Reklama

Niedziela Wrocławska

Święto młodości Kościoła

Nie jest łatwo być świadkiem Jezusa, zwłaszcza wtedy, gdy można być stygmatyzowanym, wyśmianym, zhejtowanym. Ale chcę wam powiedzieć jedno: Jezus, jako nasz przyjaciel, nigdy nas nie zostawia – przekonywał młodych bp Jacek Kiciński.

Niedziela wrocławska 48/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Wrocław

Magdalena Lewandowska/Niedziela

Młodzież miała także czas na integrację

Młodzież miała także czas na integrację

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Około 900 młodych ludzi z różnych stron archidiecezji wrocławskiej wzięło udział w hali AWF w 40. Światowym Dniu Młodzieży obchodzonym w wymiarze w diecezjalnym. Cały przekrój archidiecezji wrocławskiej: od małych parafii wiejskich po duże miejskie. Młodzież miała szansę się zobaczyć, poznać, zintegrować, porozmawiać. Oprócz koncertów i zabawy była adoracja Najświętszego Sakramentu, Koronka do Bożego Miłosierdzia, Eucharystia, okazja do spowiedzi.

Tegoroczne hasło spotkania brzmiało: „Wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku”. – Chcemy, by młodzież przeżyła spotkanie z żywym Bogiem, ale też dobrze się bawiła i poczuła się wspólnotą. Chcemy ich ze sobą poznać. Chcemy uczyć się dawać świadectwo. Chcemy, żeby zobaczyli, że jest wielu młodych wierzących ludzi i że to nie obciach, ale coś fantastycznego. Myślę, że oni dla siebie nawzajem mogą być pięknym świadectwem – podkreśla ks. Piotr Rozpędowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Młodzież miała także okazję posłuchać świadectwa życia młodych influencerów, Ewy i Macieja, którzy działają w social mediach, studiują teologię, formują się we wspólnotach. Organizatorzy z Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży ściągnęli ich do Wrocławia z dwóch krańców Polski, a pytania o wiarę zadawał im bp Maciej Małyga.

Reklama

Młodym podczas całego spotkania towarzyszyły symbole Światowych Dni Młodzieży – ikona Matki Bożej Królowej Pokoju z Korei Południowej oraz krzyż, które pielgrzymują po diecezji przed ŚDM w Seulu.

Punktem kulminacyjnym 40. ŚDM była Eucharystia, której w hali AWF przewodniczył bp Jacek Kiciński, a koncelebrowało ją kilkudziesięciu kapłanów i duszpasterzy młodzieży. Biskup Jacek wskazał młodym na dwa rodzaje świadectwa: pierwsze to świadectwo obecności bycia z Jezusem, a drugie to posłanie w mocy Ducha Świętego i głoszenie Dobrej Nowiny. – Są ludzie, którzy świadczą dlatego, że trwają przy Jezusie i to już jest piękne. Jednak można pójść dalej – mówić o Jezusie i dzielić się Nim z innymi. Chodzi o świadectwo, czyli o moje osobiste przekonanie, które płynie z serca. To coś, czego jestem pewien. Ale to nie teoria, świadectwo jest oparte na konkretnym doświadczeniu, spotkaniu i przeżyciu – tłumaczył.

Zaznaczał, że świadek nie idzie na kompromis, ale jest gotów poświęcić wszystko, by dać świadectwo. Jest jednocześnie uczniem i przyjacielem. A warunkiem przyjaźni z Jezusem jest przyjęcie Jego słowa, nie tylko usłyszenie czy zwrócenie na nie uwagi. – Jezus mówi do każdego z nas: Ja jestem twoim przyjacielem. Od nas zależy, czy przyjmiemy Jezusową propozycję. Nie poznamy Jezusa, jeśli Go nie spotkamy i jeśli nie będziemy Go słuchać. Tak samo jest z drugim człowiekiem: trzeba się zatrzymać, spotkać i wysłuchać, dopiero później rodzi się zaufanie – tłumaczył hierarcha. – Nie jest łatwo być świadkiem Jezusa, zwłaszcza wtedy, gdy można być stygmatyzowanym, wyśmianym, zhejtowanym. Może czasem wstydzimy się naszej wiary, bo „co inni powiedzą”. Ja wiem, że wam dziś nie jest łatwo, mierzycie się z wieloma różnymi sytuacjami. Ale chcę wam powiedzieć jedno: Jezus, jako nasz przyjaciel, nigdy nas nie zostawia – przekonywał młodych bp Kiciński.

Na zakończenie Eucharystii odbył się obrzęd posłania, a każdemu młodemu człowiekowi został nałożony prosty krzyż, jako zaproszenie, by byli świadkami Chrystusa na co dzień.

2025-11-25 15:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Orzech z brązowego kruszcu

Niedziela wrocławska 46/2019, str. 6-7

[ TEMATY ]

Wrocław

ks. Orzechowski

Agnieszka Bugała

Grzegorz Niemyjski i Piotr Czekański w pracowni odlewniczej ASP we Wrocławiu

Grzegorz Niemyjski i Piotr Czekański w pracowni odlewniczej ASP we Wrocławiu

W październiku ogłosiliśmy na stronie internetowej „Niedzieli Wrocławskiej”, że chcemy, aby na 80. urodziny Księdza przed Duszpasterstwem Akademickim „Wawrzyny” stanął „Krasnal Ksiądz Orzech” – figurka z brązu, która zostanie wpisana na mapę i szlak wrocławskich krasnali

Krasnoludki to kultowa wrocławska tradycja – wywodzące się z czasów PRL były symbolem walki z systemem komunistycznym, a obecnie tworzą niepowtarzalny klimat miasta, promując różne idee, osobistości, zawody, obiekty czy instytucje. Wielu zasłużonych wrocławian ma już krasnala, który jest pamiątką ich dokonań, np. prof. Jan Miodek w 2016 r. został uhonorowany krasnalem podobnym do niego, zamontowano go przed gmachem Instytutu Filologii Polskiej przy pl. Nankiera. Ale z realizacją pomysłu Krasnala Księdza Orzecha nie było łatwo. Choć pomysł wzbudził spore poruszenie i bardzo życzliwe reakcje – pani dr Anna Orońska powiedziała, że żałuje i zazdrości, że sama na to nie wpadła – trudno było znaleźć artystę, który podejmie się realizacji zadania. Dlaczego? Bo cenieni i wybitni wrocławscy twórcy uważają, że wiele z wrocławskich krasnoludków to wstydliwy kicz, a niektórzy mówią wręcz o zaśmiecaniu miasta. Ważna dla twórców okazała się próba połączenia idei z projektem, który nie byłby karykaturą księdza – to przecież instalacja na wiele lat.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Michała Archanioła

[ TEMATY ]

nowenna

św. Michał Archanioł

Agata Kowalska

Nowennę do św. Michała Archanioła rozpoczyna się 20 września i odmawia przez kolejne 9 dni aż do święta świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała (29 września).

Nowennę odmawia się w następujący sposób:
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję