Reklama

Niedziela plus

Szczecin

Kurs na Szczecin

Tegoroczna żeglarska fiesta dobiegła końca, ale klimat żagli w Szczecinie pozostaje. Wiedzą o tym mieszkańcy, a przekonują się turyści. I warto tego zasmakować!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczecińskie Żagle to coroczna impreza żeglarska, która kontynuuje tradycje Dni Morza. Już sama nazwa wskazuje, że największą atrakcję stanowią żaglowce, oldtimery i jachty, które przypływają do miasta z całej Europy, a także z odleglejszych portów świata.

Wielkie regaty

The Tall Ships Races to regaty, w których uczestniczą dziesiątki żaglowców z całego świata, a także rzesze młodych ludzi w wieku 15-25 lat, którzy doskonalą swe żeglarskie umiejętności i uczą się pracy zespołowej oraz samodyscypliny. Pierwsze regaty odbyły się w 1956 r. pod nazwą „Cutty Sark The Tall Ships’ Races”, a ich celem była ochrona wielkich żaglowców przed zanikaniem. Tegoroczne miały miejsce w Esbjergu, w Danii, w dniach 6-9 sierpnia. Nim żeglarze tam dopłynęli, odwiedzili Le Havre i Dunkierkę we Francji, Aberdeen w Szkocji oraz Kristiansand w Norwegii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pływające old– i youngtimery

Reklama

Prawdziwe żaglowce gromadnie zawitały do miasta i zacumowały przy reprezentacyjnym nabrzeżu, czyli przy Wałach Chrobrego, wzbudzając zachwyt i ciekawość nie tylko u pasjonatów jachtingu. Swoje pokłady udostępniły dla zwiedzających te największe, oceaniczne, jak np. szwedzki HMS Gladan, Santa Barbara Anna z Niemiec czy Anny von Hamburg z Finlandii oraz wiele mniejszych, z klasy B, C i D. W tegorocznej relacji ze szczecińskich Żagli wyróżnię dwie najstarsze jednostki z najciekawszą historią: to niemiecka Ernestine, która została zwodowana jako Seequatze w stoczni Karla Manthé w Wolinie na Pomorzu w 1899 r., a 2 lata później zarejestrowano ją w Szczecinie jako statek handlowy do przewozu ryb pod nazwą „Hildegard”, oraz dwumasztowy holenderski szkuner Abel Tasman z 1913 r., nazwany na cześć sławnego holenderskiego odkrywcy, który jako pierwszy Europejczyk dopłynął do Tasmanii i Nowej Zelandii. Warto też wyróżnić najstarszy pływający lodołamacz na świecie – MV Kuna z 1884 r., który został wycofany ze służby w 1965 r. i oczekiwał na zezłomowanie. Odholowano go do Gorzowa Wielkopolskiego z przeznaczeniem na ponton cumowniczy. Zatonął w basenie stoczniowym w 1981 r. i przeleżał pod wodą prawie 20 lat. Dzięki grupie entuzjastów żeglugi i historii w 2000 r. został wydobyty i wyremontowany. Dziś pływa po Warcie jako statek muzealno-szkoleniowy, a jego portem jest Gorzów Wielkopolski.

Muzyczne parady

Ważnym, oczekiwanym i uwielbianym przez szczecinian oraz turystów wydarzeniem towarzyszącym żeglarskiej imprezie jest Festiwal Orkiestr Dętych o Puchar Prezydenta Miasta Szczecin. W tym roku odbyła się jego 8. edycja, podczas której usłyszeliśmy: Młodzieżową Orkiestrę Dętą Wasilków; Wilno Pabrades Fanfarinis Orkestras; Orkiestrę Dętą Allegretto z Rogoźnika; Orkiestrę Dętą z Czajkowa; Młodzieżową Orkiestrę Dętą Elektryk z Nowej Soli; Orkiestrę Dętą z Płotów; Orkiestrę Dętą ze Środy Wielkopolskiej; oraz Orkiestrę Dętą Okulice. Zdobywcami Grand Prix zostali artyści z Wasilkowa. W kategorii grup tanecznych serca jurorów podbiły mażoretki Stars, także z Wasilkowa.

Żagle 2025 po raz kolejny stały się wielko– i wieloobszarową sceną wydarzeń artystycznych, sportowych, turystycznych, a także promujących Szczecin – jako miasto otwarte na morze i kulturę żeglarską.

2025-09-02 08:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

70 lat polskiego Szczecina

Niedziela szczecińsko-kamieńska 19/2015, str. 8

[ TEMATY ]

Szczecin

pl.wikipedia.org

Szczecin, rok 1945

Szczecin, rok 1945
Mija właśnie siedemdziesiąt lat od momentu, gdy Szczecin znalazł się w polskich granicach. Taki prezent od Stalina, który zabrał nam Lwów i Wilno, a dał Szczecin, zaznaczając, że będzie on polski, dopóki jemu się tak będzie podobało. Więc bądźcie grzeczni, Polaczki... Mówiono wówczas, że na powrót stał się miastem polskim. Ten powrót to rzecz jasna propaganda polityczna, ale prawdą jest, że od siedemdziesięciu lat mieszkańcy naszego miasta starają się uczynić Szczecin miastem polskim. Na ile nam się udało?
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Z krzyżem przez Góry Świętokrzyskie

2026-09-26 20:14

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Ponad 1800 pielgrzymów uczestniczyło XXVII Świętokrzyskim Rajdzie Pielgrzymkowym na Święty Krzyż. W tym roku pątnikom przyświecało hasło „Umiłować Krzyż i Stworzenie jak św. Franciszek”. Pielgrzymi przemierzali szlaki Gór Świętokrzyskich, aby spotkać się u celu wędrówki w Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Łysej Górze. Zwieńczeniem wspólnego pielgrzymowania była uroczysta Eucharystia.

Liturgii przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, natomiast homilię wygłosił biskup kielecki Jan Piotrowski, a koncelebrowali przybyli kapłani oraz ojcowie oblaci. Wspólna modlitwa na Świętym Krzyżu przypomniała, że rajd, mimo swojego turystycznego charakteru, od początku pozostaje przede wszystkim pielgrzymką, a wszystkie przemierzane tego dnia szlaki prowadzą ostatecznie do miejsca, w którym od wieków czczone są relikwie Drzewa Krzyża Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję