Reklama

Niedziela Małopolska

Pamięci pilota

W 95. rocznicę cudownego ocalenia z wypadku samolotowego zorganizowano uroczystość przypominającą wydarzenie i jego konsekwencje.

Niedziela małopolska 31/2025, str. V

[ TEMATY ]

Kujawy

Karol Sudor

Zebrani przeszli, śpiewając pieśni i patriotyczne piosenki

Zebrani przeszli, śpiewając pieśni i patriotyczne piosenki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To się zdarzyło we wsi Kujawy pod Krakowem (obecnie osiedle Nowej Huty) 23 lipca 1930 r., podczas lotu ćwiczebnego, w którym uczestniczyli podporucznik Władysław Polesiński wraz z obserwatorem, podporucznikiem Zygfrydem Stępniem. Przy podchodzeniu do lądowania silnik uległ awarii i samolot zaczął gwałtownie spadać. W tragicznej chwili Władysław Polesiński zawołał: „Jezu, ratuj!”, po czym wspólnie z kolegą cudem wydostali się z samolotu, zanim nastąpił jego wybuch. Samolot należał do 22. eskadry Pułku Lotniczego stacjonującego w Rakowicach.

Modlitwa

W środę 23 lipca została zorganizowana uroczystość upamiętniająca wydarzenie sprzed lat. Jej uczestnicy spotkali się w kościele św. Wincentego w Krakowie-Pleszewie na Eucharystii. – W naszej parafii gościmy przedstawicieli Instytutu im. Hetmana Żółkiewskiego i Bractwa Przedmurza, którzy pragną uczcić 95. rocznicę ocalenia kapitana Władysława Polesińskiego – poinformował proboszcz, ks. Stanisław Kostecki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po wspólnej modlitwie o związanym z tym miejscem kapitanie Władysławie Polesińskim opowiedział zebranym Łukasz Majchrzak, prezes Instytutu im. Hetmana Żółkiewskiego. – „Polska jest ziemią Królowej Korony Polskiej, Matki Bożej i dlatego konsekwentny katolicyzm jest jednocześnie polskim patriotyzmem…” – to słowa Władysława Polesińskiego, które oddają ducha jego życia, jego myśli, jego działania, jego czynu – zaznaczył prezes Majchrzak, opowiadając o przemianie, jak zaszła w kapitanie po samolotowym wypadku: – Wtedy postanowił codziennie dziękować Panu Bogu za ten dar ocalenia życia, ale jednocześnie, na wzór praktyk wojskowych, składać Panu Bogu raport z każdego dnia i w duchu dziękczynienia i rachunku sumienia ten zwyczaj praktykować codziennie o godzinie 21. Jak podkreślił Łukasz Majchrzak, ten zwyczaj miał w przyszłości przyczynić się do powstania Apelu Jasnogórskiego.

Krzyż

Uroczystość kontynuowano przy figurze Najświętszej Maryi Panny, gdzie zebrani modlili się Litanią Loretańską, a przedstawiciel organizatorów przytoczył fragment zawierzenia Panu Bogu Zakonu Krzyża i Miecza i uczynienia Matki Bożej patronką zakonu, który założył w 1937 r. kpt. Polesiński.

– 2 listopada 1935 r. tu, na Kujawach, było poświęcenie drewnianego krzyża, który postawił pilot Polesiński – opowiadał Waldemar Cyganik. – Wtedy była taka ulewa, że furmanka wioząca krzyż tutaj się zatrzymała. Dalej nie była w stanie jechać. No i mieszkańcy Pleszowa i Kujaw wzięli ten krzyż na ramiona i zanieśli tam, na tę łąkę. Waldemar Cyganik zwrócił też uwagę na przedmiot wyróżniający się w mogilskim sanktuarium, wśród licznych wotów dziękczynnych: – W 1934 roku pilot Polesiński zawiesił ten samolocik. Kapitan opowiadał, że krzyknął w czasie wypadku: „Chryste, ratuj!” i podkreślał, że to Pan Jezus Mogilski go uratował.

Drogę od figury do stojącego na miejscu wypadku krzyża zebrani przeszli, śpiewając pieśni i patriotyczne piosenki. Uczestniczący w uroczystości zaśpiewali „Bogurodzicę”, wysłuchali okolicznych przemówień, a po Apelu Pamięci i złożeniu kwiatów zaśpiewali Apel Jasnogórski.

2025-07-29 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Toruń: Setna rocznica powrotu Pomorza i Kujaw do Macierzy

[ TEMATY ]

rocznica

Toruń

Bp Wiesław Śmigiel

Pomorze

Kujawy

BP KEP

Bp Wiesław Śmigiel

Bp Wiesław Śmigiel

- Wpatrując się w historię i ucząc się od poprzednich pokoleń, chcemy wspólnym wysiłkiem dar niepodległości i pokoju przekazać bezpiecznie następnym pokoleniom – mówił dziś bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. za Ojczyznę w toruńskiej katedrze Świętych Janów. W Toruniu rozpoczęły się obchody setnej rocznicy powrotu Pomorza i Kujaw do wolnej Polski.

Na Eucharystii obecni byli: biskup senior Andrzej Suski, toruńscy przełożeni Kościoła prawosławnego – ks. mitrat Mikołaj Hajduczenia oraz Kościoła ewangelicko-augsburskiego – ks. Michał Walukiewicz, jak również samorządowcy różnych szczebli z marszałkami województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego na czele, przedstawiciele rządu Rzeczpospolitej Polskiej, służb mundurowych, harcerzy, szkół i uczelni naszego regionu oraz liczne poczty sztandarowe.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odprawi Mszę św. w sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano

2026-08-08 13:37

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Jak poinformowała Prefektura Domu Papieskiego, w poniedziałek 7 września o godz. 18.00 Ojciec Święty odprawi Mszę św. w sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano. Będzie to wigilia święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia zostanie odsłonięty obraz przedstawiający Leona XIV modlącego się przed wizerunkiem Matki Bożej - podaje Vatican News.

Genazzano to niewielka miejscowość leżąca ok. 40 km od Rzymu. W czasach Cesarstwa Rzymskiego była miejscem wypoczynku, a w średniowieczu stała się miasteczkiem należącym później do feudalnych dóbr rodu Colonna. Znajduje się tam sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady, niegdyś niewielki kościół poświęcony Najświętszej Maryi Pannie, który w XIV wieku powierzono augustianom.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję