Reklama

Niedziela w Warszawie

We Krwi Jezusa

O wielkiej mocy Krwi Chrystusa, ludzkim cierpieniu i krzyżu, z którego rodzi się nowe życie, z ks. Józefem Godlewskim rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 27/2025, str. I

[ TEMATY ]

Krew Chrystusa

Archiwum xJG

Ks. Józef Godlewski CPPS

Ks. Józef Godlewski CPPS

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Lipiec to miesiąc szczególnej czci Krwi Jezusa, której szerzenie jest charyzmatem Misjonarzy Krwi Chrystusa. Czym charakteryzuje się duchowość zgromadzenia?

Ks. Józef Godlewski: Nasza duchowość ma kilka wymiarów. Po pierwsze – wymiar sakramentalny, czyli szczególna cześć do Eucharystii. W Niej jest źródło Krwi Chrystusa. Także sakrament pokuty i pojednania, w którym Krew Chrystusa obmywa i oczyszcza nas. Drugi wymiar to dostrzeganie obecności Krwi Jezusa. Nazywamy to obecnością mistyczną uniwersalną.

Co ona oznacza?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To znaczy, że Jezus, przelewając swoją Krew dla odkupienia człowieka, przelał za wszystkich, bez wyjątku. I tak naprawdę Krew w sposób mistyczny jest obecna. Możemy ją odnaleźć w każdym cierpieniu, chorobie, w każdym bólu, ale też w każdym doświadczeniu niesprawiedliwości, grzechu. Ponieważ ta Krew po to została wylana, żeby nas obmyć z grzechu. Patrząc na Jezusa, który przez cierpienie dokonał dzieła zbawienia, widzimy, że to cierpienie ludzkie zjednoczone z cierpieniem Chrystusa ma głęboki sens.

Wpisuje się ono w tajemnicę paschalną...

Reklama

Tak, jest ona tajemnicą przejścia przez cierpienie, śmierć do życia. Krew Chrystusa nadała sens każdemu cierpieniu i żadne cierpienie, obojętnie z jakiego powodu – czy to choroby, problemów rodzinnych, samotności, nawet grzechu, błędów przeszłości – nie jest w stanie pozbawić nas nadziei. Możemy z Jezusem, który przelał swoją Krew, cierpiał, zjednoczyć się i przejść przez to cierpienie. To prowadzi nas często do doświadczenia nowego życia. To określa naszą duchowość Krwi Chrystusa. Charakterystyczna w niej jest też koronka do Krwi Chrystusa.

Jaka jest treść koronki?

Podobnie jak w Różańcu rozważamy tajemnice życia Jezusa i Maryi, tak w koronce do Krwi Chrystusa jest siedem tajemnic, w których rozważamy siedem momentów przelewania Krwi Pana, o których wiemy z Ewangelii. Począwszy od momentu obrzezania, poprzez modlitwę w ogrójcu, kiedy krwawo się pocił, w momencie biczowania, kiedy wypływała Krew, cierniem koronowania, podczas ukrzyżowania, na drodze krzyżowej, kiedy upadał, kiedy się Jego rany otwierały na nowo, podczas ukrzyżowania, kiedy Jego ręce i nogi były przybite i siódmy moment podczas przebicia boku.

Co wyrażają rozważane tajemnice?

Reklama

Każdy z tych momentów to jest właściwie tajemnica również naszego życia, bo każdy z nas też doświadcza podobnie jak Jezus w ogrójcu, np. lęku, depresji, strachu, więc możemy w tajemnicy drugiej, kiedy Jezus pocił się krwią, odnaleźć siły w podobnych sytuacjach w naszym życiu. Podobnie jak On podczas biczowania doświadczamy niesprawiedliwości. Podobnie jak On, który był ukoronowany koroną cierniową, doświadczamy ciężaru odpowiedzialności, jako odpowiedzialni w rodzinie, w społeczeństwie. Nosimy niewidzialną koronę cierniową. W naszej osobistej drodze krzyżowej, kiedy czujemy się ukrzyżowani, przybici do sytuacji naszego życia, kiedy jest też przebijane nasze serce przez różne sytuacje życiowe – w tych tajemnicach możemy odnaleźć światło, siłę, żeby przejść to razem z Panem, który przelał swoją Krew.

Czy wierni w Kościele należycie doceniają znaczenie Krwi Jezusa?

Myślę, że nie. Prowadzę rekolekcje czy spotkania w parafiach i widzę, że dla ludzi to jest coś nowego. Ludzie otwierają się na to, nigdy nie myśleli o obecności Krwi Pana, nie tylko tej sakramentalnej, ale i mistycznej, w cierpieniu, w swojej codzienności, że gdzieś mogą tej Krwi dotykać, doświadczać i to jest dla ludzi coś nowego. Jednym z głównych naszych działalności apostolskich jest prowadzenie wspólnoty świeckiej.

To Wspólnota Krwi Chrystusa. Jak ona funkcjonuje?

Jest rozsiana po całej Polsce, w parafiach istnieją grupy, które prowadzimy. Mogą do niej należeć zarówno dorośli, jak i młodzież – ci, którzy czerpią z duchowości Krwi Chrystusa. Przyjeżdżają do naszych domów rekolekcyjnych, uczestniczą w rekolekcjach, ale potem w parafiach spotykają się co tydzień, jeżeli to jest możliwe, na wspólną modlitwę do Krwi Chrystusa, rozważanie Słowa Bożego, np. Ewangelii z niedzieli. Potem dzielą się doświadczeniami jak ta Ewangelia pomagała im przez tydzień. Poza tym także angażują się w parafii apostolsko, idą do proboszcza, pytają, co jest potrzebne, w czym pomóc i starają się służyć według potrzeb w parafii – czy w pracy charytatywnej, prowadzeniu adoracji czy innej formie zaangażowania.

Ile osób skupia wspólnota?

Reklama

W całej Polsce to kilka tysięcy osób.

Co Księdza najbardziej zafascynowało w zgromadzeniu?

Szczególnie dwie rzeczy. Po pierwsze, to był akurat czas, kiedy bardzo chorowałem, miałem słabe zdrowie. Więc doświadczałem fizycznie cierpienia i duchowość Krwi Chrystusa wlewała we mnie bardzo dużo nadziei, światła, siły też w przeżywaniu osobistego cierpienia. Kiedy doświadczyłem, jak mi to pomogło, dźwignęło mnie, to poczułem pragnienie, żeby dzielić się tym z innymi. Szczególnie z tymi, którzy cierpią, nie widzą sensu życia, może nawet sensu cierpienia, żeby poznali tę duchowość i aby to dawało im siłę. A druga rzecz, to życie wspólnotowe. Jestem osobą, która potrzebuję wspólnoty. My nie działamy w pojedynkę, ale wspólnie, wyjeżdżamy wspólnie na misje, przygotowujemy rekolekcje wspólnie, żyjemy też wspólnie – w duchowej rodzinie. To mnie pociągnęło, że nie jestem sam jako kapłan, ale mam wspólnotę, współbraci.

Na jakich polach działalności duszpasterskiej księża się angażujecie?

Prowadzimy różnego rodzaju rekolekcje, m.in. weekendowe dni skupienia w naszym domu rekolekcyjnym, szczególnie dla członków Wspólnoty Krwi Chrystusa, ale są zaproszeni też inni, którzy w ogóle nie znają naszej duchowości. W każdą trzecią niedzielę miesiąca, oprócz wakacji, od września do czerwca, mamy niedzielę ku czci Krwi Chrystusa. To program popołudniowy, jest konferencja o Krwi Chrystusa, dróżki Krwi Chrystusa, na których rozważamy koronkę. Mamy siedem kaplic z siedmioma obrazami, które ukazują siedem tajemnic, jest adoracja przed Najświętszym Sakramentem i Msza św., która jest zwieńczeniem. Trwa to od 14.00 do 18.00. Ponadto prowadzimy rekolekcje dla rodzin, a także rekolekcje parafialne tam, gdzie jesteśmy zaproszeni. Pomagamy również duszpastersko w parafiach. Zapraszam wszystkich do naszego domu rekolekcyjnego w Ożarowie. Więcej o naszych propozycjach można dowiedzieć się na stronie: www.ozarow.cpps.pl.

2025-06-30 18:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan Jezus przelał Krew na Drodze Krzyżowej

Wiemy doskonale, że śmierć na krzyżu była karą odstraszającą. Rzymianie nie mieli żadnej litości, bo droga do miejsca stracenia wiodła przez najbardziej zaludnione ulice miasta. Skazaniec wędrował we własnym odzieniu, by przechodzący dowiedzieli się o egzekucji i mogli rozpoznać skazanego.

Następnie wyprowadzili Go, aby Go ukrzyżować. (Mk 15,20)
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Wrześniowa Sobota Misyjna

2026-09-28 12:56

Agata Schӧnborn

„Módlmy się o sprawiedliwe i zrównoważone zarządzanie wodą, zasobem niezbędnym do życia, aby każdy miał do niej równy dostęp”.

W tej papieskiej intencji na wrzesień modliliśmy się w Sobotę Misyjną w Bazylice Miłosierdzia Bożego w Krakowie - Łagiewnikach, 19 września, w 180. rocznicę Objawienia Matki Bożej w La Salette, we Francji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję