Pierwszy po koronacji maryjnego wizerunku odpust ku czci Matki Bożej Różańcowej 5 października wierni z parafii św. Macieja Apostoła w Andrychowie przeżywali wraz z bp. Romanem Pindlem.
Liczni wierni i pielgrzymi odkrywają miejsca, w których Bóg częściej okazuje łaskę i wysłuchuje modlitw. Gdy mnożą się świadectwa cudów, wysłuchanych próśb i doznanych łask, trzeba pytać o Boże zamiary wobec danego miejsca, świątyni, obrazu, figury Jezusa, Matki Bożej – mówił w homilii biskup. Jego zdaniem rozwój miejsca kultu jest wypadkową różnych form oddawania czci, jakie się pielęgnuje, rozwijania zdrowej pobożności w życiu pojedynczego wiernego oraz wspólnoty parafialnej. Stąd też istnieje konieczność rozeznania przez duszpasterzy i parafian charakteru i specyfiki miejsca naznaczonego obecnością Matki Bożej. Jak zauważył istota maryjności kwitnącej w Andrychowie, zdaje się iść w kierunku rodzinnego wymiaru pielęgnowania wiary. – W żadnym innym rejonie diecezji nie ma tylu kręgów rodzin, co w Andrychowie i najbliższej okolicy. Znakiem drugim jest licznie gromadząca się młodzież w różnych grupach przy parafii, i to nie od dziś – zauważył. – W tym roku na oazę przyszło o wiele więcej osób niż w ubiegłym. Najwięcej jest uczniów z klas 7. i 8. Na spotkaniu inauguracyjnym zjawiło się ponad 40 osób.
To, co może przyciągać, to wspaniała atmosfera, przecudowni ludzie, pozytywna energia oraz potencjał, który tkwi w zbliżeniu się do Boga – potwierdziła słowa ordynariusza Magdalena Kopaczewska. – Dla młodych istotna w oazie jest wspólnotowość, która daje poczucie przynależności. Wraz z osobami o podobnym światopoglądzie można odkryć, jak potrzebnym i ważnym jest się w Kościele, w którym każdy ma swoje miejsce, ubogacając go swymi talentami – dopowiada moderatorka Julia Iskierka. O oprawę muzyczną liturgii zadbał parafialny chór wespół z Orkiestrą Dętą z Roczyn.
Zwieńczeniem uroczystości było błogosławieństwo, jakie bp. R. Pindel udzielił parom małżeńskim obchodzącym okrągły jubileusz zawarcia sakramentu małżeństwa. Wśród pamiątek, które z okazji uroczystości przygotowała parafia, były: różańce, modlitewniki i słodkości w postaci 2000 papieskich kremówek. Dochód z ich sprzedaży przeznaczony został na potrzeby oazy młodzieżowej.
Pierwsze z cyklu spotkań ewangelizacyjnych odbyło się w Andrychowie
Nawet sobie nie uświadamiamy, jak jesteśmy ważni w oczach Boga. On ciągle patrzy na nas z miłością. Uwierz w to! On liczy na ciebie – takie orędzie usłyszeli młodzi uczestnicy Duchowej rEwolucji.
W dalszej cześć orędzia usłyszeli: – Masz jakieś zadanie do spełnienia. I to nam mówi właśnie Pismo Święte. Ono nam mówi także, że nasze życie nigdy się nie kończy.
Papież Leon XIV zezwolił Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych na publikację dekretu o heroiczności cnót ks. Henri’ego Caffarela, twórcy ruchu duchowości małżeńskiej Équipes Notre-Dame, obecnego również w Polsce. Ten francuski duchowny, jedna z najwybitniejszych postaci Kościoła we Francji w XX wieku, promował małżeństwo jako drogę do świętości.
Henri Caffarel urodził się 30 lipca 1903 roku w Lyonie. Uczęszczał do szkoły średniej prowadzonej przez braci marystów, kończąc ją bakalaureatem z matematyki. Zapisał się na studia prawnicze, lecz ich odbywanie uniemożliwiła mu niedokrwistość mózgowa, z którą zmagał się do końca życia. Pomagał więc swemu ojcu w pracy w handlu. W wieku 20 lat przeczytał książkę „Vademecum proponowane duszom zakonnym” włoskiej wizytki s. Benigny Consolaty Ferrero i zaczął myśleć o podjęciu życia konsekrowanego. Dwa lata później, po odbyciu służby wojskowej, chciał wstąpić do klasztoru trapistów, ale jego kierownik duchowy odradził mu, obawiając się, że problemy zdrowotne nie pozwolą mu przestrzegać surowej reguły zakonnej i odbywać studiów. Caffarel nie mógł z powodów zdrowotnych pójść do seminarium duchownego, ale rektor seminarium przy Instytucie Katolickim w Paryżu prał. Jean Verdier przygotował go do kapłaństwa i zapisał jako wolnego słuchacza w Instytucie.
Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.
Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.