłeś podczas spotkania ze Słowem, gdy lectio divina przeżywane jest we wspólnocie.

Cisza z miłości dla Słowa

Reklama

– Weszliśmy w doświadczenie Wielkiego Postu przez posypanie głów popiołem. Chcemy opuścić nasz wygodny Egipt, gdzie są garnki pełne mięsa, ogórków i cebuli, ale wiemy, że to nie jest nasz dom, przestrzeń, gdzie jesteśmy wolni i bezpieczni. Dlatego wychodzimy na pustynię, ku Ziemi Obiecanej, ku wolności w Chrystusie – mówił na początku spotkania ks. Adam Łuźniak. Jak podkreślał, Wrocław czekał na Dzień Pustyni z utęsknieniem. To czas wyciszenia, skupienia i doświadczenia bliskości Boga: – Żyjąc w wielkim mieście, w zaganianiu, w pędzie codziennych, licznych obowiązków dajemy sobie szansę na chwilę zatrzymania, aby przeżyć osobiste spotkanie z Bogiem w Jego słowie.

Do tego, by czytać serce Boga w słowach Boga zachęcał uczestników ks. Krzysztof Wons. Wskazywał, że do usłyszenia słów Boga potrzebujemy ciszy: – Cisza to najbardziej płodne miejsce. Cisza jest łonem dla słowa. W ciszy Bóg stwarzał świat w rytmie słowa. W ciszy począł się Jezus, w ciszy się urodził. W ciszy umierał na krzyżu – świat nie miał zielonego pojęcia o tym, co dzieje się na Golgocie. I w ciszy Chrystus zmartwychwstał. Najważniejsze wydarzenia naszego życia powinny dokonywać się w ciszy, ale w ciszy z miłości dla słowa Bożego.

Salwatorianin tłumaczył, że Bóg wyprowadza nas na pustynię, by mówić do naszego serca, by oczyszczać nasz wewnętrzny bałagan. Bo słowo Boże wyprowadza z chaosu: – To słowo ostatecznie może wyprowadzić twoje życie z chaosu, twoje myśli, twoje uczucia, emocje, wszystko czym żyjesz wyprowadza z chaosu.

Co mówi Bóg?

Ksiądz Wons uwrażliwiał na ogromną miłość i pokorę Boga wobec nas. – Bóg nieogarniony, niepojęty, wszechmocny, którego kosmos pomieścić nie może, zechciał zamknąć się dla nas w literze. Bóg chciał stać się dla nas czytelny, byśmy lepiej zrozumieli Jego wielką miłość – podkreślał i tłumaczył, że chrześcijanin nie może nie czytać Biblii: – Otwierasz Biblię i widzisz, że Bóg jest otwarty na ciebie. Otwierasz Biblię i słyszysz bicie serca Boga. Otwierasz Biblię i czytasz, jak Bóg cię kocha, jak Mu zależy na tym, żeby do ciebie dotrzeć.

Jakie powinno być pierwsze pytanie człowieka wierzącego po otwarciu Biblii? – Co mówi Bóg? Nie co mówią moje emocje, moje myśli, moje pragnienia. Otwierasz Biblię, by spotkać się z prawdą – podkreślał rekolekcjonista. Przestrzegał, że gdy nie będziemy pytali, co mówi tekst sam w sobie, istnieje niebezpieczeństwo, że czytanie świętego tekstu stanie się jedynie pretekstem, by nigdy nie wyjść poza własne myśli: – Mogę latami czytać Biblię i nigdy nie wyjść poza własne myśli. I wtedy to nie Bóg czyta mi tekst – lectio divina, „Boże czytanie” – ale to ja czytam tekst. Czytam własnymi myślami, własnymi oczekiwaniami, własnymi zamiarami. To niebezpieczne. Oczywiście lectio humana jest potrzebne, po to Bóg dał nam umysł, serce, ludzkie zasoby. Ale nie jest wystarczające, by zrozumieć słowo Boże.

2026-03-03 12:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obustronne „tak” człowieka i Kościoła

Niedziela wrocławska 50/2024, str. I

[ TEMATY ]

Wrocław

Ks. Łukasz Romańczuk /Niedziela

Kandydaci do święceń wraz z bp. Maciejem i księżmi przełożonymi

Kandydaci do święceń wraz z bp. Maciejem i księżmi przełożonymi

Kandydatura do święceń kapłańskich oraz obłóczyny alumnów roku III Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu odbyły się w katedrze wrocławskiej.

To właśnie kleryk Jan Kołwzan oraz kleryk Kacper Barecki przyjęli strój duchowny i stali się kandydatami do święceń.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Zapalmy świecę poświęconą dzieciom utraconym

2026-10-14 19:02

[ TEMATY ]

apel

Romolo Tavani/pl.fotolia.com

Do zapalenia Świecy Pamięci oraz modlitwy za dzieci, które zmarły przed narodzeniem lub krótko po nim, zachęca Polska Federacja Ruchów Obrony Życia w związku z przypadającym 15 października Dniem Dziecka Utraconego. Przedstawiciele Federacji przypominają o znaczeniu godnego pożegnania i pochówku dzieci, a także o roli hospicjów perinatalnych, które otaczają opieką rodziny w obliczu niepomyślnej diagnozy prenatalnej.

Dzień Dziecka Utraconego jest okazją do upamiętnienia dzieci zmarłych przed narodzeniem lub niedługo po przyjściu na świat, a także do okazania solidarności z rodzicami przeżywającymi żałobę. W wielu miejscach Polski organizowane są Msze święte, nabożeństwa i wspólne modlitwy. Odbywają się również zbiorowe pochówki dzieci zmarłych przed narodzeniem, a na cmentarzach powstają specjalne Groby Dzieci Utraconych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję