Reklama

Edytorial

Technologia kontra wiara?

Jeśli dajesz pierwszeństwo własnym opiniom – albo np. twórcom nowych technologii – twoje serce i rozum podporządkują się twojemu wyborowi. Bożkiem stanie się internet, a „dekalogiem” – serwowane tam treści.

Niedziela Ogólnopolska 50/2025, str. 3

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Młodość lubi się buntować wobec zastanego stanu rzeczy. Łudzi się nawet, że jej bunt to wyraz wolności, że rzucając światu rękawicę, dokonuje jakiegoś wyboru. Tymczasem nieświadoma i naiwna daje się wodzić za nos trendom, ulega wpływom i manipulacjom. Na popularnym YouTubie np. jest system subskrypcji, w którym to, co się podsuwa osobom regularnie odwiedzającym tę platformę, jest dokładnie zaplanowane, obliczone na wywołanie spodziewanej reakcji. W ten sposób nie tylko kreuje się modę na coś, ale też steruje się myśleniem, wyrabia poglądy, skłania do przyjmowania określonych postaw.

Reklama

Gdy z rosnącym przerażeniem czytaliśmy w redakcji niedawno przygotowany raport „Dobre i złe wiadomości – życie online i offline a zdrowie psychiczne polskich nastolatków”, przygotowany przez Fundację Dbam o Mój Z@sięg, wiedzieliśmy, że musimy ten problem omówić szerzej na naszych łamach. Problem młodych ludzi złapanych w internetowe sieci, dosłownie: złapanych i poważnie uzależnionych. Ciągłe ślęczenie ze wzrokiem wbitym w komórkę, scrollowanie, czyli przesuwanie palcem po ekranie smartfona w górę/w dół, wielogodzinne wgapianie się w filmiki na TikToku, Instagramie czy Facebooku, łaknienie, by zobaczyć więcej i więcej, by niemal zanurzyć się w nieskończonym strumieniu obrazu i dźwięku... Co z tego wynika? Profesor Monika Przybysz, która od wielu lat specjalizuje się w badaniu młodzieży i mediów społecznościowych, skomentowała wspomniany raport: „Zdrowie psychiczne polskiej młodzieży stoi w obliczu poważnego kryzysu, który ma swoje silne odzwierciedlenie w sferze cyfrowej, szczególnie w kontekście narastających zagrożeń” (s. 12-15). I dodała, że takie pasywne używanie internetu można łączyć z objawami depresji i fobii społecznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dane, które pokazujemy kilka stron dalej, są zatrważające. Co gorsza, wielu rodziców przyznaje, że właśnie z internetem przegrywa walkę o swoje dziecko. Ta wszechobecna dziś wirtualna rzeczywistość staje się dla młodego pokolenia jedynym autorytetem, jedynym źródłem „prawdy” i „sędzią” oceniającym wartość człowieka. „Technologia, która miała być jedynie narzędziem, stała się przestrzenią, w której młodzi żyją, budują tożsamość” – pisze prof. Przybysz.

Czy ten technologiczny potwór zagraża także wierze? Ktoś zapyta: co ma jedno do drugiego? Ma – wiara jest uznaniem prawdy o Bogu. Niektórzy twierdzą, że dotyczy rozumu, a nie naszej woli. Z tym że bez dobrej woli, chęci, mocnej wewnętrznej potrzeby – jakkolwiek ten stan ducha nazwiemy – rozum się podda, nie będzie szukać wiary, pozostanie w błędzie. „Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i twoje serce” (Mt 6, 21) – powiedział Jezus. Jeśli dajesz pierwszeństwo własnym opiniom – albo np. twórcom nowych technologii – twoje serce i rozum podporządkują się twojemu wyborowi. Bożkiem stanie się internet, a „dekalogiem” – serwowane tam treści.

Sprawa jest trudna, bo delikatna i skomplikowana, a my, dorośli, jesteśmy coraz bardziej wobec niej bezradni. Najgorsze, co możemy zrobić, to zlekceważyć to zjawisko, wmawiać sobie, że „mojej rodziny ten problem nie dotyczy”. Przeciwnie, my wszyscy – rodzice, nauczyciele, wychowawcy, duszpasterze – powinniśmy zmienić swój sposób myślenia, nie bać się podejmować z młodymi tematów trudnych, istotnych dla nich, a zwłaszcza tych dotyczących emocji, duchowości, a więc i religii. A one są coraz bardziej marginalizowane.

Czy homo religiosus został już zastąpiony przez homo technologicus? Jacek Pałkiewicz w swoim felietonie (s. 36) nie stawia tu znaku zapytania. Ten doświadczony podróżnik i odkrywca, który przemierzył świat wszerz i wzdłuż, choć nie kryje obaw o przyszłość, ciągle ma nadzieję. „Dzisiaj świat zdaje się, że zmierza ku bezprecedensowej pustce egzystencjalnej i wielkiemu niepokojowi. (...) Wyłania się senny, zagubiony i zestresowany świat, w którym człowiek zajął miejsce Boga, a rozum wyparł religię” – pisze. Pałkiewicz ma jednak nadzieję na nowy renesans. Jaki? Może taki, który dotyczy odrodzenia i afirmacji wiary, tej przeżywanej, wyznawanej i celebrowanej, wiary w Boga, która może być podstawą, trwałym gruntem prawdziwej rzeczywistości, na którym można oprzeć całe swoje życie. Oby miał rację...

2025-12-09 11:49

Ocena: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wielki Post można zacząć nie od wyrzeczenia, lecz od pytania o pragnienie. Jezus nie pyta, czego się boisz ani czego ci brakuje. Pyta, czego szukasz! Pod powierzchnią codziennych spraw kryją się głębsze tęsknoty. To one prowadzą cię przez życie – albo w stronę Boga, albo w stronę pozorów.
CZYTAJ DALEJ

Bp Artur Ważny: Raport komisji „Wyjaśnienie i Naprawa” jest przerażający

2026-02-20 08:55

[ TEMATY ]

raport

komisja

bp Artur Ważny

„Wyjaśnienie i Naprawa”

przerażający

Diecezja sosnowiecka

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Raport jest przerażający, bo za każdą liczbą stoi konkretne, złamane życie - mówi bp Artur Ważny o pierwszym dokumencie niezależnej komisji „Wyjaśnienie i Naprawa”, badającej przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich w diecezji sosnowieckiej. Opowiada o bólu Osób Skrzywdzonych, lęku księży, potrzebie wspólnoty i osobistej presji, z jaką mierzy się w Kościele, który stał się symbolem kryzysu. Omawia też kwestię ogólnopolskiej niezależnej komisji.

Dawid Gospodarek (KAI): Za nami publikacja pierwszego, częściowego raportu powołanej przez Księdza Biskupa niezależnej komisji. Czy mógłby Ksiądz Biskup powiedzieć, co było w nim najtrudniejsze?
CZYTAJ DALEJ

Izrael: ponownie otwarto miejsce chrztu Jezusa w Jordanie

2026-02-20 15:52

[ TEMATY ]

Jordan

Vatican Media

Po renowacji ponownie otwarto miejsce chrztu Jezusa w Jordanie po izraelskiej stronie rzeki. „Miejsce chrztu Kasr al-Jahud - Przeprawa przez rzekę Jordan” znajduje się na wschód od Jerycha. Żydowska tradycja uważa, że w tym samym miejscu Izraelici pod wodzą Jozuego przekroczyli „suchą nogą” Jordan w drodze z Egiptu do Ziemi Obiecanej, a prorok Eliasz wstąpił do nieba.

Po drugiej, jordańskiej stronie, również znajduje się podobne miejsce upamiętniające te biblijne wydarzenia - Al-Maghtas, czyli Betania za Jordanem, wpisane w 2015 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję