Reklama

Niedziela Przemyska

60 lat przy ołtarzu

Czas, który poświęcaliśmy Panu, kiedy stawaliśmy się narzędziem w Jego rękach, kiedy użyczaliśmy naszych ust, naszego intelektu, naszych rąk – ocenia tylko Pan Bóg, nasz Mistrz, Jezus Chrystus – powiedział abp Kryspin Dubiel.

Niedziela przemyska 26/2025, str. II

[ TEMATY ]

Przemyśl

Kl. Krzysztof Zawada/WSD Przemyśl

Praca nasza, jako młodych kapłanów, była niełatwa, a czasem nawet bardzo trudna

Praca nasza, jako młodych kapłanów, była niełatwa, a czasem nawet bardzo trudna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Księża wyświęceni w 1965 r. dziękowali za 60. lat kapłaństwa. Uroczystej Eucharystii w sobotę 14 czerwca w kaplicy dolnej Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu przewodniczył, pochodzący z archidiecezji przemyskiej, abp Kryspin Dubiel, nuncjusz apostolski w Angoli oraz na Wyspach Świętego Tomasza i Książęcej.

Spojrzał i zaprosił

W homilii wygłoszonej arcybiskup przypomniał, że kapłaństwo jako sakrament istnieje w Kościele od wieków. – Ale jest jeszcze kapłaństwo, które ma swój PESEL. Każdy z nas jest indywidualnym kapłanem, którego Chrystus zauważył w tajemnicy powołania, spojrzał i zaprosił – mówił do księży świętujących diamentowe gody kapłaństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że współcześnie wszystko chce się wykazać na wykresach. – Niektórzy mówią, że to są trzy kłamstwa: małe, duże i statystyka – zaznaczył. – Wydaje mi się, że w przypadku kapłaństwa, każdy jubileusz kapłański, ten pierwszy i ten sześćdziesiąty, jest w pewnym sensie zmierzalny, ale też jest to, co jest niezmierzalne – powiedział arcybiskup. – Ten czas, który poświęcaliśmy Panu, kiedy stawaliśmy się narzędziem w Jego rękach, kiedy użyczaliśmy naszych ust, naszego intelektu, naszych rąk – ocenia tylko Pan Bóg, nasz Mistrz, Jezus Chrystus – dodał.

Powołanie i posłuszeństwo

Reklama

Kaznodzieja zwrócił uwagę, że każde powołanie ma swój początek w spotkaniu z Panem Bogiem. – Spotkaliśmy się z naszym Panem poprzez naszych rodziców, którzy przyprowadzili nas do Kościoła, ochrzcili, nauczyli pierwszej modlitwy. Potem są katecheci, jest cała formacja seminaryjna – powiedział nuncjusz i dodał, że drugim etapem była formacja seminaryjna. – Poszukiwaliśmy pogłębienia tej świadomości i wiedzy o Panu. Kim On jest i czego nas naucza – zaznaczył kaznodzieja.

Jak wskazał abp Dubiel, trzecim i zarazem najważniejszym elementem powołania jest posłuszeństwo. – Posłuszeństwo, czyli uznanie za wiarygodnego Tego, który mnie powołuje. Bo wiara to nie tylko wierzenie w Boga, ale wierzenie Bogu, że to, co powiedział jest autentyczne i prawdziwe – podkreślił hierarcha.

Arcybiskup Dubiel, absolwent przemyskiego seminarium, podziękował jubilatom, którzy świętują 60-lecie kapłaństwa. – Dzisiaj, ofiarowując tę Mszę św., chcę także podziękować, dlatego że w tutejszym seminarium przechodziłem etapy mojej formacji: intelektualną i duchową, a księża profesorowie są tutaj. Jako diakon – u ks. Juliana Bielenia i jako neoprezbiter – u ks. prał. Kazimierza Piotrowskiego. Także są to takie stopnie, gdzie dorastałem – powiedział kaznodzieja. – Pamiętam też o tym, aby wdzięcznością otoczyć każdego z dostojnych jubilatów – dodał.

Czas odrodzenia

– Niech czas przeżywania jubileuszu będzie odrodzeniem wewnętrznym i szukaniem uśmiechu Pana Boga, który przesyła dla każdego z was za ten trud. Dla tych, którzy trudzili się, ale i w sposób autentyczny ukazali piękno posługi kapłańskiej. Na pewno powołania rodzą się w miejscach, gdzie pracujemy. Może mamy w nich jakiś udział – ktoś zauważył jakiś element, że też chcę być księdzem, bo to mi się podobało u tego księdza wikarego czy proboszcza, czy profesora, że chciałem być takim jak on – powiedział abp Dubiel. – Niech Maryja, Pani Przenajświętsza, Matka Kapłanów, wstawia się za każdym z was i otacza swoją przemożną opieką, aby ten czas zasłużonej emerytury był czasem odpoczynku na ciele i na duchu – życzył.

2025-06-24 13:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przemyska „Betania”

Niedziela przemyska 19/2021, str. IV

[ TEMATY ]

hospicjum

Przemyśl

Betania

apel o pomoc

Archiwum Stowarzyszenia

Centrum Hospicyjno-Opiekuńcze im. św. Łazarza „Betania” w Przemyślu

Centrum Hospicyjno-Opiekuńcze im. św. Łazarza „Betania” w Przemyślu

Będzie służyła potrzebującym pomocy i opieki, czyli chorym. Na razie jednak Centrum Hospicyjno-Opiekuńcze im. św. Łazarza „Betania” w Przemyślu samo wymaga pomocy. Innej, ale jednak pomocy.

Jedną z takich inicjatyw są Pola Nadziei, które jednak z powodu pandemii po raz drugi odbywały się w Internecie w dniach 17-25 kwietnia. Dlatego członkowie Rycerskiego i Szpitalnego Zakonu św. Łazarza z Jerozolimy oraz Rycerskiego i Szpitalnego Bractwa św. Łazarza – Stowarzyszenia Katolickiego od kilku lat aktywnie szukają możliwości znalezienia wsparcia dokończenia prac przystosowawczych i wyposażenia Centrum. Nie tylko mieszkańcy Przemyśla znają doskonale zielone krzyże na płaszczach lazarytów. Tam, gdzie pojawiają się postacie w charakterystycznych strojach, to zawsze oznacza, że będzie czas na rozmowę i wsparcie lazaryckiej idei pomocy drugiemu człowiekowi. Aby ta idea mogła wejść w życie, aby Centrum mogło przyjąć pierwszych pacjentów, potrzeba jeszcze wiele wysiłku. I temu służą m.in. Pola Nadziei. Przez kilka lat był sztab, wolontariusze, żonkile, puszki; od 2 lat niestety akcja przeniosła się do Internetu, zresztą jak wiele inicjatyw. Ale to nie oznacza, że nie można wspomagać powstania Centrum. Zawsze i w każdej chwili. VI Wirtualne Przemyskie Pola Nadziei są już kolejnym elementem w historii lazarytów w skali ogólnopolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Papież z przygodami zakończył podróż apostolską do Hiszpanii

2026-06-12 22:17

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

PAP

Z przygodami Leon XIV zakończył podróż apostolską do Hiszpanii. Choć odbyła się ceremonia pożegnalna z udziałem króla Filipa VI, to z powodu problemu z silnikiem samolotu papież nie mógł odlecieć z Wysp Kanaryjskich do Rzymu.

Wcześniej na lotnisku Tenerife Norte-Los Rodeos w San Cristóbal de la Laguna papieża pożegnał król Filip, z którym Ojciec Święty odbył w salonie portu lotniczego dwudziestopięciominutową rozmowę. Wśród żegnających byli przedstawiciele rządu centralnego i władz Wysp Kanaryjskich, a także przewodniczący episkopatu Hiszpanii i dwaj kanaryjscy biskupi.
CZYTAJ DALEJ

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

2026-06-13 21:06

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce Jezusa

Adobe Stock

Francuzka Małgorzata Maria Alacoque, piękna, pełna życia córka królewskiego sędziego i notariusza, jako niespełna 24-letnia dziewczyna w 1671 roku wstąpiła do klasztoru sióstr Wizytek w Parayle-Monial. Wkrótce cały świat miał poznać niezwykłe objawienia, jakich doznawała w klasztornej kaplicy podczas adoracji Najświętszego Sakramentu lub po przyjęciu Komunii Świętej. Wizytka i wizjonerka z Paray-le-Monial jest dziś znana jako najważniejsza spośród wszystkich krzewicieli kultu Serca Jezusowego. To właśnie przed nią Pan Jezus odsłonił najskrytsze tajemnice swego Serca.

Podczas pierwszego z serii czterech wielkich objawień, które miało miejsce 27 grudnia 1673 roku, kiedy Kościół wspomina św. Jana Ewangelistę, s. Alacoque poznała miłość Najświętszego Serca Jezusowego do ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję