Reklama

Porady

Prawnik wyjaśnia

Zwrot bez paragonu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chciałam zwrócić coś do sklepu, ale nie mam już paragonu. Czy mam jakieś szanse?

Odpowiedź eksperta

Sprzedawca powinien znać obowiązujące prawo, aby świadczyć swoim klientom najwyższy poziom usług.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zgodnie z prawem nie można odmówić przyjęcia zwrotu towaru lub usługi, jeżeli konsument posiada inny dowód zakupu.

Jeżeli w regulaminie sklepu zawarte są zapisy, które uzależniają przyjęcie zwrotu od przedstawienia paragonu, jest to modelowy przykład klauzuli niedozwolonej.

Rozporządzenie Ministra Finansów z 29 kwietnia 2019 r. w sprawie kas rejestrujących mówi o konieczności okazania dokumentu potwierdzającego sprzedaż celem dokonania zwrotu, ale nie musi to być paragon fiskalny. Alternatywą dla niego są: faktura, wyciąg z terminala, potwierdzenie transakcji z konta bankowego, wiadomość z potwierdzeniem złożenia i opłacenia zamówienia, dane z systemu (np. Allegro), oświadczenie o zagubieniu paragonu fiskalnego wraz z oświadczeniem dokonania zakupu, zeznania świadków, dokument gwarancji podbity przez sprzedawcę.

Reklama

Chociaż najbezpieczniej jest zachować paragon, to trzeba wiedzieć, że jego brak nie pozbawia nas prawa do zwrotu towaru. UOKiK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów) potwierdza, że reklamacja lub zwrot mogą być skuteczne, jeśli konsument dostarczy inne dowody zakupu. Mimo że cały zabieg może być czasochłonny i wymagać zaangażowania dowodów, konsument powinien znać swoje prawa i wiedzieć, że jest w stanie dochodzić swoich roszczeń nawet w przypadku zagubienia paragonu.

Nie inaczej wygląda sprawa reklamacji. Każdy klient ma prawo reklamować wadliwy towar, wykazując sprzedawcy np. jego uszkodzenia lub niezgodność z oczekiwaniami. Żaden wewnętrzny regulamin sklepu nie może tego prawa zablokować czy znieść. Paragon nie jest konieczny do reklamacji w sklepie stacjonarnym, o ile klient wykaże, że zakupił dany towar, posługując się w tym celu wymienionymi wcześniej dowodami.

Umowa sprzedaży zawarta na odległość – chodzi tu głównie o zakupy internetowe – ma szczególne właściwości.

Odstąpić od takiej umowy bez konsekwencji można w ciągu 10 dni od otrzymania towaru. Jeśli towar nie jest uszkodzony, ma oryginalne opakowanie, ale najzwyczajniej nie spełnił oczekiwań – można go odesłać, a sprzedawca musi zwrócić pieniądze. Wynika to z faktu, że kupujący nabywa towar na odległość i na dobrą sprawę nie może ocenić rzetelnie zakupionego produktu. Owe 10 dni to w praktyce czas, w którym klient decyduje, czy chce zatrzymać zakup, czy nie.

Jeśli nie mamy paragonu, to często dowodem w takiej procedurze jest wymiana mailowa – faktura wysłana na maila lub informacje z konta klienta. Żądanie paragonu przez sprzedawcę jest w takim przypadku niezgodne z prawem.

2026-02-17 08:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Praca na zlecenie

Pracodawca nie zlecał mi żadnych prac mimo mojej gotowości do pracy i trwania umowy, a później odmówił wypłaty wynagrodzenia za ostatni miesiąc. Czy mogę ubiegać się o zaległe wynagrodzenie lub odszkodowanie?
CZYTAJ DALEJ

Szpital zaproponował śmierć - zamiast leczenia

2026-05-09 11:08

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Historia ks. Larry’ego Hollanda z Vancouver nie jest jedynie szokującym epizodem ze szpitalnego korytarza. To znak groźnego przesunięcia granicy: od medycyny, która ma ratować i towarzyszyć, do systemu, który człowiekowi starszemu, osłabionemu i zależnemu od innych, podsuwa śmierć jako jedną z dostępnych możliwości. Właśnie dlatego tej sprawy nie wolno czytać jak sensacji, lecz jak ostrzeżenie.

Jak przeczytałam w portalu Zenith, w kanadyjskim szpitalu 79-letni ks. Larry Holland, człowiek po złamaniu biodra, usłyszał, że „opcją” może być także medycznie wspomagana śmierć. Szok jest tym większy, że nie chodziło o człowieka, który wyraził wolę umierania. Ks. Holland, powtórzę: miał złamane biodro. Potrzebował leczenia, rehabilitacji i zwyczajnej ludzkiej troski. Tymczasem w szpitalu usłyszał nie tylko diagnozę i zalecenia, ale również sugestię, że „opcją” może być MAiD, czyli Medical Assistance in Dying. Jak relacjonował, taka propozycja padła dwa razy: najpierw ze strony lekarza, a po kilku tygodniach wróciła w rozmowie z pielęgniarką. Nie jest to już więc opowieść o jednym niefortunnym zdaniu, jednym lekarzu czy jednej pielęgniarce.
CZYTAJ DALEJ

„Moje kochane dziecko ‘Niedziela’”. Historia tygodnika i duchowe źródła odbudowy Polski w biografii Zofii Kossak

2026-05-09 20:58

[ TEMATY ]

biografia

Zofia Kossak

Materiał prasowy

„Moje kochane dziecko ‘Niedziela’” – tak o tygodniku pisała Zofia Kossak w liście wysłanym 25 grudnia 1946 r. z Londynu do Zofii Dragat-Strońskiej. To krótkie, a zarazem niezwykle osobiste wyznanie przywołuje szczególną więź, jaka łączyła wybitną pisarkę z katolickim pismem, które współtworzyła. Widziała w nim nie tylko tygodnik, lecz także misję i narzędzie duchowej odbudowy Polski.

Historię tej niezwykłej relacji przypomina Czesław Ryszka w najnowszej książce „Historia i świętość. Zofia Kossak biografia ilustrowana”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Biały Kruk. Bogato ilustrowane, oparte na źródłach opracowanie ukazuje życie pisarki jako spójną całość, w której twórczość literacka splata się z głęboką wiarą, odpowiedzialnością moralną i zaangażowaniem w odrodzenie życia religijnego w powojennej Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję