Reklama

Niedziela plus

Katowice

Zostań przyjacielem

Stowarzyszenie mali bracia Ubogich pomoże seniorom.

Niedziela Plus 12/2025, str. VIII

[ TEMATY ]

Katowice

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do Katowic wkracza ogólnopolski program „Obecność”, prowadzony przez Stowarzyszenie mali bracia Ubogich. Miasto wspólnie z organizacją szukają wolontariuszy, którzy byliby gotowi na poświęcenie swojego czasu na regularne spotkania ze starszą osobą. W programie mogą wziąć udział seniorzy z Katowic w wieku powyżej 80 lat – mogą się zgłaszać przez infolinię pod numerem: 600 615 110. To akcja, która polega na łączeniu w pary osób starszych i młodych wolontariuszy. Dzięki regularnym spotkaniom ma się między nimi wytworzyć więź, która pomoże przezwyciężyć dominującą wśród seniorów samotność. – Chodzi o zapewnienie osobie samotnej możliwości rozmowy i bycia z drugim człowiekiem. Do programu mogą zgłaszać się również seniorzy, którzy na co dzień czują się samotni – mówi Michał Mendala z Urzędu Miasta w Katowicach. Chętni wolontariusze mogą się zgłaszać przez formularz na stronie stowarzyszenia: malibracia.org.pl . Wymagania to: życzliwość, empatia i kilka godzin wolnego czasu przynajmniej raz w tygodniu.

Docelowo w Katowicach ma powstać co najmniej czterdzieści par.

Stowarzyszenie mali bracia Ubogich zostało powołane w 1946 r. we Francji. Skupiało wówczas młode osoby, które chciały pomóc najbiedniejszym. Potrzeby były ogromne, ponieważ po zakończeniu II wojny światowej najuboższymi byli ludzie starsi, osoby samotne, opuszczone, bez szans na pomoc. Obecnie wolontariat istnieje na całym świecie i funkcjonuje aktywnie w dziesięciu krajach. W Polsce od ponad 20 lat skupia wokół realizowanych projektów rzesze oddanych ludzi, darczyńców i sojuszników. Działa w: Warszawie, Poznaniu, Lublinie, we Wrocławiu, w Krakowie, Łodzi, Pruszkowie, Świdniku, Gnieźnie, Tarnowie, Legionowie, Wałbrzychu i Pabianicach.

Oprac. za: Adam Stano/Radio eM

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-03-18 13:53

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jesteśmy tam potrzebni

Niedziela Plus 14/2022, str. VII

[ TEMATY ]

Katowice

PAP/EPA/Roman Pilipey

Sytuacja na terenach objętych wojną pogarsza się z każdym dniem

Sytuacja na terenach objętych wojną pogarsza się z każdym dniem

Katowice. Księża bliźniacy z Katowic, którzy są proboszczami na Ukrainie, przywieźli do Polski uchodźców i zaraz wrócili do swoich parafii z darami od Ślązaków.

Księża Mateusz i Łukasz Grochlowie to kapłani archidiecezji katowickiej. Ksiądz Łukasz jest proboszczem parafii w Krzemieńcu. Jego brat bliźniak – ks. Mateusz od 8 lat posługuje w archidiecezji lwowskiej. Aktualnie jest proboszczem parafii Siedmiu Boleści Matki Bożej w mieście Skole. To zachodnia Ukraina, na którą dociera coraz więcej uchodźców ze strefy ciężkich walk. „Uderzające jest to, że oni są małomówni, cisi, milczący. Do naszego domu rekolekcyjnego w Skolu w Karpatach przyjechała grupa z siedmiorgiem dzieci” – relacjonuje w Gościu Katowickim ks. Mateusz Grochla. „Powiedzieli, że to będzie ich pierwsza noc od 10 dni nie w piwnicy i bez bomb. (...) Następnego dnia rano mieliśmy jednak w Skolu alarm bombowy. W 5 minut ci uchodźcy byli ubrani i spakowani. Jedna z kobiet, Olena, podziękowała nam i wyjaśniła, że kiedy dzieci znowu słyszą alarm, nie potrafią tego znieść. Wzięli swoje plecaczki, w których było parę rzeczy, i od razu wyjechali za granicę” – mówi.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Szczawno-Zdrój. Pozytywne Granie wróciło po sześciu latach

2026-09-28 20:11

[ TEMATY ]

Pozytywne Granie

Szczawno‑Zdrój

św. Jan Paweł II

Beata Mucha

Archiwum prywatne

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.

Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję