Reklama

Kościół

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 23/2025, str. 6-7

[ TEMATY ]

Tydzień w Kościele

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

OBRONA NIENARODZONYCH
Irracjonalna wściekłość

Środowiska katolików świeckich z Portugalii oraz działacze organizacji pro-life nie kryją w mediach społecznościowych zadowolenia z opublikowania przez znanego przedsiębiorcę z tego kraju – Miguela Milhao reklamy antyaborcyjnej. Założyciel i prezes spółki Prozis (jednego z największych dostawców suplementów dla sportowców w Europie) przygotował i opłacił reklamę antyaborcyjną w formie muzyki z wideoklipem, która została opublikowana w przerwie niedzielnego finału piłkarskiego Pucharu Portugalii.

Reklama-piosenka zatytułowana Dziękuję, mamo (Obrigado Mae), śpiewana przez Joelisę Campos, opowiada historię 23-letniej Portugalki, która zdecydowała się na usunięcie ciąży. Teledysk zaprezentowany na zamówienie Milhao i wyświetlony w trzech portugalskich stacjach telewizyjnych kończy się ostatecznie happy endem. Kobieta zmienia decyzję i odstępuje od zamiaru poddania się aborcji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama spotkała się z wściekłością organizacji popierających zabijanie nienarodzonych dzieci. Sponsorowi zarzucono działanie antypaństwowe. Brakowało jeszcze oskarżeń o zdradę narodową. To symptomatyczne, że wspieranie życia nienarodzonych, szczególnie ze strony tych, którzy mają pieniądze, wzbudza tak zapiekłą wściekłość, iż nie sposób jej zrozumieć.

WIELKA BRYTANIA
Zamach na tajemnicę spowiedzi

Reklama

Katoliccy księża, którzy podczas spowiedzi dowiedzą się o molestowaniu seksualnym dzieci, będą musieli zgłosić penitentów policji – stwierdziła minister ds. kobiet w brytyjskim rządzie. Na mocy nieuchwalonej jeszcze Ustawy o przestępczości i policji nienaruszalność sakramentu pojednania nie będzie chroniona. Kwestię tę podjęła antyreligijna organizacja National Secular Society (NSS). W odpowiedzi na żądania grupy rząd podkreślił, że nie będzie „żadnych wyjątków” na podstawie miejsca ujawnienia przypadków molestowania seksualnego, „w tym w konfesjonale”.

Kodeks prawa kanonicznego stanowczo i jednoznacznie zabrania kapłanom spowiednikom naruszania tajemnicy spowiedzi. Kanon 983 stanowi w par. 1, że „tajemnica sakramentalna (sigillum sacramentale) jest nienaruszalna, dlatego nie wolno spowiednikowi słowami lub w jakikolwiek inny sposób i z jakiejkolwiek przyczyny w czymkolwiek zdradzić penitenta”, a w kanonie 1386 par. 1 czytamy: „Spowiednik, który narusza bezpośrednio tajemnicę sakramentalną, podlega ekskomunice (latae sententiae) wiążącej mocą samego prawa, zastrzeżonej Stolicy Apostolskiej. Gdy zaś narusza ją tylko pośrednio, powinien być ukarany stosownie do ciężkości przestępstwa”. Prawa jeszcze nie uchwalono, są tylko zapowiedzi. Należy im się zatem stanowczo przeciwstawić, bo uchwalenie takiego prawa otworzy furtkę, którą później trudno będzie zamknąć.

SPRZECIW
Komisja o nauczaniu religii

„Po raz kolejny członkowie i konsultorzy Komisji jednogłośnie wyrazili stanowisko podtrzymujące sprzeciw wobec działań i wypowiedzi płynących z Ministerstwa Edukacji Narodowej odnośnie do ograniczeń i utrudnień w nauczaniu religii w szkołach” – czytamy w komunikacie po spotkaniu Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, które odbyło się 28 maja.

Reklama

Komisja z aprobatą przyjęła wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 maja, który – przypomnijmy – wydał również komunikat w sprawie realizacji planu nauczania, a który musi zostać zmodyfikowany w związku z redukcją godzin religii, i wyraziła wsparcie dla katechetów, którzy staną się ofiarą bezdusznego rozporządzenia. Co dalej? Tego w komunikacie nie znaleźliśmy, bo siła argumentów nie robi wrażenia na władzy, której jedynym aktywem jest argument siły bezprawia.

ARCH. WARMIŃSKA
Beatyfikacja sióstr katarzynek

Tłumy wiernych uczestniczyły 31 maja we Mszy św. beatyfikacyjnej piętnastu sióstr katarzynek – męczenniczek z czasów II wojny światowej. Uroczystej Eucharystii przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych. – W historii Kościoła w każdej epoce, a zwłaszcza w ostatnich dziesięcioleciach, męczennicy są najwyższymi świadkami królestwa Bożego i wartości Jego Ewangelii – powiedział w trakcie homilii kard. Semeraro. To pierwsza beatyfikacja w historii archidiecezji warmińskiej przeprowadzona na jej terenie.

Reklama

Siostry zakonne, które zginęły 80 lat temu, gdy Armia Czerwona wchodziła na teren Warmii, Mazur i Powiśla, pracowały w szpitalach, przy parafiach, a także z dziećmi. Gdy zbliżało się zagrożenie, zostały razem ze swoimi podopiecznymi. Choć władze zakonne nie nakazywały im takiej postawy, one wolały zginąć, niż porzucić powierzonych im ludzi. – Krzysztofa Klomfass i jej czternaście towarzyszek ofiarują nam dzisiaj szczególną lekcję. Po pierwsze, są odporne na „kulturę” nienawiści i podziałów, tak powszechną w dzisiejszym społeczeństwie. Są one bowiem przekonującymi świadkami obecności Boga w historii, w obliczu tych, którzy negując Boga oraz Jego słowo prawdy i życia, depczą ludzką godność. Dziś przywołujemy ich historię nie po to, aby się mścić lub domagać się zadośćuczynienia na bazie ludzkiej sprawiedliwości, ale by otrzymać od nich to, co jest w nich najcenniejsze: przebaczenie, miłosierdzie i miłość każdego człowieka – podkreślił kard. Semeraro.

NOWINKI
Wille Papieskie w internecie

Od końca maja dostępna jest nowa strona internetowa Willi Papieskich w Castel Gandolfo: www.villepontificie.va . Można na niej znaleźć informacje o działalności dyrekcji Willi Papieskich, aktualności oraz inicjatywy realizowane również we współpracy z Muzeami Watykańskimi. Strona dostępna jest w czterech językach: włoskim, angielskim, hiszpańskim i francuskim.

Jak można na niej przeczytać, jest to kolejny krok w dziedzinie komunikacji i informacji, który podejmuje dyrekcja Willi Papieskich. Z początkiem kwietnia został uruchomiony oficjalny profil na Instagramie. /m.k.

LICZBY
Robotnicy idą na żniwo

Reklama

Diecezja tarnowska ma trzynastu, a archidiecezja lubelska dziesięciu neoprezbiterów. W Krakowie wyświęcono siedmiu, a w Poznaniu pięciu diakonów. W Kielcach – trzech, a w Zielonej Górze – dwóch. W polskich katedrach rodzą się nowi kapłani. 31 maja papież Leon XIV wyświęcił też jedenastu diakonów z Seminarium Redemptoris Mater i Seminarium Papieskiego. Odpowiednio czterech i siedmiu. – Razem odbudujemy wiarygodność zranionego Kościoła, posłanego do zranionej ludzkości, wśród zranionego stworzenia. Chodzi nie o to, by być doskonałym, ale o to, by być wiarygodnym – powiedział do nowych prezbiterów Leon XIV. Nie są to, w przypadkach polskich, ale także tym watykańskim, takie liczby jak kiedyś. Ojciec Święty, mówiąc o wiarygodności Kościoła, myślał pewnie o poważnych rysach na niej, ale z nadzieją zaznaczył, że da się ją odbudować. Potrzeba tego szczególnie teraz, bo zraniony jest Kościół, zraniona jest ludzkość, zranione jest stworzenie. Ważne jest też to, by nie myśleć, że wiarygodność równa się doskonałość, bo to dwie różne rzeczy.

GIRO D’ITALIA
Najlepsi kolarze

Papież Leon XIV pozdrowił kolarzy, którzy 1 czerwca, przed swoim ostatnim etapem wyścigu Giro d’Italia 2025, przejechali trasą przez Watykan. – Jesteście zawsze mile widziani w Watykanie – powiedział Ojciec Święty. Trasa na terenie Państwa Watykańskiego liczyła 3 km. – Dzień dobry wszystkim! – zwrócił się do kolarzy Ojciec Święty. – Witajcie w Watykanie! To dla mnie przyjemność móc was powitać na tym ostatnim etapie Giro d’Italia. Mam nadzieję, że dla was wszystkich będzie to naprawdę piękny dzień.

Przypomniał też o roli sportu w kształtowaniu młodzieży. – Wiedzcie, że jesteście wzorem dla młodych ludzi na całym świecie. Giro d’Italia jest naprawdę kochane – i to nie tylko we Włoszech. Kolarstwo jest bardzo ważne, podobnie jak sport w ogóle – zaznaczył papież. Giro d’Italia to jeden z trzech najważniejszych na świecie, obok Tour de France i Vuelta a Espana, wieloetapowych wyścigów kolarskich. Biorą w nim udział najlepsze grupy kolarskie i najlepsi zawodnicy.

2025-06-03 14:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 34/2022, str. 24

[ TEMATY ]

Tydzień w Kościele

Karol Porwich/Niedziela

Kardynał Jozef Tomko, najstarszy członek Kolegium Kardynalskiego, zmarł 8 sierpnia w Rzymie. Do przeżywania na ziemi 100. urodzin brakło mu 2 lat. Pierwsza część uroczystości pogrzebowych odbyła się 11 sierpnia w Rzymie, a druga – 16 sierpnia w Koszycach, skąd pochodził i gdzie został pochowany. Hierarcha większość swego życia spędził w Wiecznym Mieście, dokąd uciekł po przejęciu władzy w Czechosłowacji w 1948 r. przez komunistów. Z różnym natężeniem współpracował z pięcioma papieżami. Najściślej – ze św. Janem Pawłem II, który w 1979 r. powołał go na sekretarza generalnego Synodu Biskupów, a następnie, w 1985 r., postawił go na czele Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, czyniąc go odpowiedzialnym za działalność misyjną Kościoła. Choć na emeryturę kard. Tomko przeszedł ponad 20 lat temu, niemal do ostatnich chwil życia był aktywny, uczestniczył także w niedawnej pielgrzymce Franciszka na Słowację oraz w dziękczynieniu za nią kilka miesięcy temu. Był jednym z najważniejszych ambasadorów Słowacji i szerzej – środkowej Europy na świecie. W czasie, gdy tworzy się nowy, dwubiegunowy podział świata, odszedł świadek i męczennik poprzedniego tragicznego podziału, którego symbolem była żelazna kurtyna.
CZYTAJ DALEJ

Św. Norbercie Biskupie! Czy Ty nie lubisz Polaków?

Ależ skąd! Oczywiście, że lubię! Kocham przecież wszystkich ludzi. Rozumiem jednak, dlaczego padło takie pytanie. „Usprawiedliwię się” za chwilę. Wpierw powiem parę zdań o sobie. Moje staroniemieckie imię oznacza osobę, która dokonuje wielkich i widocznych czynów gdzieś na północy (nord, czyli „północ” i beraht, czyli „błyszczący”, „jaśniejący”). W pewnym sensie byłem taką osobą. Żyłem na przełomie XI i XII wieku. Urodziłem się w Niemczech w bogatej i wpływowej rodzinie. Dzięki temu od dziecięcych lat obracałem się wśród elit (przebywałem m.in. na dworze cesarza Henryka V). Można powiedzieć, że zrobiłem kościelną karierę - byłem przecież arcybiskupem Moguncji. Wcześniej, mając 35 lat, cudem uniknąłem śmierci od rażenia piorunem. Wydarzenie to zmieniło moje życie. Przemierzałem Europę, ewangelizując i wzywając do poprawy postępowania. Będąc człowiekiem wykształconym i jednocześnie mającym dar popularyzacji posiadanej wiedzy, potrafiłem szybko zgromadzić wokół siebie grono naśladowców. Umiałem zjednywać sobie ludzi dzięki wrodzonej inteligencji, kulturze osobistej oraz ujmującej osobowości. Wraz z moimi uczniami stworzyliśmy nowy zakon (norbertanie). Poświęciliśmy się bez reszty pracy apostolskiej nad poprawą obyczajów wśród kleru i świeckich. Powrócę do pytania. Zapewne wielu tak właśnie myśli o mnie. Dzieje się tak, ponieważ jako arcybiskup sąsiadującej z wami metropolii rościłem sobie prawo do sprawowania władzy nad diecezjami w Polsce, które podlegały metropolii w Gnieźnie. Przyznaję, że nie było to zbyt mądre. Jako usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że kierowała mną troska o dobro Kościoła powszechnego. Wtedy na Waszych ziemiach chrześcijaństwo jeszcze dobrze nie okrzepło. Bóg jednak wezwał mnie rychło do siebie, a Stolica Apostolska przywróciła bardzo szybko arcybiskupom gnieźnieńskim przysługujące im prawa. Wszystko więc dobrze się skończyło. W sztuce przedstawia się mnie zwykle w stroju biskupim z krzyżem w dłoni. Moimi atrybutami są najczęściej anioł z mitrą i monstrancja. Mógłbym jeszcze sporo o sobie powiedzieć, gdyż moje życie obfitowało w wiele wydarzeń. Patrząc jednak na nie z perspektywy tylu stuleci, chcę na koniec gorąco zachęcić wszystkich do realizowania Bożych zamysłów w swoim życiu. Proszę mi uwierzyć, że nawet najgorsze rzeczy Bóg jest w stanie przemienić w dobro. One też mają sens, choć my jeszcze tego nie widzimy z niskiego poziomu naszej ludzkiej egzystencji.
CZYTAJ DALEJ

Wzruszający prezent dla Papieża od dzieci ze szpitala Bambino Gesù

2026-06-06 19:56

[ TEMATY ]

prezent

podróż apostolska

Leon XIV

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Rozpoczęciu podróży Papieża Leona XIV do Hiszpanii towarzyszył wzruszający gest małych pacjentów Szpitala Pediatrycznego Dzieciątka Jezus („Bambino Gesù) w Rzymie. Dzieci przygotowały dla Ojca Świętego własnoręcznie wykonany rysunek, który został mu wręczony na pokładzie samolotu lecącego do Hiszpanii.

Na pracy znalazł się napis po włosku: „Szczęśliwej podróży, Papieżu Leonie!” oraz „Dzieci ze Szpitala Bambino Gesù”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję