Reklama

Niedziela Legnicka

Orędownicy rodzin

W niedzielę 25 maja do katedry zostały wprowadzone relikwie bł. rodziny Ulmów. Są oni uznawani za patronów rodzin ze względu na ich bohaterskie działanie podczas II wojny światowej i oddanie życia dla ratowania polskich Żydów.

Niedziela legnicka 24/2025, str. V

[ TEMATY ]

Legnica

Monika Poręba-Zadrożna/Niedziela

Relikwie do katedry wniosło małżeństwo z piątką dzieci

Relikwie do katedry wniosło małżeństwo z piątką dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Byliśmy razem z mężem w gronie innych rodzin po relikwie. Ulmowie są wyjątkowym symbolem na dzisiejsze czasy, kiedy inaczej definiuje się życie, a zwłaszcza początek tego życia. Pokazali niewiarygodny przykład pomocy bliźnim i życia na co dzień Ewangelią. Wyjazd do Przemyśla był dla mnie ogromnym zaszczytem – przyznaje Aleksandra Żebrowicz-Raubo.

– Rodzina Ulmów żyła mocą sakramentów świętych. To, co uczynili w 1944 r., kiedy ukrywali Żydów, było aktem wielkiej odwagi. Wiedzieli, że grozi im za to śmierć, ale miłość zwyciężyła wszystko. Oni żyli Chrystusem. Była modlitwa, była Eucharystia, która jest siłą, mocą i było Pismo Święte w domu. Na drugi dzień po egzekucji w domu Ulmów znaleziono Pismo Święte, w którym podkreślone zostały dwa fragmenty. Pierwszy to przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, drugi fragment to cytat z Ewangelii wg św. Marka: „Jeśli miłujecie tylko tych, którzy was miłują, to jakaż jest wasza zasługa?” Oto zwycięzcy, nasi orędownicy. Módlcie się do nich często, całymi rodzinami – mówił w homilii proboszcz ks. Robert Kristman.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Małżeństwo Maria i Grzegorz Garbacz wraz z piątką dzieci: 11-letnim Stasiem, 7-letnią Jadzią, 5-letnim Ignacym, 4-letnią Tereską i niespełna rocznym Józiem w towarzystwie babci Agaty, uroczyście wnieśli do świątyni relikwie bł. rodziny Ulmów. – Gdy w katedrze po raz pierwszy były relikwie błogosławionej rodziny, miałam wielkie pragnienie wyrwać się z domu na adorację Najświętszego Sakramentu – przyznaje pani Maria. – To było takie duchowe, mocne przeżycie. Prosiłam ich o błogosławieństwo dla naszej rodziny, dla męża, dla naszego małżeństwa, dla dzieci, żeby szły drogą Bożą, drogą świętości do nieba. Czułam, że ta modlitwa jest wysłuchana i kilka tygodni później okazało się, że jestem w stanie błogosławionym. Nasze piąte dziecko urodziło się w sierpniu, ma na imię Józef. Po tym dowiedziałam się, że Kościół postanowił w sposób szczególny obchodzić święto bł. rodziny Ulmów w dniu, kiedy się pobrali, 7 lipca, a to jest też rocznica naszego ślubu. Więc dla mnie to była taka niesamowita kropka nad „i”, że to właśnie oni wyprosili nam Józefa – dodaje. – Są oni dla nas jak rodzina. Ich postawa i życie nam imponuje. A to, że możemy wnieść do świątyni ich relikwie, to dla nas ogromny zaszczyt – podkreśla pan Grzegorz.

– Pierwszy raz w historii Kościoła cała rodzina jest beatyfikowana i pierwszy raz dziecko nienarodzone. Dziś, kiedy jesteśmy światkami niesamowitego ataku na życie, Kościół mówi: kochajmy każde życie, bo Bóg jest dawcą życia. Według mnie jest to sygnał dla nas, abyśmy walczyli o każde poczęte dzieciątko. To są niezwykli święci, którzy, mam nadzieję, będą przyciągać do katedry wszystkie rodziny, by mogły za ich pośrednictwem wypraszać u Boga wszystkie potrzebne łaski – dodaje pani Maria.

Relikwie rodziny są umieszczone w relikwiarzu. Widać na nim kłos z ziarnami w liczbie członków rodziny Ulmów, łącznie z nienarodzonym dzieckiem. Po drugiej stronie są dwie palmy symbolizujące męczeństwo. A wszystko to wpisane jest w krzyż, czyli zwycięstwo Chrystusa nad cierpieniem i splecione jest to dwoma obrączkami symbolizującymi małżeństwo.

2025-06-10 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duchowa kroplówka

Niedziela legnicka 45/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Legnica

Monika Poręba-Zadrożna

Pracownicy służby zdrowia potrzebują duchowego umocnienia

Pracownicy służby zdrowia potrzebują duchowego umocnienia

Już po raz drugi w Domu Słowa w Legnicy odbył się dzień skupienia pracowników służby zdrowia. W spotkaniu 14 października wzięło udział ponad 70 osób.

Przyjechały m.in. pielęgniarki, położne, a także ratownicy medyczni, lekarze oraz kapelani szpitalni, którzy na co dzień pracują w szpitalach, hospicjach, domach pomocy społecznej czy zakładach opiekuńczo-leczniczych. Był czas na wspólną modlitwę, poznanie się i wymianę doświadczeń.
CZYTAJ DALEJ

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Co najmniej siedem osób rannych

2026-10-07 12:08

[ TEMATY ]

atak nożownika

Adobe Stock

W Zespole Szkół Zawodowych w Ostrołęce doszło w środę do ataku nożownika. Osiem osób zostało rannych. 19-letni napastnik został zatrzymany. To uczeń tej szkoły.

Jakub Z., który zaatakował kolegów i nauczycieli ZSZ nr 4 niebezpiecznym narzędziem, ranił osiem osób: dwóch nauczycieli, czterech uczniów i dwie osoby postronne. 19-latek dokonał samookaleczenia. Został zatrzymany - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz. 
CZYTAJ DALEJ

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję