Już po raz 4. Fundacja „Benedyktyński Zakątek” z Puław zorganizowała koncert charytatywny „Aniołowie – Dzieciom”. – Często mówi się, że dzieci to nasza przyszłość, ale prawda jest taka, że one są naszą teraźniejszością. Już dziś potrzebują wsparcia, uśmiechu i realnej pomocy, która pozwoli im bezpiecznie dorastać i spełniać marzenia – mówi s. Annuarita Ewa Tutka ze Zgromadzenia Sióstr Benedyktynek Miłosierdzia. W nadwiślańskim mieście siostry od ponad 80 lat niosą pomoc dzieciom, które jej potrzebują. Najpierw prowadziły dom dziecka, później ośrodek dla niepełnosprawnych chłopców, a teraz w „Benedyktyńskim zakątku” przy ul. Kowalskiego opiekują się ponad setką niepełnosprawnych osób i ich rodzin. Ich codzienna służba tym, którzy najbardziej potrzebują wsparcia, przepełniona jest miłością i troską.
Duchowe macierzyństwo sióstr mierzone jest miłością wobec dzieci i osób niepełnosprawnych – powiedział bp Mieczysław Cisło.
Siostry Benedyktynki Misjonarki przybyły do Puław jesienią 1945 r. wraz z osieroconymi dziećmi. Mimo trudności związanych z powojennym czasem, jak i z komunistycznym reżimem, znalazły schronienie w nadwiślańskim mieście. Od 80 lat zapisują historię Puław serdecznym atramentem miłości.
Na ekrany polskich kin wchodzi film, który – jak mówią reżyserzy - obudził Francję. „Najświętsze Serce” to opowieść o miłości Boga, która ma być odpowiedzią na przemoc, samotność i duchowe zagubienie współczesnego świata. W rozmowie z Vatican News reżyserzy i scenarzyści Sabrina i Steven Gunnell mówią o modlitwie, znakach i duchowej walce towarzyszącej powstawaniu filmu.
Impulsem do realizacji obrazu była rodzinna pielgrzymka do sanktuarium Notre-Dame du Laus na południu Francji w sierpniu 2023 roku. „Inspiracja przyszła tak naprawdę z nieba, od Opatrzności Bożej” – mówi Sabrina Gunnell. Słuchając świadectw, odkryli, że Najświętsze Serce Pana Jezusa było obecne w ich historii „od samego początku”.
Amerykanka, która zmagała się z rzadkim nowotworem, zaprosiła na swój ślub mężczyznę z Polski, dzięki któremu mogła stanąć na ślubnym kobiercu. Karol jest bowiem dawcą szpiku, który uratował jej życie.
Kaedi Cacela z Chicago to młoda kobieta, która usłyszała od lekarzy dramatyczną diagnozę. Jej organizm mierzył się z zespołami mielodysplastycznymi, czyli grupą nowotworów układu krwiotwórczego. Jedyną szansą na pokonanie rzadkiej choroby był przeszczep szpiku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.