Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Prośmy o dar pokoju

Pierwszy września – data, która od ośmiu dekad wciąż wywołuje w Polakach wiele różnorodnych emocji. 1939 r. – początek wojny, która zniszczyła miliony istnień, spustoszyła kraj, odebrała pokój, wolność i godność.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 38/2025, str. I

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Joanna Ferens

Uroczystości na Placu Wolności w Biłgoraju

Uroczystości na Placu Wolności w Biłgoraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziś, 86 lat później, w Biłgoraju, w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, mieszkańcy zgromadzili się na Eucharystii, aby modlitwą uczcić pamięć ofiar, a jednocześnie – prosić Boga o pokój dla naszej Ojczyzny i świata.

Ks. Andrzej Michalski, przewodniczący liturgii, przypomniał, że pamięć o wojnie nie może być tylko akademickim wspomnieniem, ale moralnym zobowiązaniem. – 1 września 1939 r. zapisał się na kartach historii jako początek najtragiczniejszego konfliktu w dziejach ludzkości. Życie straciły miliony ludzi. Dzisiejsza pamięć o tym dniu to nie tylko wspomnienie bohaterstwa polskiego, ale przede wszystkim refleksja nad trudną drogą do wolności i odpowiedzialnością za zachowanie pokoju – mówił. Trudno nie odnieść tych słów do naszych czasów. Wschodnia granica Polski nie pozwala nam spać spokojnie. W obliczu wojny w Ukrainie i zagrożeń, które – jak przypomniał kapłan – wcale nie są tylko przeszłością, ale realnym wyzwaniem, nasze modlitwy stają się jeszcze bardziej naglące.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Beata Strzałka, wicestarosta biłgorajska, zwróciła uwagę, że rocznice takie jak ta mają szczególne znaczenie dla młodych pokoleń. – Powinniśmy przypominać tę trudną i bolesną historię, uświadamiać młodym, jak traumatyczna jest wojna. To, że mamy ten czas za sobą, nie świadczy, że podobne rzeczy wydarzyć się nie mogą – mówiła. To mocne słowa, które dotykają sumienia. Bo jeśli zapomnimy, jeśli zbagatelizujemy doświadczenie przodków, możemy obudzić się w świecie, w którym historia powtórzy swoje dramaty.

Z kolei dr Adam Balicki, historyk, przybliżył konkretne wydarzenia z września 1939 r. w Biłgoraju. – Działania wojenne do Biłgoraja dotarły 8 września. Miasto było dwukrotnie bombardowane, paliło się podpalone przez dywersantów. Kulminacją była bitwa o Biłgoraj 16 września – przypomniał.

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przeszli na Plac Wolności, by złożyć kwiaty przy Pomniku Wdzięczności. W ciszy modlitwy, przy blasku zniczy, można było odczuć, że te gesty nie są tylko rytuałem. Są naszym „tak” wypowiedzianym wobec przeszłości, naszym przyrzeczeniem, że nie zmarnujemy ofiary krwi przelanej za wolność. Czym jednak ma być pamięć katolika o wojnie? To nie tylko znajomość dat i faktów. To przede wszystkim modlitwa za dusze poległych, troska o sprawiedliwość, ale także odpowiedzialne życie dziś – by nie pozwolić, aby egoizm, nienawiść czy lekkomyślność zatruły naszą codzienność. Wojna zaczyna się bowiem nie od bomb, ale od braku miłości. Maryja, której wizerunek od wieków króluje w polskich świątyniach, była i jest Matką narodu w chwilach grozy. To do Niej zwracali się żołnierze, rodziny, uchodźcy. To przed Nią płonęły świece w czasie okupacyjnej nocy. I dziś, kiedy świat znów drży w niepokoju, Jej zawierzamy los Polski, prosząc o dar pokoju – w Ojczyźnie i w sercach.

2025-09-16 16:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zryw serca w Godzinie „W”

Niedziela zamojsko-lubaczowska 33/2024, str. I

[ TEMATY ]

Biłgoraj

Joanna Ferens

Wybiła godzina „W”

Wybiła godzina „W”

1 sierpnia 1944 r. o godz. 17, w tzw. Godzinie „W” rozpoczęło się Powstanie Warszawskie. Był to wielki zryw serca, bohaterstwa i odwagi Polaków, którzy postanowili zawalczyć o wolną Polskę. Nie wahali się zostawić wszystkiego i rzucić się do walki, często bez chociażby podstawowego przeszkolenia, ale z wielkim heroizmem i miłością do Ojczyzny, którą ponad wszystko umiłowali.

Dziś my, po 80. latach chcemy oddawać im cześć i pamięć, ofiarując naszą modlitwę i pokazać im naszą wdzięczność za to, że się nie poddali, że walczyli do ostatniej kropli krwi.
CZYTAJ DALEJ

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

Skutki „ogrania” w sprawie Mercosur

2026-01-10 07:01

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

To było wymowne wydarzenie. Premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim dużo mówił o umowie Mercosur. Kolejny szkodliwy dla Polski pakt został przyjęty w piątek, a Polsce zabrakło głosów do tzw. mniejszości blokującej. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii, a od głosu wtrzymała się Belgia. Włochy, które w grudniu zgłosiły sprzeciw wobec umowy, ostatecznie ją poparły i to właśnie rozmowy premiera Tuska z premier Giorgią Meloni były przedmiotem pytań dziennikarzy.

Powołując się na deklarację rzecznika rządu, Adama Szłapki, Monika Rutke z telewizji Republika pytała premiera o „kilkadziesiąt spotkań”, jakie miał odbyć Tusk w celu budowania mniejszości blokującej. – Co poszło nie tak? Dlaczego nie udało się zbudować tej mniejszości blokującej? – mówiła kobieta, pytając o planowany kalendarz spotkań z premier Meloni. – Jakich zamierza pan użyć argumentów politycznych i gospodarczych, żeby przekonać wszystkich premierów tych krajów, którym zależy na podpisaniu umowy z Mercosurem [by tego nie robić]? – doprecyzowała Rutke.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję