Reklama

Głos z Torunia

Szlak nadziei

Poświęcenie, intencja, radość i wspólnota – te słowa ukazują, czym jest pielgrzymowanie. Czas wędrówki i modlitwy jest okazją do umocnienia wiary, nadziei i miłości.

Niedziela toruńska 34/2025, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Ewa Melerska

Pielgrzymka to czas przemiany serca i ducha

Pielgrzymka to czas przemiany serca i ducha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co roku pielgrzymi wyruszają do Częstochowy, aby stanąć przed cudownym obrazem Matki Bożej. To duchowa wędrówka, która łączy wysiłek fizyczny z modlitwą, refleksją i doświadczeniem wspólnoty. Na pielgrzymkowych szlakach nie zabrakło pątników z naszej diecezji, z których pierwsi wyruszyli w drogę do Matki 1 sierpnia, by razem ze wszystkimi grupami uczestniczyć w dziękczynnej Eucharystii na Jasnej Górze 12 sierpnia.

Blisko Kościoła

Pielgrzymom w czasie wędrówki towarzyszyli biskupi Arkadiusz Okroj i Józef Szamocki. W konferencjach przypominali, że miłość Boga jest nieograniczona, że kocha On każdego, niezależnie od tego, czy jesteśmy blisko Kościoła, czy pogubiliśmy się w życiu. On będzie nas uzdrawiał, błogosławił i przytulał do swojego miłującego Serca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup Okroj w homilii na jasnogórskim szczycie podkreślił: – Bóg wciela się nieustannie podczas każdej Eucharystii i w swojej pokorze przeistacza się w kawałek małej hostii. Dlaczego? Bo mnie kocha i chce, żebym Go przyjął i wszedł z Nim w komunię, bo pragnie mnie przeistoczyć. Pasterz diecezji dodał: – Bóg ma swoje marzenia związane z nami. On chce nas wysłać w świat, byśmy szli do ludzi pogubionych, nieraz agresywnych, ludzi, którzy mają zdeformowaną wizję Kościoła. Niech uzdrowienie relacji z nimi będzie końcem tego przeistoczenia, które rozpoczęło się na ołtarzu.

Świątynia w centrum życia

Ksiądz Biskup zauważył, że wędrówka przez życie, od maleńkości do stawania się dorosłym człowiekiem, jest bardzo trudna. Mówił: – Łatwo zatracić w kryzysach dziecięctwo duchowe, prostotę, poczucie zależności od Boga, otwarcie na miłość, którą Bóg pragnie nas wykarmić. Właśnie wtedy, kiedy doświadczamy takich kryzysów i się gubimy, do akcji wkracza Dobry Pasterz. On podejmuje walkę o nasze serca. Bp Okroj przypomniał, że dobrymi pasterzami nazwano dwie postacie biblijne: Dawida i króla Cyrusa. Dobry pasterz walczy o swoje owce, wyrywa je ze zła i daje im poczucie bezpieczeństwa, możliwość zaczynania od nowa. Dodał: – Takim Pasterzem jest Jezus. Gdy przeżywamy kryzysy, On wyrywa nas z pysków demonów, które chcą zmiażdżyć to, co jest w nas piękne. On przychodzi z nadzieją do tych, którzy myślą, że stracili swoje życie, że już są starzy, że wszystko się rozwaliło, że wszystkie relacje rozsypały się w gruzy i przypomina: – Człowieku, dopóki żyjesz, możesz wszystko na nowo odbudować, ale pamiętaj, w nowym, odbudowanym życiu, pośrodku musi być świątynia. W centrum twojego życia musi być życie duchowe.

Pielgrzymka się zakończyła, ale pielgrzymowanie trwa nadal. Niech ten czas będzie czasem wzrostu, odnowy serca i ducha.

2025-08-20 07:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Górale w drodze

Ponad 200 osób wyruszyło 23 sierpnia z konkatedry Narodzenia NMP w Żywcu na pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.

Pielgrzymka to czas, w którym trzeba powiedzieć: Panie Jezu, ja chcę Ciebie słuchać. Chcę, abyś działał w moim sercu, abyś objawiał swoją wolę i przygotował moje serce na jej przyjęcie – tłumaczy ks. przewodnik Łukasz Listwan. – Już 14 raz idę do Matki. Zadebiutowałem po namowie kolegi, który mówił, że jest to fantastyczne doświadczenie. On już nie chodzi, a ja jestem rok w rok. Na początku szedłem jako zwykły pielgrzym, a z czasem podjąłem się służby bagażowego. Różnica jest tylko taka, że ostatni odcinek podjeżdżam, aby rozładować ciężarówkę. Wszyscy są na mnie skazani. Widzą mnie rano, jak nadają bagaże i wieczorem, gdy je odbierają – mówi, uśmiechając się, Artur Widz z parafii w Sopotni Wielkiej. – Od 20 lat przyjmujemy pielgrzymów na nocleg i w pewnym momencie usłyszałem od nich: „Chodź z nami”. Słowa te wyszły m.in. od bagażowych, więc jak się zgodziłem, to od razu ze służbowym przedziałem – wspomina Arkadiusz Kobielus z Wieprza k. Andrychowa. – Atmosfera bycia w grupie oraz dawanie świadectwa ludziom, których mijamy, to coś, co charakteryzuje pielgrzymkę. Spotykamy się z przychylną reakcją mieszkańców oraz kierowców, choć utrudniamy im jazdę. Widać po tym, że identyfikują się z tym, co robimy – wyjawia Bartłomiej Samek z Kęt Osiedla. – To niesamowite przeżycie duchowe. To tak, jakbyśmy szli z aniołami. Taki początek drogi do nieba – mówi o rekolekcjach w drodze Monika Bielewicz z Żywca. – To jeden z najbardziej pozytywnych tygodni w całym roku. Jest w nim i radość i wyzwanie. Idę z dziećmi już 22 raz. Jedną córkę wziąłem ze sobą, gdy miała roczek, a drugą, gdy miała 3 tygodnie – odpowiada Radosław Molęda, goprowiec z Żywca. – Modlisz się o to, aby wszystko było w porządku i jest. Moja córeczka zgodnie z nami współpracuje, a do tego jest bardzo grzeczna – mówi Dawid Martyniak z Międzybrodzia Żywieckiego, któremu towarzyszyły żona Kamila i 10-miesięczna Laura.
CZYTAJ DALEJ

Petycja w sprawie nowych świąt czeka w Senacie

2026-08-13 07:30

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

W kalendarzu polskich świąt powinien znajdować się Dzień Prababci i Dzień Pradziadka – wynika z petycji, która trafiła do Senatu, a o której pisze w czwartek „Rzeczpospolita”. Według gazety, pomysł zyskuje poparcie decydentów.

„My, prababcie, wnosimy tę petycję z potrzeby serca. Nie prosimy o wiele. Prosimy o jeden dzień w roku, w którym najstarsze pokolenie rodziny – prababcie i pradziadkowie – zostanie dostrzeżone, docenione i symbolicznie uhonorowane. Dla nas taki dzień byłby znakiem, że nasza obecność, nasze wspomnienia, troska, modlitwy, opowieści i miłość do prawnuków mają znaczenie” – piszą autorki petycji, która trafiła do Senatu.
CZYTAJ DALEJ

15 sierpnia: święcenie ziół – zwyczaj stary i ciągle żywy

2026-08-13 19:55

Karol Porwich/Niedziela

Przypadająca 15 sierpnia uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wiąże się nierozłącznie ze święceniem ziół, toteż w pobożności ludowej nosi ona nazwę święta Matki Boskiej Zielnej lub Korzennej. W kościołach są wówczas święcone zioła, kwiaty i snopy dożynkowe. W sanktuariach maryjnych gromadzą się wielkie rzesze pielgrzymów.

Zwyczaj obchodzenia tego święta sięga V wieku i jest rozpowszechniony w całym chrześcijaństwie. Jednocześnie należy zaznaczyć, że Nowy Testament nigdzie nie wspomina o ostatnich dniach życia, śmierci i o Wniebowzięciu Matki Bożej. Nie ma Jej grobu ani Jej relikwii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję