Reklama

W wolnej chwili

Warto zobaczyć

Śladami Zwiastowania

Czy po dwóch tysiącach lat możemy poznać miejsca, w których bywała Maryja, gdzie mieszkała, chodziła po wodę? Współcześni mieszkańcy Nazaretu je znają.

Niedziela Ogólnopolska 12/2025, str. 78-79

[ TEMATY ]

Zwiastowanie Pańskie

Bliżej Życia z wiarą

s. Amata J. Nowaszewska

Bazylika Zwiastowania, Nazaret

Bazylika Zwiastowania, Nazaret

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycja ta zawsze była tak silna i żywa, że przetrwała milenia, przekazywana kolejnym pokoleniom. W ostatnich wiekach wspierają ją badania archeologiczne. Możemy więc z pewnością wiary stanąć w miejscu Zwiastowania i wsłuchać się w Fiat („Niech mi się stanie”) młodej dziewczyny z Nazaretu, która została Matką Boga.

Dom Maryi

Naturalnie ciepłe skały tworzą niszę z wąskimi schodami w głębi. Marmurowa gwiazda i napis potwierdzają: Verbum Caro Hic Factum Est („Słowo Ciałem tu się stało”). To Grota Zwiastowania. Znajduje się na najniższym poziomie, dokładnie pod wspaniałą kopułą, największego na Bliskim Wschodzie kościoła – Bazyliki Zwiastowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Grota stanowiła część Domu Maryi. Jego zasadnicza część zaznaczona jest kolorowym marmurem na posadzce z ołtarzem na środku. Dom Maryi był taki jak wiele innych dawnych domostw w ówczesnej Galilei. Do naturalnej groty, która była zazwyczaj spiżarnią lub pomieszczeniem gospodarczym, dobudowywano część mieszkalną.

Długo uważano, że pierwszy kościół, który ochraniał Dom Maryi, powstał w 427 r. Sensacją okazało się odkrycie wcześniejszego miejsca kultu. Na jednej z jego kolumn widnieje grecki napis: XE MAPIA, czyli „Zdrowaś Maryjo” – pozdrowienie archanioła Gabriela skierowane do Maryi. Znalezisko potwierdza, że miejsce to od początku było uważane za święte i związane z Maryją.

Wioska Nazaret

Reklama

W I wieku Nazaret był mało znaną osadą w Galilei, gdzie mieszkało ok. 500 osób. Mimo tej niepozorności to właśnie tam Jezus spędził większość swojego życia. Ludność Nazaretu wiodła skromne rolnicze życie, charakterystyczne dla galilejskich wsi tamtej epoki. Uprawiano zboża, oliwki i winorośl, a także hodowano zwierzęta. Codzienność ludzi wypełniały ciężka praca na polach, troska o domostwa oraz religijne praktyki zgodne z tradycjami judaizmu. Społeczność była silnie ze sobą związana, a centrum życia stanowiły rodzina i synagoga.

Tarasowe pola, prasy do oliwy, tłocznie wina oraz warsztaty rzemieślnicze (garncarskie, kowalskie, tkackie), gdzie animatorzy w strojach z epoki pokazują, jak dwa tysiące lat temu wykonywano prace rolnicze, domowe i rzemieślnicze, można dziś zobaczyć w skansenie „Nazareth Village”. Jaśniejsze się wtedy stają przypowieści Jezusa o ziarnie, bukłakach na wino, łatach na ubraniu i wiele innych.

Studnia Maryi

W starożytnym Nazarecie istniały dwa źródła wody, z których czerpali ją mieszkańcy. Jedno z nich położone jest bliżej Domu Maryi. Tam zapewne musiała codziennie przychodzić po wodę, jak każda kobieta w tamtych czasach. Dzisiaj znajduje się ono wewnątrz cerkwi św. Gabriela, zwanej Studnią Maryi. Po zejściu schodami na poziom dawnego Nazaretu, można wsłuchać się w szmer wody i zaczerpnąć z tego samego źródła.

W tradycji Kościołów wschodnich Zwiastowanie zaczęło się przy Studni Maryi. Taki opis znajdujemy w Protoewangelii Jakuba – apokryfie z II wieku. Maryja miała po raz pierwszy usłyszeć pozdrowienie anielskie właśnie przy studni. Swoją ostateczną odpowiedź – Fiat – miała jednak wypowiedzieć już w domu. Studnia Maryi, podobnie jak Grota Zwiastowania, jest dziś miejscem modlitwy i refleksji nad tajemnicą Wcielenia.

Rodzina Jezusa

Reklama

Jezus, głosząc Ewangelię, spotykał się z niezrozumieniem swoich bliskich. Jego krewni próbowali powstrzymać Go od nauczania, a wzburzeni mieszkańcy Nazaretu nawet chcieli strącić Go ze skały. „Czy może być coś dobrego z Nazaretu?” – pytał Natanael z pobliskiej Kany.

Mimo to właśnie w tym miasteczku powstała jedna z pierwszych wspólnot judeochrześcijańskich, składająca się z krewnych i sąsiadów Jezusa. Dzięki nim tradycja o świętych miejscach w Nazarecie przetrwała do naszych czasów.

Przy Grocie Zwiastowania zachowała się mozaika z wcześniejszego kościoła z napisem: „Dar Konona, diakona z Jerozolimy”, wskazująca na fundatora. Konon poniósł śmierć za wiarę w Azji Mniejszej w III wieku. Przed męczeństwem odważnie wyznał: „Jestem z Nazaretu, z rodziny Jezusa”.

Nazaret zaprasza

Od Groty Zwiastowania, przez Studnię Maryi, aż po świadectwo wiary mieszkańców – Nazaret tętni duchowym życiem i nadzieją, która przetrwała wieki. Tutaj sacrum przenika codzienność, a pielgrzymi, krocząc śladami Świętej Rodziny, odnajdują ciszę, która koi serce. Ziemia Święta, choć naznaczona czasem niepokojów i walk, znów otwiera swoje drzwi – powoli wraca pokój, a wraz z nim pielgrzymi.

2025-03-18 13:52

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śladami świętych

Tam dwuchowość splata się z historią, a przyroda zachęca do wędrówek i zaczerpnięcia z życia tych, którzy poprzedzili nas w drodze do Boga.

Kiedy myślimy o miejscach związanych z polskimi świętymi i błogosławionymi, niemal automatycznie przed oczami stają nam Wadowice św. Jana Pawła II, Łagiewniki św. Faustyny Kowalskiej czy Wawel ze św. Stanisławem. Tym razem jednak zapraszamy w podróż szlakiem wybranych przez nas mniej znanych kaplic i sanktuariów. Kryją w sobie dzieje naszych świętych przodków zarówno tych z dawnych wieków, jak i żyjących zupełnie niedawno.
CZYTAJ DALEJ

Męczennik w dominikańskim habicie

Niedziela warszawska 40/2000

[ TEMATY ]

Bł. Michał Czartoryski

Archiwum parafii Świętej Trójcy w Będzinie

O. Michał Czartoryski wpisuje się do Księgi Pamiątkowej Żywego Różańca w Będzinie

O. Michał Czartoryski wpisuje się do Księgi Pamiątkowej Żywego Różańca w Będzinie

6 września 1944 r. Niemcy zamordowali 11 pacjentów szpitala powstańczego przy ul. Smulikowskiego na Powiślu. Wraz z nimi zginął ich kapelan o. Michał Czartoryski OP, jeden ze 108 beatyfikowanych męczenników II wojny światowej.

Bł. Michał Czartoryski urodził się w 1897 r. Do zakonu wstąpił w wieku dojrzałym, mając za sobą studia i pracę w akademickich organizacjach. Od początku był oczarowany swoim dominikańskim powołaniem. Po wybuchu wojny coraz częściej przy różnych okazjach mówił o śmierci i męczeństwie. Podkreślał, że do męczeństwa należy się przygotować. Do takiego świadectwa dla Chrystusa dojrzewał i wiedziony zamysłem Bożym chyba taką właśnie śmierć dla siebie przeczuwał.
CZYTAJ DALEJ

Działaczka skazana za baner pokazujący skutki aborcji została uniewinniona

Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia, wcześniej skazaną za publiczne prezentowanie baneru ze zdjęciem przedstawiającym skutki aborcji. Jak poinformował 7 września Instytut Ordo Iuris, sąd odwoławczy uznał, że drastyczność lub kontrowersyjność przekazu nie musi oznaczać jego „nieprzyzwoitości” w rozumieniu art. 141 Kodeksu wykroczeń.

Sprawa dotyczyła zgromadzenia, które odbyło się 2 września 2023 r. na katowickim Rynku, w czasie odbywającego się tam również Marszu Równości. Działaczka Fundacji Pro-Prawo do Życia była organizatorką zgłoszonego wcześniej zgromadzenia, którego uczestnicy sprzeciwiali się aborcji i prezentowali banery, w tym jeden ze zdjęciem przedstawiającym jej skutki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję