Reklama

Rodzina

Nasze zdrowie

Tylko operacja

Operacja przepukliny pachwinowej jest jednym z najczęściej wykonywanych zabiegów chirurgicznych na świecie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Powszechność tej choroby powoduje, że warto poznać jej objawy i czynniki ryzyka.

Objawy

Widocznym objawem przepukliny pachwinowej jest wypukłość – rodzaj guzka czy obrzęku – w okolicy pachwiny. W pozycji leżącej może być ona mniejsza, w stojącej – większa. W tym rejonie ciała może się pojawiać uczucie dyskomfortu, napięcia, pełności lub bólu. Ponieważ tego typu objawy mogą towarzyszyć również innym chorobom, w trakcie diagnozowania pacjenta obok wywiadu lekarskiego i badania fizykalnego zlecana jest również diagnostyka obrazowa: USG jamy brzusznej, ewentualnie tomografia komputerowa lub rezonans magnetyczny. Dodatkowe badania są szczególnie pomocne przy planowaniu operacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przyczyny

Przepuklina może być wrodzona lub nabyta. Do jej powstania najczęściej przyczyniają się: wytężony wysiłek fizyczny związany z pracą lub treningiem, otyłość, przewlekłe zaparcia, uporczywy kaszel występujący np. u pacjentów z POChP lub osób palących papierosy, problemy urologiczne, a także zaawansowany wiek, z którym związane jest zwiotczenie i osłabienie mięśni. Przepuklina może powstać po operacjach wykonanych w okolicy jamy brzusznej. Zdarzają się też rodzinne skłonności do przepukliny pachwinowej, co może być wynikiem dziedziczonej słabości tkanki łącznej. Ta przypadłość częściej – szacunkowo nawet trzy do czterech razy – występuje u mężczyzn niż u kobiet, co związane jest z budową anatomiczną.

Leczenie

Reklama

Wiele osób uważa, że przepuklina jest niegroźną, niewymagającą leczenia dolegliwością. Spotykana jest też opinia, że przepuklina pachwinowa może się wchłonąć samoczynnie. Tak nie jest, przepuklina nie ulega wchłonięciu, a jedynym skutecznym sposobem na jej wyleczenie jest operacja. Tylko wyjątkowo, w przypadku niewielkiej i niepowodującej objawów zmiany, lekarze decydują się na jej obserwację.

Zoperowanie przepukliny jest zalecane ze względu na powikłania, które mogą wystąpić z czasem. Mniej groźne są nasilający się dyskomfort i ból, zwłaszcza przy wysiłku fizycznym. Bardzo niebezpiecznym powikłaniem jest natomiast uwięźnięcie przepukliny pachwinowej, czyli sytuacja, w której odcinek jelita zostaje uwięziony w worku przepuklinowym. Objawami tego są silny ból brzucha, nudności, wymioty i brak możliwości oddania stolca. W takim przypadku konieczna jest niezwłoczna interwencja chirurgiczna.

Stosowane dawniej techniki operacyjne były związane z wysokim ryzykiem nawrotów. Obecnie obok operacji techniką klasyczną, czyli z ok. 10-centymetrowym nacięciem skóry w okolicy pachwiny, wykonywane są również operacje laparoskopowe, związane z mniejszą ingerencją zewnętrzną, a co za tym idzie – z mniejszym bólem pooperacyjnym i krótszym okresem rekonwalescencji. Nie w każdym przypadku jednak możliwe jest przeprowadzenie operacji metodą laparoskopową.

Po operacji konieczne jest ograniczanie wysiłku fizycznego przez kilka tygodni i podnoszenia ciężkich przedmiotów. W celu uniknięcia nawrotów choroby warto zadbać o prawidłową masę ciała, utrzymywać dietę zapobiegającą zaparciom, zrezygnować z palenia papierosów. Po zakończeniu rekonwalescencji można, w porozumieniu z lekarzem lub fizjoterapeutą, wykonywać ćwiczenia wzmacniające mięśnie brzucha.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jest nadzieja dla śpiącej Oli

Wolę mieć nadzieję, niż jej nie mieć – mówi znana aktorka Ewa Błaszczyk, stojąc przed salą operacyjną szpitala uniwersyteckiego w Olsztynie. Za drzwiami – światowej sławy japoński lekarz prof. Isao Morita i nasz uznany neurochirurg prof. Wojciech Maksymowicz przeprowadzają pierwszą w Polsce operację wszczepienia stymulatora mózgu. Pacjentką jest Ola Błaszczyk, w śpiączce od 16 lat. Nadzieja w takiej chwili jest sprawą kluczową.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji na stulecie ustanowienia Światowego Dnia Misyjnego

Misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych – czytamy w komunikacie Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji na stulecie ustanowienia Światowego Dnia Misyjnego czyli Niedzieli Misyjnej. W tym roku Niedziela Misyjna przypada 18 października.

W komunikacie podpisanym przez przewodniczącego Komisji KEP ds. Misji bp. Jana Piotrowskiego i dyrektora krajowego Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce ks. Macieja Będzińskiego czytamy, że „misja Kościoła jest zakorzeniona w źródle, jakim jest wewnętrzne życie Boga”. „To dar posłania Syna i wzmocnienia wierzących darami Ducha Świętego jest siłą misyjnej wspólnoty. Zatem misje to nie umiejętność zarządzania czy tworzenia ośrodków pomocy. To sprawa wiary i świadectwa dawanego przez wszystkich ochrzczonych” – wskazują duchowni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję