Czy można wierzyć, że pokazana w filmie historia rzeczywiście jest „oparta na faktach” albo „na prawdziwej historii”? Czasem tak, czasem nie. Bohaterowie debiutanckiego filmu Marianne Elliott, ludzie w bardziej niż średnim wieku – Raynor Winn (w tej roli Gillian Anderson) i jej mąż Moth (Jason Isaacs) – znaleźli się w sytuacji bez wyjścia, w której wielu by się załamało.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
