Mieści się w dolnej części kościoła. Przez wiele lat służyła jako kaplica zimowa, gdzie wieloletni proboszcz, a obecnie rezydent ks. kan. Kazimierz Idzik odprawiał w dni powszednie Msze św. Gdy kościół zyskał nowe ogrzewanie, cała liturgia została przeniesiona na górę.
Kiedy w 2019 r. posługę w parafii objął ks. Wiesław Noga, pragnął dać wnętrzu nowe życie: – Nie mogłem pozwolić, aby zamieniła się w składzik. W moim sercu zrodziło się pragnienie kaplicy całodziennej adoracji. Mieszkańcy małych wiosek nie mają gdzie wstąpić na chwilę modlitwy – musieliby jechać do Kielc lub Skarżyska. Jest wiele rodzin, osób starszych, które pragną adorować Jezusa – mówi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
