Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Królewskie polowanie

Znam cię, o zacny królu, chociaś bez korony Ani w różny od inszych ubiór obleczony! Znam cię, o królu polski, choć tu, miedzy lasy, Z dzikim źwierzem przebywam po wszytki swe czasy. Jan Kochanowski, fragment utworu Dryas Zamechska

Niedziela zamojsko-lubaczowska 41/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Borowe Młyny

Ks. Grzegorz Bartko

Królewski przyjazd

Królewski przyjazd

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Borowych Młynach nad rzeką Tanew, 25 września, miało miejsce piękne i podniosłe wydarzenie, które było upamiętnieniem obecności Jana Kochanowskiego na terenie Puszczy Solskiej w 1578 r. Wówczas to najsłynniejszy polski poeta doby renesansu napisał jedyną w swoim rodzaju staropolską pieśń pochwalną o pięknie krajobrazu lubelskiego i jego przeszłości historycznej. Głównym organizatorem tego imponującego przedsięwzięcia była p. Wiesława Kubow, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Łukowej. Pozostali organizatorzy to: Stowarzyszenie Miłośników Gminy Łukowskiej, Nadleśnictwo Józefów oraz myśliwi łukowscy. Wydarzenie zostało objęte honorowym patronatem przez Akademią Zamojską oraz Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie. O godz. 10 w blasku ostrego, jesiennego słońca rozbrzmiał hejnał w wykonaniu sygnalistów myśliwskich. Wówczas na krasnych rumakach wjechał na polanę uroczysty orszak z samym królem Stefanem Batorym na czele w towarzystwie najznamienitszego kanclerza wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego oraz sekretarza królewskiego oraz zarazem nadwornego poety Jana Kochanowskiego. Podczas inscenizacji przygotowanej przez panią Alicję Jachiewicz-Szmidt odegrana została scena dialogu z królem. Podczas tego spektaklu padły z ust poety następujące słowa:

Reklama

Królu, możesz mi wierzyć, że za lat dawniejszych / I ludzie obyczajów byli pobożniejszych. / Nie było takie lichwy ani waśnie takie. / Rychlej mierność i cnoty kwitnęły wszelakie. / O elekcyjach sobie głowy nie zmyślali, / Żadnych praktyk i tego słowa snąć nie znali. / Ludzie z sobą uprzejmie, nie za tarczą żyli, / Starsze w leciech, także też przełożone czcili.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Król słuchał tym mądrych słów z wielką uwagą. Dobrze wiemy, że był jednym z najbardziej wartościowych i skutecznych w działaniu polskich monarchów. Niestety, 12 grudnia 1586 r. zmarł przedwcześnie podczas polowania w Puszczy Molawickiej na terenie Podlasia. Historycy snują przypuszczenia, że przyczyną jego śmierci mogło być otrucie. Na szczęście w 1578 r. był wciąż w kwiecie wieku i cieszył się dobrym zdrowiem. Wysłuchał więc z uwagą dr. Tomasza Lawendy, znawcy języka staropolskiego z Katedry Historii Literatury Polskiej na UMCS w Lublinie. W swoim wykładzie dr Lawenda mówił: – Król przebywał tu 8 i 9 maja 1578 r. i wziął udział w polowaniach w okolicy Borowych Młynów nad Tanwią, cztery kilometry w linii prostej od Zamchu (...). Organizatorem zarówno polowań, jak i uroczystego wjazdu był Jan Zamoyski.

Kolejnym punktem programu była deklamacja utworów Jana Kochanowskiego w wykonaniu uczniów z terenu Gminy Łukowa. Laur mistrzów deklamacji otrzymali Zuzanna Pokerowska i Dawid Tysz ze Szkoły Podstawowej im. Prymasa Tysiąclecia Ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Babicach. O pracy z młodzieżą tak mówiła Alicja Jachiewicz-Schmidt: – W trakcie przygotowań zwracaliśmy uwagę przede wszystkim na technikę mowy, która jest podstawą w ogóle możliwości odezwania się. Ta młodzież odwdzięczyła mi się bardzo spokojnym podejściem. Polubili to i są rezultaty, co mnie ogromnie cieszy.

Podczas „Królewskiego polowania, czyli Narodowego Czytania 2025” wystąpił także Zespół Muzyki Dawnej Musicus z GOK w Łukowej. Główna organizatorka wydarzenia, pani Wiesława Kubow mówiła: – Zależało nam też na tym, żeby pokazać piękno takiego zakątka Puszczy Solskiej nad rzeką Tanew, którym zachwycał się Jan Kochanowski. Na uwagę zasługuje fakt, że w tym przepięknym wydarzeniu bardzo aktywnie wzięła udział młodzież, bo jak powiadał głównym organizator polowania w maju 1578 r. Jan Zamoyski: Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie.

2025-10-07 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: niech parafia będzie znakiem Kościoła, który troszczy się jak matka

2026-03-08 20:07

[ TEMATY ]

parafia

Papież Leon XIV

znak Kościoła

jak matka

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

O tym, że działalność parafii, w centrum której znajduje się Eucharystia, powinna być znakiem Kościoła „który jak matka troszczy się o swoje dzieci, nie potępiając ich, lecz przyjmując, słuchając i wspierając wobec zagrożeń” mówił Leon XIV w homilii podczas Mszy św. w parafii pw. Ofiarowania NMP w rzymskiej dzielnicy Torrevecchia. Papież odwiedził ją po południu 8 marca, jako 4 z pięciu stołecznych parafii, do których udaje się w Wielkim Poście - informuje Vatican News.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii, mówiącego o spotkaniu Jezusa z Samarytanką przy studni, Papież podkreślił, że „pragnienie życia i miłości”, które nosi w sobie wykluczona przez swą społeczność kobieta, jest pragnieniem każdego człowieka, które Pan Bóg chce wypełnić. Zwraca uwagę, że Jezus czeka na Samarytankę przy studni zanim ona tam przyjdzie i znając pragnienia, których ona sama nie wypowiada.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Zielona Góra: W wypadku balonu zginęła mistrzyni Polski

2026-03-09 13:57

[ TEMATY ]

Zielona Góra

PAP/Lech Muszyński

W wypadku balonu, do którego doszło w Zielonej Górze zginęła pilotka Aeroklubu Ziemi Lubuskiej Jagoda Gancarek. W ub. roku zdobyła ona tytuł mistrzyni Polski na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie – poinformowała rzeczniczka Aeroklub Ziemi Lubuskiej Katarzyna Mayer-Bzowa. Okoliczności wypadku wyjaśnia prokuratura.

„Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa. Latała też jako pilota samolotów przeciwpożarowych. Miała duże doświadczenie lotnicze i tym doświadczeniem dzieliła się z innymi (...) Będziemy ją pamiętać za pasję i serdeczność, a przede wszystkim za szeroki uśmiech i miłość do latania. Jej zaangażowanie i lotniczy entuzjazm napędzał również nasze działania. Myślami jesteśmy z jej rodziną, przyjaciółmi oraz wszystkimi członkami Aeroklubu Ziemi Lubuskiej” - napisała rzeczniczka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję