Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Po szczeblach miłości

Najpierw z pasją chodziła po górach, które uwrażliwiały ją na życie duchowe. Później zapragnęła zdobywać szczyty z Jezusem, odkrywając swoje powołanie. Jak poznała siostry z Bielska-Białej? Opowiada s. Magdalena Żerdzińska OSsR, która 2 sierpnia w obecności biskupa poślubiła Jezusa czystego, ubogiego i posłusznego.

Niedziela bielsko-żywiecka 31/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

S. Agnieszka Kot

S. Magdalena (z przodu z prawej strony) z siostrami redemptorystkami

S. Magdalena (z przodu z prawej strony) z siostrami redemptorystkami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siostra Magdalena od dziecka lubiła sport, różne aktywności, wędrówki górskie. W jej sercu rodziło się pragnienie życia we wspólnocie. Śpiewała w scholce parafialnej. Potem uwielbiała Pana muzyką gospel. Gdy zmarła jej prababcia, codziennie chodziła na Mszę św. gregoriańską i tam poznawała Jezusa Eucharystycznego. On leczył jej serce. – Nie znałam żadnych sióstr zakonnych, ale w sercu odczuwałam, że Bóg pragnie mnie mieć blisko siebie. Dlatego drugą moją pielgrzymkę z Warszawy na Jasną Górę ofiarowałam w intencji rozeznania powołania. To wtedy, klęcząc przed cudownym wizerunkiem, powiedziałam Matce Bożej Częstochowskiej, że powierzam się Jej opiece i daję Jej miesiąc na to, aby pomogła mi poznać jakieś siostry zakonne, bo w przeciwnym razie będę szukać kandydata na męża. To wszystko wydarzyło się 14 sierpnia, w dniu moich urodzin – mówi s. Magdalena, która pochodzi z Elbląga.

Początki

Reklama

Na jednym z turniejów badmintona poznała dziewczynę, która ją przyprowadziła do wspólnoty akademickiej Woda Życia w Warszawie. Studiowała wtedy na Wojskowej Akademii Technicznej. Na początku września 2014 r. pojechała na rekolekcje w Zakopanem. Duszpasterz wspólnoty ks. Roman znał siostry redemptorystki, mniszki Zakonu Najświętszego Odkupiciela, i podczas wędrówki na szlaku zaproponował odwiedzenie klasztoru w Bielsku. – Siostry przyjęły nas w rozmównicy. Opowiadały o swoim życiu i o tym czym się zajmują. Poczułam, że mogę im zaufać i losy swojego powołania oddać w ich ręce, z nadzieją, że pomogą mi rozeznać powołanie – mówi s. Magdalena.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tajemnica powołania

Kończyła studia. Przez dwa lata przyjeżdżała do sióstr na rekolekcje powołaniowe, poznając je bliżej. Jezus wskazywał, że tu jest jej miejsce, a nie gdzie indziej. – Wiele osób pytało mnie dlaczego? Przecież jest to klauzura, z której się nie wychodzi, nie będzie kajaków, spływów, chodzenia po górach. Rzeczywiście tego nie ma, ale szybko odkryłam, że duchowe podróże są również fascynujące. Świat modlitwy jest równie barwny jak świat przyrody. Jezus tak naprawdę nic nie zabiera, lecz daje duszy pragnienia wspinania się po szczeblach miłości na szczyty duchowe – zapewnia redemptorystka.

Zaślubiona

Śluby zakonne s. Magdaleny w Bielsku-Białej odbyły się 2 sierpnia w bielskim klasztorze redemptorystek na wzgórzu Trzech Lipek. To jedyny na polskiej ziemi klasztor kontemplacyjny Zakonu Najświętszego Odkupiciela (OSsR). W uroczystości, której przewodniczył bp Roman Pindel, uczestniczyły m.in. redemptorystki, nie tylko z bielskiej wspólnoty, ale i z Włoch i Ukrainy, a także wszyscy bliscy s. Magdaleny – rodzina i przyjaciele. Gdy rozpoczęła się uroczysta Eucharystia, siostra weszła w procesji z płonącą lampką oliwną i położyła ją na ołtarzu. Po homilii wygłoszonej przez o. Krzysztofa Bielińskiego, redemptorystę, zgromadzeni odśpiewali Litanię do Wszystkich Świętych, podczas której s. Magdalena leżała krzyżem na znak całkowitego powierzenia się Bogu. Później odczytała akt profesji i otrzymała obrączkę – symbol szczególnej więzi z Jezusem. Po czym wszystkie siostry przez gest objęcia wyraziły postawę przyjęcia siostry do wspólnoty. Jak modli się biskup – ma zachować żywą wiarę i doskonałą wierność, aż do dnia wieczności. Na obrączce widnieje napis: „Ego te sponsabo”, czyli: „Ja ciebie poślubię”.

Wspólnota sióstr redemptorystek jest wdzięczna Bogu, że s. Magdalena dołączyła do nich, składając śluby uroczyste w roku świętowania jubileuszu 300-lecia od objawień Reguły Zakonu Najświętszego Odkupiciela. Na obrazku upamiętniającym to wydarzenie widnieją słowa, które Jezus mówi do bł. Matki Marii Celeste: „Wpatruj się we Mnie, kochaj Mnie i żyj miłością”. To wezwanie do miłości szczególnie realizują siostry redemptorystki.

2025-07-29 13:55

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odkryć wielką miłość Boga

Niedziela bielsko-żywiecka 41/2024, str. I

[ TEMATY ]

Bielsko‑Biała

PB

Czciciele Serca Jezusowego zainaugrowali nowennę miesięcy

Czciciele Serca Jezusowego zainaugrowali nowennę miesięcy

W kościołach stacyjnych trwa nowenna miesięcy przed jubileuszem 350-lecia objawień Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa to odpowiedź człowieka, który poznał wcześniej, że jest kochany przez Boga – powiedział bp Roman Pindel podczas uroczystości inaugurującej nowennę miesięcy przygotowującą do świętowania jubileuszu. Inauguracja miała miejsce w bielskiej świątyni poświęconej Sercu Jezusowemu. 27 września w kościele „przy dworcu” zgromadzili się czciciele Serca Pana Jezusa, m.in. członkowie Staży Honorowej, przedstawiciele różnych wspólnot naszej diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Papież pomógł starszemu księdzu, który zasłabł z powodu upału podczas audiencji

2026-05-27 20:45

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV udzielił w środę pomocy starszemu księdzu, który zasłabł, prawdopodobnie z powodu upału, podczas audiencji generalnej na Placu Świętego Piotra. Włoskie media opublikowały nagranie tej sceny.

Ksiądz czekał w kolejce do papieża z innymi osobami, które mogły podejść do niego i podać mu rękę na zakończenie audiencji generalnej w Watykanie. Kapłan zemdlał, co zobaczył papież z odległości kilku metrów.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie ks. Brunona Borowskiego

2026-05-28 14:20

ks. Łukasz Romańczuk

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

Trumna z ciałem ks. Brunona Borowskiego

W Czeszowie pożegnano ks. kanonika Brunona Borowskiego, pierwszego proboszcza czeszowskiej parafii. Eucharystii przewodniczył ks. Marcin Danielczuk, dyrektor Domu Księży Emerytów. Jutro pogrzeb w rodzinnej miejscowości ks. Brunona, czyli w Rumii.

Ksiądz Brunon był kapłanem, który od 1961 był proboszczem w parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni, lecz siedziba parafii mieściła się wtedy w Czeszowie. Gdy doszło do podziału parafii w 1984 roku, ks. Brunon pozostał w Czeszowie i stał się proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie pozostał do roku 1989, by następnie udać się na posługę do Austrii, nie zapominając przy tym o czeszowskiej parafii, odwiedzając ją bardzo często, niemalże aż do śmierci. Został też wyróżniony poprzez otrzymanie tytułu Honorowego Obywatela Gminy Zawonia. Na Mszy świętej obecnych było ok. 20 kapłanów. W tym obecny proboszcz ks. Stanisław Padewski, czy jego poprzednik, ks. Jacek Tomaszewski, obecny proboszcz parafii NMP Królowej Polski we Wrocławiu - Klecinie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję