Członkowie rodziny Matki Teresy Kierocińskiej z Częstochowy, a także wierni z Zagłębia, Śląska, Wrocławia przybyli na spotkanie do klasztoru Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w Sosnowcu, by modlić się o jej beatyfikację.
Wrześniowe spotkanie odbyło się, jak zawsze, 12. dnia miesiąca w sosnowieckim klasztorze i zgromadziło licznych czcicieli Matki Teresy Kierocińskiej z różnych stron Polski. Rozpoczęto tradycyjnie od zwiedzania muzeum poświęconego Matce Teresie Kierocińskiej. Radością napawa fakt, że klasztor i muzeum odwiedzają nie tylko mieszkańcy Sosnowca, lecz także pielgrzymi z innych miast, często po raz pierwszy. Część z nich zapowiedziała powrót w kolejnym miesiącu, aby jeszcze raz obejrzeć ekspozycję. W Księdze Pamiątkowej pojawiły się piękne wpisy, m.in.: „Dziękuję za perfekcyjnie zaprezentowane muzeum, które mnie zaskoczyło swoim rozmachem”.
Centralnym punktem spotkania była Msza św. sprawowana w intencji beatyfikacji Czcigodnej Służebnicy Bożej. Liturgii przewodniczył ks. Paweł Krawczyk. Obecni byli także kleryk Jacek i ministrant Mateusz. W homilii celebrans odniósł się do fragmentu Ewangelii według św. Łukasza, zachęcając do spojrzenia na życie w prawdzie i pokorze. – Tylko ten jest uczniem Boga, kto wchodzi w dynamikę bycia grzesznikiem, któremu przebaczono, dynamikę bycia człowiekiem poranionym, którego Bóg skleja, łączy w całość. Tylko ten może prowadzić innych, ten może być misjonarzem. Dzisiaj Matka Teresa też prosi o takich dojrzałych przewodników w wierze w naszej diecezji, w naszym zakonie, na co dzień, dla nas wszystkich – podkreślił w homilii ks. Paweł Krawczyk.
Po Eucharystii odczytano podziękowania i prośby składane przy sarkofagu Matki Teresy, a także te, które dotarły drogą listowną. Był to czas głębokiej modlitwy wspólnotowej i osobistego spotkania z Matką Teresą w ciszy serca. Ponieważ zakonny kościół jest miejscem jubileuszowym, uczestnicy mogli uzyskać odpust, odmawiając wyznaczone modlitwy.
Na zakończenie dnia odbyło się braterskie spotkanie w Sali Matki Bożej. Przy prostym, lecz pełnym serdeczności poczęstunku uczestnicy dzielili się swoimi przeżyciami, doświadczeniami duchowymi i radością płynącą ze wspólnoty. Była to również okazja do rozmów z siostrami karmelitankami, które z otwartością i życzliwością odpowiadały na pytania oraz dzieliły się świadectwem swojego powołania.
Spotkanie z Matką Teresą Kierocińską było czasem modlitwy, umocnienia w wierze i budowania więzi wspólnotowych. Piękną atmosferę rodzinnego ciepła oddają wpisy w Księdze Pamiątkowej: „Z serca dziękuję za piękną Mszę św. i spotkanie w gronie przyjaciół oraz naszych kochanych Sióstr Karmelitanek. Bóg zapłać za codzienną służbę i ratowanie dzieci”; „Zakochałem się w tym miejscu. Dziękuję za wszystko”; „Jestem pełna wdzięczności za możliwość, jaką dał mi Pan, by być w takim miejscu”; „Dziękujemy za Waszą modlitwę i gościnność”.
Bp Artur Ważny podczas spotkania zespołu ds. prewencji w zakresie ochrony małoletnich
Widziałem mocno że jest oczekiwanie, żeby dojść do prawdy, oczyścić pewne rzeczy – podkreśla bp Artur Ważny.
Nowy biskup diecezji sosnowieckiej powołał dwie komisje, które mają zbadać sytuację w podległym jego zarządowi Kościele lokalnym. Prokurator Violetta Guia stanie na czele interdyscyplinarnej komisji do zbadania spraw, które miały miejsce w diecezji sosnowieckiej, a które w ostatnim czasie poruszyły opinię publiczną. Witold Sadecki natomiast będzie przewodniczącym komisji odpowiedzialnej za audyt diecezji. Składy komisji zostaną podane do końca wakacji, a prace obydwu gremiów rozpoczną się we wrześniu. Mogą potrwać nawet rok. To pierwszy taki ruch w Kościele w Polsce. Biskup Ważny w wywiadzie dla KAI przyznał, że chce, aby „to też wpłynęło na Kościół w Polsce. Możemy być wzorem dla innych, którzy się odważą pójść naszymi śladami, wykorzystując też nasze potknięcia, błędy, żeby ich nie popełnić w przyszłości. Porywamy się trochę na pionierską pracę, ale widzę duży zapał, radość w sercach członków komisji i dużą gotowość do współpracy”. Dlaczego biskup zdecydował się na taki ruch? Pierwszy powód jest oczywisty. W ostatnich kilkunastu miesiącach o diecezji sosnowieckiej, a raczej o niektórych duchownych z tej diecezji, było głośno. Najpierw za sprawą morderstwa diakona Mateusza, którego – według ustaleń prokuratury – dokonał inny, leczący się psychiatrycznie duchowny, który później popełnił samobójstwo. Następnie była sprawa ks. Tomasza Z., z nadania diecezjalnego redaktora odpowiedzialnego za sosnowiecką wkładkę do Niedzieli (redakcja natychmiast po tym, jak została poinformowana o tym zdarzeniu, rozwiązała z nim umowę o pracę), oskarżonego o czyny homoseksualne i nieudzielenie pomocy potrzebującemu człowiekowi. A później niewyjaśniona śmierć młodego mężczyzny w mieszkaniu duchownego Krystiana K. W tym przypadku – według doniesień prasowych – rodzina zmarłego nie godzi się na ujawnienie wyników sekcji zwłok. Ale jest też inny powód, o którym wspomina bp Ważny w wywiadzie. Po wizytach we wszystkich dekanatach, spotkaniach ze świeckimi i z księżmi powiedział – „widziałem mocno że jest oczekiwanie, żeby dojść do prawdy, oczyścić pewne rzeczy. Ludzie chcą wiedzieć, na czym stoją, dlaczego pewne sprawy były tak, a nie inaczej ustawione, z czego to wynikało? Z błędów czy ze świadomych działań? Ludzie tego oczekują, chcą znać prawdę, chcą być traktowani poważnie. Nie chcą być okłamywani, chcą być informowani, też chcą być podmiotem w tej całej rzeczywistości”.
Przeczytałem w internecie: „Medjugorie jest dziełem
szatana”. Napisałem odpowiedź: „Kochaniutki, jeśli
Medjugorie jest dziełem szatana, to albo się nawrócił, albo
zwariował” – śmieje się Wiesiek. Nie wszystko da się jednak
obrócić w żart.
Fragment książki Medjugorie. Miejsca Ludzie Fakty, wyd. Rafael. Całość do kupienia w naszej księgarni:
ksiegarnia.niedziela.pl.
Przed Sądem Okręgowym w Krakowie toczy się cywilny proces dotyczący zadośćuczynienia za krzywdy doznane w latach 80. przez Janusza Szymika. W poniedziałek w charakterze świadka zeznania złożył kard. Stanisław Dziwisz, emerytowany metropolita krakowski.
Sądowe postępowanie dotyczy roszczeń cywilnych skierowanych przeciwko Archidiecezji Krakowskiej oraz parafii w Międzybrodziu Bialskim. Sprawa ma związek z niedozwolonymi czynami, jakich w latach 1984–1989 dopuścił się wobec ówczesnego nieletniego ministranta proboszcz tej parafii, ks. Jan W.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.