Reklama

Żyć bezpiecznie

Niedziela częstochowska 28/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Od 1991 r. Komenda Miejska Policji w Częstochowie wraz z Zarządem Okręgowym Ligi Ochrony Przyrody organizuje w ramach pracy z młodzieżą konkursy, których celem jest dbałość o bezpieczeństwo w otaczającym nas świecie, promowanie zdrowego życia, a przede wszystkim zwrócenie uwagi młodzieży, że życie jest zbyt piękne, by je bezmyślnie niszczyć poprzez alkohol, narkotyki, papierosy, poprzez agresję, złość i grzech. 4 czerwca br. do Komendy Policji w Częstochowie na kolejną już III edycję finału konkursu "Żyjmy bezpiecznie w zdrowym środowisku" przybyła młodzież z okolicznych szkół. W tegorocznych eliminacjach trwających od marca brało udział ponad 440 uczniów. W przygotowanie i organizację konkursu włączyli się nauczyciele, dzielnicowi, policjanci z Izby Dziecka, sekcja prewencji, działacze LOP, a także kuratorzy Sądu Rejonowego, głosząc tematyczne prelekcje w szkołach. Duże zainteresowanie wykazała sama młodzież. Wśród organizatorów całym sercem oddanych sprawie wymienić trzeba m. in. nadk. Stanisławę Gruszczyńską, kom. Katarzynę Staciwę, Alinę Kulę z Sądu Rejonowego, Marię Jasińską z LOP. O randze imprezy świadczy fakt, że na uroczyste podsumowanie przybyli przedstawiciele częstochowskiej Policji, Starosta, przedstawiciele oświaty i LOP.
Rozgrywki finałowe polegały na rozwiązaniu zadań testowych z zakresu wiadomości o stanie i zasadach ochrony przyrody w Polsce, a także spraw związanych z niebezpieczeństwami czyhającymi na młodych ludzi w postaci używek, przemocy, a często także samotności w rozpędzonym tłumie. Doskonałą oprawą było widowisko przedstawione przez młodzież z Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Koniecpolu o tym, jak rodzi się patologia i zaczyna tragedia. Tam, gdzie zapomina się o Bogu i wzajemnej miłości, pozostaje pustka, którą zaczyna wypełniać zniewolenie i grzech. Rozpad rodziny często zaczyna się od pijanego ojca, rodzinnych kłótni, braku czasu dla bliskich. Młodzież pokazała, że nie ma szczęścia na skróty, a często tak łatwo zafundować sobie śmierć, tylko czy warto? Według opinii finalistów, pytania testowe nie były trudne, natomiast pozwoliły wykazać się wiedzą, wywołując wiele pozytywnych przemyśleń nad życiem i otaczającym środowiskiem.
Spośród 26 uczniów z 13 szkół najlepsi okazali się: I miejsce i ufundowany przez sponsorów rower wywalczyła Katarzyna Krętowska z Zespołu Szkół w Złotym Potoku, dalsze miejsca zajęli: Anna Mrożek i Piotr Balica z LO im. C. K. Norwida, Piotr Nabiałek z III LO, Dawid Janasik ZS im. Żeromskiego, Agnieszka Olczyk i Marta Owczarek ZSSB przy ul. Augustyna, Agnieszka Stojecka ZS im. J. Kochanowskiego w Częstochowie i Łukasz Krawczyk z LO w Koniecpolu. Jak powiedział w podsumowaniu Komendant Policji, w tym konkursie sprawdzili się wszyscy: młodzież, nauczyciele, organizatorzy, sponsorzy, tu zwycięzcami zostali wszyscy. Wydaje się, że efektem będzie poprawa bezpieczeństwa w mieście, być może więcej uśmiechu na dziecięcych buźkach i zdrowsze życie w naturalnym środowisku. Dodatkową atrakcją dla nagrodzonych była wycieczka do Szkoły Policyjnej w Katowicach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Miedniewice - Cud w stodole i Święta Rodzina przy stole

2026-05-20 20:58

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Majowe podróże z Maryją

Miedniewice

diecezja.lowicz.pl

Sanktuarium w Miedniewicach

Sanktuarium w Miedniewicach

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.

Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
CZYTAJ DALEJ

Norwegia: katolicka kaplica w miejscu męczeństwa św. Olafa

2026-05-21 15:15

[ TEMATY ]

Norwegia

Vatican Media

W Norwegii ponownie oddano do użytku wiernych katolicką kaplicę na wzgórzu Stiklestad. Znajduje się ona na miejscu męczeńskiej śmierci św. Olafa. Świątynię ufundowała w 1930 r. norweska pisarka, konwertytka i noblistka Sigrid Undset. Ta kaplica to duchowe serce Norwegii – podkreślił bp Erik Varden.

Ponowne otwarcie kaplicy i konsekracja nowego ołtarza odbyły się 20 maja, w 144. rocznicę urodzin Sigrin Undset. Uroczystościom przewodniczył bp Erik Varden, ordynariusz diecezji Trondheim. W homilii podkreślił, że Stiklestad to duchowe serce Norwegii - relacjonuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję