11 czerwca br. w kościele wiary ewangelicznej przy ul. Rusałki 17 w Lublinie odbyło się nabożeństwo ekumeniczne, któremu przewodniczył gospodarz - pastor Zbigniew Rutkowski.
Powitał wszystkich zebranych, wyrażając radość z powodu obecności na uroczystości przedstawicieli różnych wyznań, a wśród nich członków Archidiecezjalnej Rady Ekumenicznej i Ruchu
Focolare.
Słowo skierowane przez pastora Rutkowskiego do zebranych zostało poświęcone tajemnicy wiary. Niedościgłym jej wzorem był Abraham. Od niego zaczyna się historia Bożego objawienia w historii
ludzkości. Zanim jednak to nastąpiło, Abraham musiał opuścić Mezopotamię - swą ziemię rodzinną i udać się do Kanaanu - ziemi obiecanej przez Najwyższego. Wędrówka, którą podjął, była w istocie
mozolnym zbliżaniem się do Boga, była bezgranicznym zaufaniem Temu, któremu zawierzył. Jego historia to zapis licznych prób, na które był wystawiany przez Boga, to swoisty sprawdzian bezgranicznej wiary.
Jej punktem kulminacyjnym staje się żądanie poświęcenia w ofierze całopalnej długo oczekiwanego, jedynego syna Izaaka. Rozkaz ten Abraham przyjmuje bez słowa, bez wahania, bez zadawania zbędnych
pytań. Odpowiada tylko na pytanie syna: "Oto ogień i drwa, a gdzie jest jagnię na całopalenie? - Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój" (Rdz 22, 7-8). Ofiara z Izaaka,
podkreślił Rutkowski, staje się wydarzeniem proroczym. Plany Boże skierowane są nie na śmierć, ale na życie. Wydarzenia Starego Testamentu przygotowują przyjście Chrystusa, dają nadzieję, iż w Nim
osiągniemy zbawienie: "Mamy pewność, iż wejdziemy do Miejsca Świętego przez krew Jezusa" (Hbr 10,19). Podobnie jak Izaak - syn Abrahama - Jezus niesie drzewo ofiarne na górę, gdzie jednak nie czeka Go
ofiara zastępcza, gdyż sam zostaje Barankiem. Od tego momentu przekazany został ludziom dar życia.
Wiara staje się więc aktem, poprzez który zostajemy włączeni w tajemnicę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Powinniśmy ją wciąż umacniać, przypominają o tym słowa
św. Pawła: "Potrzebujecie bowiem wytrwałości, abyście spełniając wolę Bożą, dostąpili obietnicy" (Hbr 10, 36).
Ponad 160 tysięcy widzów w polskich kinach obejrzało już film „Najświętsze Serce” – francuską produkcję w reżyserii Sabriny i Stevena Gunnellów, która wcześniej stała się sensacją kinową w Europie. Dokument, opowiadający o duchowym przesłaniu kultu Najświętszego Serca Jezusa i jego znaczeniu dla współczesnego człowieka, zyskuje rosnącą popularność także w Polsce.
Produkcja we Francji była jednym z największych zaskoczeń box office’u ostatnich lat. Film zdobył ogromną widownię, a we Włoszech wskoczył na pierwsze miejsce box office, co w przypadku filmu dokumentalnego jest wydarzeniem rzadkim.
Księga Daniela opowiada o trzech młodzieńcach w piecu. Dzisiejszy fragment pochodzi z tradycji greckiej tej księgi, włączonej między Dn 3,23 a dalszy ciąg opowiadania. Św. Hieronim zauważa, że tekst hebrajsko‑aramejski urywa się przed tą modlitwą. Sama została zachowana w greckich rękopisach. Azariasz modli się „w środku ognia”. Miejsce zagrożenia staje się miejscem modlitwy. Pierwsze zdania uznają sprawiedliwość Boga. Potem pada wyznanie win w liczbie mnogiej. Hieronim podkreśla, że młodzieńcy nie ponosili osobistej winy za dawne odstępstwa, a mówią jako przedstawiciele narodu. Niewinny staje przy winnych i bierze na siebie ciężar wspólnego wstydu. Modlitwa nie ukrywa klęski. Lud został „umniejszony” i upokorzony. Pojawia się prośba „dla Twego imienia”. Imię w Biblii oznacza rozpoznawalność Boga w dziejach. Azariasz prosi, aby Bóg nie odsunął swojego miłosierdzia, mimo że czyny ludu na to zasługują. Tekst wspomina brak wodza, proroka i ofiar. Zostaje tylko postawa skruchy i pokory, która w warunkach wygnania zastępuje to, czego nie można złożyć w świątyni. Hieronim zaznacza, że te słowa mają szczególną wagę w czasie prześladowań; wspólnota traci świętych ludzi i nie może składać ofiar. Modlitwa odwołuje się do Abrahama, Izaaka i Jakuba oraz do obietnicy licznego potomstwa. Pamięć o ojcach staje się językiem nadziei. Tekst łączy prawdę o grzechu z odwagą proszenia. Prośba nie zmierza do pokazowego znaku. Ona zmierza do ocalenia, które pokazuje, że Bóg słyszy także z wnętrza płomieni.
- Katecheza parafialna już trwa. Zaczyna się bowiem zawsze tam, gdzie Kościół poważnie pyta o to, jak dziś przekazywać wiarę - mówi bp Artur Ważny, przewodniczący Zespołu KEP ds. katechezy parafialnej.
Katecheza parafialna jest jednym z głównych tematów rozpoczynającego się dziś 404. Zebrania Plenarnego KEP. Jak podkreśla bp Ważny, istotne jest, by ostateczny kształt dokumentu dotyczącego katechezy parafialnej był owocem rozeznania całego Episkopatu. Chodzi bowiem nie tyle o dokument, co o jego praktyczne wprowadzenie w życie wspólnoty i w duszpasterstwo. - Katecheza parafialna nie powinna być działaniem obok życia Kościoła, ale jego naturalną częścią - wpisaną w rytm duszpasterstwa i wspólną drogę całego Kościoła w Polsce - zwraca uwagę przewodniczący Zespołu. Zapowiada, że projekt katechezy parafialnej będzie wprowadzany stopniowo, niewykluczone, że już od września 2026 r.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.