Reklama

Liturgia zachwyca

O roli liturgii w życiu codziennym człowieka wierzącego rozmawiamy z ks. prał. Krzysztofem Bełkotem, wikariuszem biskupim ds. kultu Bożego.

Niedziela częstochowska 8/2026, str. VIII

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo, ks. Krzysztof Bełkot, ks. Włodzimierz Kowalik

Abp Wacław Depo, ks. Krzysztof Bełkot, ks. Włodzimierz Kowalik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Mariusz Frukacz: Czym dla Księdza jest liturgia i duchowość liturgiczna i co najbardziej zachwyca w celebracji liturgicznej?

Ks. prał. Krzysztof Bełkot: Liturgia to wszelki kult oddawany Bogu przez człowieka. Jest uświęceniem człowieka i uwielbieniem Boga. Jest dziełem Chrystusa i Kościoła. Błędem byłoby jednak uznać liturgię za dzieło i czynność ściśle ludzką. W liturgii „niebo styka się z ziemią”. Liturgia to zarówno kierunek wstępujący (od człowieka do Boga), wyrażający się w składaniu ofiar, w dziękczynieniu i uwielbieniu, jak i nurt zstępujący (od Boga do człowieka), wyrażający zstępowanie Bożej łaski i skutkujący uświęceniem człowieka.

Duchowość liturgiczna to styl życia i modlitwy chrześcijanina, który czerpie swój pokarm, sens i kształt z liturgii. To nie jest duchowość „obok” liturgii, np. chodzę na Mszę św., a potem mam swoją pobożność, ale to jest duchowość przez liturgię.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W celebracji liturgicznej najbardziej zachwyca jej głębia. Jej kluczowy aspekt to obecność Chrystusa – liturgia nie jest teatrem, ale jest rzeczywistością. Liturgia zachwyca tym, że jest „niebem na ziemi”, a duchowość liturgiczna pozwala, aby to niebo przenikało naszą codzienność.

Jak ważna w życiu każdego wierzącego jest formacja liturgiczna?

Reklama

W tradycji chrześcijańskiej formacja liturgiczna jest uznawana za kluczowy fundament życia duchowego. Liturgia bez odpowiedniej formacji może stać się jedynie zewnętrznym rytuałem, a nie żywym spotkaniem z Chrystusem. Dzięki formacji wierzący przestaje być tylko „widzem” na Mszy, a staje się aktywnym uczestnikiem, który wchodzi do kościoła, by uświęcać swoje życie, i wychodzi ze świątyni, by świadczyć o Bogu. Bez formacji liturgicznej życie religijne wierzącego jest powierzchowne.

Do uczestniczenia w liturgii niezbędna jest formacja człowieka, a jednocześnie sama liturgia go formuje. Kształtuje duchowość: uczy modlitwy Kościoła, a nie tylko wyrażania prywatnych próśb. Uczy relacji z Chrystusem: przez sakramenty (głównie Eucharystię) wierny staje się coraz bardziej upodobniony do Jezusa. Uczy zrozumienia roku liturgicznego. Dzięki temu wierzący nie żyje tylko rytmem kalendarza świeckiego, ale przeżywa życie razem z Chrystusem, wchodząc w Jego tajemnice.

W jaki sposób przepisy liturgiczne służą dobremu przeżywaniu celebracji w naszych świątyniach?

Reklama

Przepisy liturgiczne w Kościele Katolickim nie są jedynie zbiorem suchych, biurokratycznych nakazów. Ich głównym celem jest służenie wiernym, aby celebracja była piękna, uporządkowana, głęboka i – co najważniejsze – skoncentrowana na Bogu. Przepisy liturgiczne chronią przed samowolą i „prywatyzacją”. Liturgia jest działaniem całego Kościoła, a nie własnością konkretnego kapłana czy grupy. Przepisy budują jedność wspólnoty z całym Kościołem powszechnym. Wprowadzają ład i pokój, angażują całego człowieka, podkreślają hierarchię i role. Dzięki tym przepisom każdy w zgromadzeniu (celebrans, lektor, schola, wierni) zna swoje miejsce. Przepisy pielęgnują piękno. Normy dotyczące jakości naczyń liturgicznych, śpiewu czy wystroju ołtarza zapobiegają bylejakości, która mogłaby rozpraszać lub ranić poczucie sacrum.

Jakie zadania ma wikariusz biskupi ds. kultu Bożego w naszej archidiecezji?

W zakresie uprawnień i obowiązków wikariusza biskupiego znajdują się kwestie związane z poprawnym sprawowaniem kultu oraz przestrzeganiem przepisów liturgicznych. Do jego zadań należą również organizacja i nadzorowanie celebracji liturgicznych o randze archidiecezjalnej, zwłaszcza pod przewodnictwem biskupów, a także troska o formację i posługę diakonów stałych oraz nadzwyczajnych szafarzy Komunii św.

2026-02-17 09:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy serce opiera się na bogactwie, trudno mu trwać przy Bogu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Kronikarz patrzy na dzieje Judy od strony świątyni i wierności Panu. Po śmierci Jojady Joasz ulega dworowi. Dostojnicy schlebiają królowi, po czym odciągają go od domu Pana ku aszerom i bożkom. Księga pokazuje mechanizm odstępstwa. Gdy słowo Boże przestaje prowadzić władzę, bardzo szybko pojawia się kult fałszywy. Bóg nie pozostawia ludu bez upomnienia. Posyła proroków. Kulminacją jest wystąpienie Zachariasza, syna Jojady. Staje nad ludem na dziedzińcu świątyni i pyta, dlaczego przekraczają przykazania Pana. Odpowiedź jest przerażająca. Król rozkazuje go ukamienować właśnie w domu Pana. Święte miejsce zostaje splamione krwią sprawiedliwego. Jezus przywoła tę scenę w Mt 23,35 jako znak długiej historii odrzucania wysłanników Boga. Później nadchodzi małe wojsko Aramejczyków i zwycięża Judę. Kronikarz czyta to jako skutek niewierności. Na końcu Joasz ginie z ręki własnych sług. Nie otrzymuje grobu wśród królów. Tak księga pokazuje prawdę prostą. Władza odłączona od słowa Boga osłabia samą siebie i sprowadza nieszczęście na lud.
CZYTAJ DALEJ

Kto o czym wiedział i nie powiedział

2026-06-20 07:06

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Tykająca bomba, kula śniegowa, wierzchołek góry lodowej. Niezależnie od tego, jak to nazwiemy, historia Warszawskiego Szpitala Południowego pisze się na naszych oczach każdego dnia. Chodzi oczywiście o jej ciemne karty.

Na szybko podsumujmy. Warszawski Szpital Południowy powstał pod czujnym okiem Rafała Trzaskowskiego – on sam chwalił się tym w kampanii prezydenckiej. Szerokim strumieniem popłynęły tam również środki z KPO. Dziś wiemy, że m.in. pozwoliły one sfinansować 1,6 mln zł rocznego wynagrodzenia dla lekarza i radnego Koalicji Obywatelskiej, którego ojciec jest znanym deweloperem, a matka prokuratorem. Za pokrewieństwo ani przynależność partyjną nikogo nie należy potępiać, ale nie ma też co udawać, że wszystkie te okoliczności nie mogły mieć wpływu na to, jak potoczyła się kariera młodego polityka partii rządzącej po zmianie władzy w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Bp Nykiel w Rokitnie: Maryja uczy nas wszystkich słuchania Boga i człowieka

2026-06-20 18:29

[ TEMATY ]

odpust

Rokitno

Karolina Krasowska

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nykiel – regens Penitencjarii Apostolskiej ds. Sumienia

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nykiel – regens Penitencjarii Apostolskiej ds. Sumienia

W rokitniańskim sanktuarium 20 czerwca odbyły się centralne uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej z Rokitna. Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Krzysztof Nykiel – regens Penitencjarii Apostolskiej ds. Sumienia.

Uroczystości odpustowe w Rokitnie rozpoczęły się procesją z obrazem Matki Bożej do ołtarza polowego. Głównym akcentem tegorocznej uroczystości było upamiętnienie 80. rocznicy Aktu zawierzenia Niepokalanemu Sercu NMP Administracji Apostolskiej Kamieńskiej, Lubuskiej i Prałatury Pilskiej, jaki miał miejsce 15 sierpnia 1946 r. w Gorzowie Wlkp. Odnowienia tego Aktu dokonali biskupi trzech diecezji, które dziś tworzą Metropolię szczecińsko-kamieńską: abp Wiesław Śmigiel, bp Krzysztof Zadarko i bp Tadeusz Lityński. - Od wieków przed obliczem naszej Matki pielgrzymi zanoszą ufną modlitwę. Tak było 15 sierpnia 1946 r. w czasach wielkiej niepewności jutra w powojennych czasach i zasiedlania terenów nie tylko Ziemi Lubuskiej, ale również Pomorza Zachodniego, wówczas w wielkiej Administracji. Dzisiaj, w 80. rocznicę, w czasach niepewności, ponowiliśmy to zawierzenie, oddając przez matczyne ręce miłosiernemu Bogu naszą przyszłość, przyszłość naszych rodzin, przyszłość Kościoła. Ta intencja, myślę, że towarzyszyła wówczas przed 80 laty – mówił pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński. - Jeżeli spojrzymy na ten miniony czas z dzisiejszej perspektywy to zobaczymy nowe świątynie, nowe kościoły – większe i mniejsze, nowe wspólnoty parafialne, tyle dzieł duszpasterskich, tyle klimatu modlitwy - od Bałtyku aż po Odrę i ziemię głogowską. To nie tylko troska i gorliwość duszpasterzy, ludu wówczas wiernego, ale to również wielka wstawiennicza modlitwa naszej Matki, której przecież ten Kościół, ta ziemia, ci ludzie zostali powierzeni – dodał pasterz diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję