23 czerwca 150-osobowa grupa dzieci i młodzieży pod opieką ks. Wojciecha Lechowa z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żarach oraz ks. Marka Kowala
z Goraja wyruszyła na dziesięciodniowy wyjazd do ośrodka wczasowo-wypoczynkowego Porta Mare w Dziwnówku. Dzięki sponsorom oraz instytucjom świeckim i kościelnym w koloniach
mogły uczestniczyć również dzieci z najuboższych rodzin. Z pięćdziesięcioosobowej grupy z parafii Goraj wiele dzieci po raz pierwszy było nad morzem.
Po długiej i wyczerpującej podróży, gdy dotarliśmy na miejsce, Dziwnówek przywitał nas deszczem i wiatrem. Każdy nowy dzień rozpoczynaliśmy Mszą św., którą dziękowaliśmy za przeżyty
wspólnie czas zabawy, wypoczynku i modlitwy oraz prosiliśmy o potrzebne łaski dla księży, animatorów, uczestników oraz sponsorów, bez których nasz wyjazd nie był możliwy. Codziennie
jedna z grup zajmowała się przygotowaniem liturgii, a inna modlitwą poranną i wieczorną. Po kilku dniach deszczu, które spędziliśmy na spotkaniach w grupach
i uczeniu się współpracy, nasze modlitwy zostały wysłuchane. Zaświeciło słońce, dzięki czemu mogliśmy także podziwiać piękno natury. Modlitwa i spotkania w grupach były
przeplatane czasem wolnym, spędzanym na plaży i organizowanych przez księży i animatorów wycieczkach i zabawach. Każdego wieczoru jedna z grup przygotowywała
zabawne spotkania łączone za śpiewem, w które bardzo chętnie wszyscy się włączali.
Jednakże przy pięknej pogodzie i miłym towarzystwie czas płynie nieubłaganie, toteż niepostrzeżenie nadszedł dzień wyjazdu. Tradycyjnie nasz wyjazd został zakończony Agapą, czyli Ucztą
Miłości, na której każdy z uczestników otrzymał pamiątkowy dyplom oraz liczne upominki, a poszczególne grupy przedstawiły się przygotowaną wcześniej piosenką. I mimo iż
każdy z nas tęsknił za domem i bliskimi, to niechętnie rozstaliśmy się z nowymi przyjaciółmi.
2 lipca dobiegł końca nasz wyjazd, lecz mamy nadzieję, że dni spędzone wspólnie na długo pozostaną w naszych sercach i pamięci oraz że zaowocują w naszym życiu. Z całego
serca pragniemy dziś podziękować wszystkim, dzięki którym nasz pobyt nad morzem mógł zostać zrealizowany, naszym sponsorom za hojność serca, animatorom za opiekuńczość oraz ks. Wojciechowi
i ks. Markowi, którzy zorganizowali cały ten wyjazd, jednocześnie umożliwiając nam mile spędzony czas wakacji. Z całego serca Bóg zapłać.
- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.
Przypomniał, że „fundamentalnym zadaniem jest przyjęcie z wiarą prawdy o nieskończonej godności każdego człowieka”. Podkreślił, że to zadanie wynika z faktu, że człowiek został stworzony z miłości Boga. – Od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy – mówił kaznodzieja. Wskazał, że drugim zadaniem jest prawo do życia, a jest ono nie jest tylko kwestią światopoglądów, nie jest nawet tylko prawem religijnym, ale jest podstawowym prawem człowieka. Trzecim zadaniem, które wskazał metropolita częstochowski jest przywrócenie rodzinie jej prawdziwego wspólnotowego charakteru i godności. Przekonywał, że „rodzina nie jest rodzajem kontraktu, umowy czy instytucjonalnych powiązań prawnych, jak tego chcą związki partnerskie. Jest wspólnotą osobową życia i miłości”. Przypomniał, że Chrystus związek małżeński mężczyzny i kobiety wzmocnił i podniósł do miary sakramentu.
Św. Franciszek urodził się jako Giovanni di Pietro di Bernardone, syn bogatego kupca, zajmującego się handlem drogimi tkaninami. Został rycerzem i jako konny wojownik wziął udział w bitwie pod Collestradą jako przeciwnik… wojsk papieża. Po klęsce stracił zainteresowanie uczestnictwem w zabawach, wojnach oraz pracą u ojca. Rozdawał hojne jałmużny i całował po rękach trędowatych.
Z wolna dołączali do niego naśladowcy. Franciszek stał się założycielem zakonu franciszkanów, a pośrednio także klarysek i tercjarzy. Był gorliwym misjonarzem - nie bał się przyłączyć do krucjaty, czy wyruszyć do Egiptu, by przekonać sułtana Malika Al-Kamila do świętej wiary katolickiej.
Sąd w Litomierzycach uznał za bezprawne internowanie kard. Štěpána Trochty przez komunistyczne władze Czechosłowacji w latach 1950-1953. Hierarcha zmagał się z represjami obu reżimów totalitarnych, bo wcześniej był więziony przez Niemców.
Pół wieku po śmierci kard. Štěpán Trochta (1905-1974) został w pełni zrehabilitowany przez czeski wymiar sprawiedliwości. Sąd rejonowy w Litomierzycach orzekł 1 października, że w okresie od 19 lipca 1950 roku do 16 stycznia 1953 roku ówczesny biskup tej diecezji był bezprawnie pozbawiony wolności. Wyrok jest prawomocny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.