Reklama

Niedziela plus

Powołuje, bo kocha

Jak Bóg coś proponuje, stawia jakieś zadania, to do tego zawsze dodaje „zaliczkę” swej łaski – powiedział do uczestników Ogólnopolskiej Kongregacji Duszpasterstwa Powołań bp Krzysztof Włodarczyk.

Niedziela Plus 11/2025, str. VIII

[ TEMATY ]

Bydgoszcz

Biuro Prasowe DB

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup bydgoski przewodniczył 1 marca Mszy św. w Ośrodku Duszpasterskim na Polach Lednickich. Wydarzeniu, które zaplanowano na czas od 28 lutego do 2 marca w tym miejscu oraz w Gnieźnie, towarzyszyło hasło: „Wspólnoty młodych polami nadziei dla powołań”. – Na podstawie Pisma Świętego można mówić najpierw o powołaniu ogólnochrześcijańskim. Wszyscy powinni na nie odpowiedzieć i realizować je w życiu – powiedział bp Włodarczyk. Wskazał, że jest to powołanie do komunii, czyli do wspólnoty z Bogiem Ojcem przez Chrystusa w Duchu Świętym.

Boży zamysł

Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchu Światło-Życie zatrzymał się dalej przy „powołaniu ucznia”. – Uczeń pozostawia sprawy, którymi zajmuje się większość ludzi: zawód, pracę, rodzinę, zadania społeczne, i oddaje się do dyspozycji Chrystusa, żeby zajmować się tylko i wyłącznie Jego sprawami, tzn. tym, co stanowi Jego misję – powiedział.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Następnie bp Włodarczyk zwrócił uwagę na „powołanie specjalne”, które wiąże się z drogą kapłańską, diakonatem stałym, życiem konsekrowanym czy małżeńskim, nawiązując do słów cenionego formatora włoskiego – o. Amadea Cenciniego FdCC: „Być chrześcijaninem to odkryć ze zdumieniem, że Bóg powołuje mnie do konkretnego stylu życia. Powołuje, bo kocha”. – Powołanie to Boży zamysł wobec każdego człowieka. To wkroczenie Boga w życie człowieka. Czasami wygląda to jak błyskawica, a innym razem jak ożywczy deszczyk. Bóg, który nas pierwszy umiłował i zna od wieków, rozumie, chce naszego dobra, pociąga każdego na drogę przewidzianą tylko dla niego – dodał ksiądz biskup.

Zauważył też, że do powołania potrzeba dwóch osób: tego, który woła – Boga, i tego, który jest adresatem wołania – człowieka. – Po 37 latach kapłaństwa mogę powiedzieć, że Jezus jest najważniejszą Osobą w moim życiu. Jest na pierwszym miejscu i dziękuję Mu za dar powołania. Za wszystko, co przechodziłem, również za kryzysy, które przeżywałem; one też miały swoje znaczenie – przyznał, dając świadectwo. – Prośmy o łaskę wytrwania w realizacji powołań. Byśmy nie oglądali się za siebie, nie rozglądali na boki, ale byśmy patrzyli z ufnością do przodu i szli za Chrystusem, który zachęca: „Pójdź za Mną” – zakończył.

Jak o tym mówić

W kongregacji uczestniczyli organizatorzy największych spotkań ewangelizacyjnych dla młodzieży w Polsce, m.in.: Lednicy, Festiwalu Życia, Światowych Dni Młodzieży, a także liderzy najważniejszych ruchów i stowarzyszeń młodzieżowych, jak Ruch Światło-Życie, KSM, Liturgiczna Służba Ołtarza. Obecni byli także duszpasterze, referenci odpowiedzialni za powołania w diecezjach, zgromadzeniach i zakonach.

Mszę św. na Polach Lednickich poprzedził panel „Jak mówić o powołaniach we wspólnotach i na spotkaniach młodych?”. Na zakończenie wszyscy przeszli przez Bramę Rybę, a także nad Jezioro Lednickie. – Mamy w sercu wszystkich młodych, którzy tu byli i będą kiedykolwiek, by przejść przez tę bramę i odkryć swoje powołania – zakończył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski, przewodniczący Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań.

Oprac. za: Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej

2025-03-11 16:06

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznań: Seminarium czterech diecezji zainaugurowało rok formacyjny

[ TEMATY ]

seminarium

Poznań

Gniezno

Bydgoszcz

Kalisz

wikipedia/autor:Macpach1234 na licencji Creative Commons

Budynek poznańskiego seminarium

Budynek poznańskiego seminarium

Rozpoczęcie roku formacyjnego i akademickiego łączy w sobie zarówno uroczystą inaugurację we wspólnocie Arcybiskupiego Seminarium Duchownego, jak i obchody 25-lecia powstania Wydziału Teologicznego UAM. Świętujemy razem, bo przecież razem stanowimy tę szczególną wspólnotę formacyjną i akademicką, która nas gromadzi - mówił w Poznaniu prymas Polski abp Wojciech Polak podczas inauguracji roku formacyjnego seminarium czterech diecezji - gnieźnieńskiej, poznańskiej, kaliskiej i bydgoskiej.

W uroczystej inauguracji wzięli udział abp Stanisław Gądecki, bp Damian Bryl i bp Krzysztof Włodarczyk, oraz biskupi pomocniczy Grzegorz Balcerek, Jan Glapiak, Łukasz Buzun i Radosław Orchowicz. Obecni byli prorektorzy poznańskich uczelni - Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza prof. Michał Banaszak, Uniwersytetu Medycznego prof. Edmund Grześkowiak i Uniwersytetu Przyrodniczego prof. Piotr Goliński, oraz prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk prof. Filip Kaczmarek.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Jego i moje serce – naczynia połączone

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Adobe Stock

Kto z nas nie doznał w życiu zniewagi, upokorzenia, nie został obrażony, zlekceważony? W świecie przeoranym kosmiczną katastrofą grzechu pierworodnego wyrządzamy sobie najróżniejsze krzywdy i przykrości...

Czasem niechcący, a nieraz w pełni świadomie i z premedytacją. W dawnej polszczyźnie działania, słowa, zachowania, gesty mające na celu obrażenie czy upokorzenie drugiego człowieka opisywano czasownikiem „zelżyć”. Dosłownie znaczy on: uczynić lżejszym, ująć wagi. Dokładnie taki sam źródłosłów ma używane przez nas do dziś „lekceważenie”. Nie chodzi jedynie o niezwracanie na kogoś dostatecznej uwagi. Lekceważę kogoś, to znaczy lekko sobie ważę jego osobę, obecność, godność, znaczenie. Nie mają one dla mnie większego znaczenie, nie odgrywają znaczącej roli w moim myśleniu, decyzjach, postępowaniu. Równie dobrze mogłoby tego kogoś nie być. „Jesteś to jesteś, a jak cię nie ma, to też niewielki kram…” Jednak czasownik „zelżyć” i pochodzący od niego rzeczownik „zelżywość” jest zdecydowanie mocniejszy od „lekceważenia”. Lekceważenie jest bardziej o tym, czego nie robię – e.c. nie słucham, nie zwracam uwagi, nie przejmuję się. Zelżyć kogoś, to podjąć świadome, intencjonalne działanie w celu naruszenia jego „ważności”, godności, znaczenia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Müller: nie można oddzielać liturgii Słowa od liturgii eucharystycznej

2026-06-24 18:55

[ TEMATY ]

liturgia

Adobe Stock

„Nie można dowolnie dzielić uprawnień kapłańskich i zlecać ich podmiotom zewnętrznym w oparciu o kryteria funkcjonalne” - stwierdza w swoim komentarzu opublikowanym na portalu kath.net kard. Gerhard Müller.

Emerytowany prefekt Kongregacji Nauki Wiary nawiązuje do opublikowanego wczoraj komunikatu Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, przypominającego, że homilia jest integralną częścią Liturgii Słowa, a głoszenie jej jest wypełnianiem posługi nauczania (łac. munus docendi), powierzonej kapłanom i diakonom na mocy święceń. Dlatego też nie można zastąpić jej kazaniem, głoszonym przez osobę świecką.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję