Reklama

Niedziela Podlaska

Modlitwa i wędrówka

W dniach 10-18 marca w parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Sarnakach po raz dziewiąty odbyła się nowenna ku czci św. Józefa.

Niedziela podlaska 13/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Sarnaki

Mateusz Stefaniuk

Grupa wyruszyła z kościoła w Sarnakach

Grupa wyruszyła z kościoła w Sarnakach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To wyjątkowe wydarzenie zgromadziło liczne grono wiernych, którzy każdego dnia podejmowali modlitewną wędrówkę do kaplicy św. Józefa Robotnika w Lipnie. Był to czas modlitwy, refleksji i zawierzenia św. Józefowi swoich trosk, próśb i wdzięczności.

Droga pełna modlitwy

Każdego dnia po wieczornej Mszy św. w kościele parafialnym w Sarnakach liczna grupa wiernych wyruszała w sześciokilometrową trasę do kaplicy św. Józefa Robotnika w Lipnie. Średnio pielgrzymowało około 70. osób, jednak były takie dni gdzie liczba uczestników sięgnęła niemal 100. osób, co było wyrazem ogromnej wiary i zaangażowania parafian. Duchowe przewodnictwo nad pielgrzymami sprawowali duszpasterze parafii – ks. prał. Andrzej Jakubowicz, proboszcz parafii, oraz ks. Łukasz Redosz, wikariusz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pielgrzymka nie była jedynie fizycznym wysiłkiem, ale przede wszystkim drogą duchowego wzrastania. Każdego dnia pątnicy mieli okazję wysłuchać konferencji poświęconych św. Józefowi – jego wierze, pokorze, opiece nad Świętą Rodziną oraz roli, jaką odgrywa w Kościele i życiu wiernych. Wspólną wędrówkę wypełniała modlitwa – pątnicy odmawiali Różaniec oraz Koronkę do św. Józefa, a śpiew pieśni religijnych nadawał drodze wyjątkowy, pełen radości charakter.

Adoracja Najświętszego Sakramentu

Reklama

Centralnym punktem każdego dnia nowenny było wystawienie Najświętszego Sakramentu w kaplicy św. Józefa. Adoracja pozwalała wiernym trwać w skupieniu, kontemplacji i osobistej modlitwie. Szczególnym momentem było odczytywanie próśb i podziękowań składanych przez uczestników nowenny. W atmosferze głębokiej wiary i ufności powierzano św. Józefowi osobiste sprawy, prośby o uzdrowienie, opiekę nad rodzinami, łaskę wytrwałości w trudnościach oraz błogosławieństwo dla całej wspólnoty parafialnej.

Codzienna modlitwa kończyła się błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem oraz wspólną agapą. Mieszkańcy Lipna z wielką gościnnością przygotowywali dla pielgrzymów poczęstunek, który stawał się okazją do umocnienia wspólnotowych więzi, rozmów oraz dzielenia się duchowymi przeżyciami.

Ostatni dzień nowenny, 18 marca, miał szczególny charakter. W kaplicy w Lipnie odprawiona została Msza św. w intencji wszystkich uczestników nowenny. Była to okazja do dziękczynienia za minione dni modlitwy oraz do ponownego zawierzenia św. Józefowi trosk i pragnień wiernych.

Zwieńczenie nowenny

Kulminacyjnym punktem nowenny była uroczysta Msza św. odprawiona 19 marca, we wspomnienie św. Józefa, w kaplicy św. Józefa Robotnika w Lipnie. Wierni zgromadzili się, by modlić się w intencji uczestników nowenny, swoich rodzin oraz całej parafii, prosząc św. Józefa o dalszą opiekę i wstawiennictwo.

Warto zaznaczyć, że w Sarnackiej parafii działa Bractwo Mężczyzn Świętego Józefa, której członkowie na co dzień starają się naśladować swojego patrona poprzez modlitwę, formację i służbę wspólnocie parafialnej. Cotygodniowe spotkania modlitewne pomagają im pogłębiać swoją wiarę, a zaangażowanie w życie parafii, zarówno w wymiarze duchowym, jak i praktycznym sprawia, że stają się oni żywym świadectwem chrześcijańskiego powołania do odpowiedzialności, pracy i troski o bliźnich. Ich obecność i aktywność były również widoczne podczas nowenny.

Tegoroczna nowenna była czasem duchowej odnowy, pogłębienia wiary i doświadczenia siły wspólnotowej modlitwy. Zaangażowanie uczestników oraz ich liczny udział pokazują, jak ważne miejsce w życiu parafian zajmuje św. Józef – opiekun rodzin, ludzi pracy i orędownik w trudnych chwilach. Tradycja ta, pielęgnowana od dziewięciu lat, nie tylko umacnia kult św. Józefa, ale również staje się źródłem nadziei i duchowego wsparcia dla wszystkich, którzy w niej uczestniczą.

2025-03-25 19:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stały w miłości do Boga i do ludzi

Niedziela podlaska 50/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Sarnaki

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Uroczystości pogrzebowe miały miejsce w Sarnakach

Uroczystości pogrzebowe miały miejsce w Sarnakach

W sobotę, 29 listopada, w kościele parafialnym w Sarnakach miały miejsce uroczystości pogrzebowe śp. ks. Leona Pawluka. Mszy św. przewodniczył bp Piotr Sawczuk.

Kapłani, alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie, siostry zakonne, przedstawiciele władz samorządowych, rodzina, bliscy, przyjaciele zgromadzili się na modlitwie za spokój duszy zmarłego Kapłana. Przybyłych powitał miejscowy proboszcz ks. prał. Andrzej Jakubowicz. Żałobna Jutrznia wprowadziła wszystkich w klimat skupienia i modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Noworodek w warszawskim Oknie Życia

2026-07-16 15:54

[ TEMATY ]

Warszawa

Okno Życia

noworodek

Karol Porwich/Niedziela

W nocy 16 lipca 2026 r. w Oknie Życia przy ul. ks. Kłopotowskiego 18 w Warszawie, prowadzonym przez siostry loretanki, znaleziono noworodka. Dziecko zostało natychmiast objęte niezbędną opieką. To już siódmy przypadek pozostawienia dziecka w warszawskim Oknie Życia od momentu jego uruchomienia.

„Okno Życia to przestrzeń, w której matka w kryzysie może oddać dziecko anonimowo i bezpiecznie, a maleństwo od pierwszej chwili otrzymuje opiekę, troskę i szansę na życie” – tłumaczą siostry.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję