Znany brytyjski historyk Richard Overy ma oryginalny pogląd nie tylko na początek II wojny światowej (wkroczenie wojsk japońskich do Mandżurii w 1931 r., bo wojna była wydarzeniem globalnym, a nie tylko europejskim), ale i na jej koniec. Walki skończyły się nie w 1945 r., ale 10 lat później, a historia tego konfliktu sięga wywołanych przez II wojnę światową wojen domowych i partyzanckich – pisze. Drugi tom tej bardzo interesującej książki autor zaczyna od próby odpowiedzi na pytanie, dlaczego kraje sprzymierzone ostatecznie zwyciężyły na polu bitwy i dlaczego państwa Osi przegrały mimo początkowych zwycięstw. Odpowiedzi szuka w stopniu, w jakim obie strony rozwijały i wykorzystywały „mnożniki siły” – organizację operacyjną, sprzęt, taktykę, wywiad – które ogromnie zwiększały moc uderzeniową armii. Overy w błyskotliwy sposób analizuje, jak walczono w tej ostatniej – jak podkreśla – wojnie imperialnej, jak zaopatrywano wojska, finansowano wysiłek wojenny, jak wspierano go za pomocą masowej mobilizacji ludności i uzasadniano moralnie. Ukazuje ogromne koszty, które ponosiły państwa walczące w tej wojnie oraz bezprecedensowy poziom popełnianych zbrodni i okrucieństw. Kreśli coś, co nazywa emocjonalną geografią wojny – mapę jej emocjonalnych i psychologicznych skutków dla tych, którzy zostali wessani, jak pisze, w jej orbitę, a w szczególności dla ponad 100 mln osób powołanych do wojska.
Wierni z radomskiej parafii NSJ na Glinicach są wzburzeni dewastacją kapliczki, która znajduje się na ich terenie. Została ona dwukrotnie, w odstępie kilku dni, uszkodzona. Sprawą zajmuje się Policja.
Kapliczka, która znajduje się przy zbiegu ulic Białej i Kwiatkowskiego, została oblana farbą, uszkodzono również jej cokół. Stłuczono figurę Matki Bożej. Uszkodzenia są również widoczne we wnętrzu niszy. Wybito też przednią szybę zabezpieczającą postument maryjny.
– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.
– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.