Wielu już sięgnęło po tę książkę, wielu sięgnie po nią z uwagi na jej autora, od paru tygodni wiceprezydenta USA, polityka bardzo aktywnego, o którym było głośno po jego wystąpieniu w Monachium. Niektórzy sięgną po nią przygnani reklamą, że uznano ją za najważniejszą książkę wyjaśniającą przyczyny triumfu Donalda Trumpa. Ani jedni, ani drudzy się nie zawiodą. Książka jest autobiograficzną narracją, pokazującą wydobywanie się z patologicznych warunków rodzinnych, ze spirali przemocy, beznadziei, ubóstwa, marazmu i bierności. I przezwyciężanie silnej solidarności klasowej, decydującej o tym, że ci, co nie mają nic albo mają niewiele, trzymają się razem. W tej atmosferze ludzie nie chcą brać odpowiedzialności za siebie i na ogół pozostają tytułowymi bidokami. Dziadkom wychowującym Jamesa Davida Vance’a, „bidokom” z Pasa Rdzy, udało się awansować do klasy średniej, a ich wnukowi – jako pierwszemu w rodzinie – skończyć wyższe studia. Dzięki determinacji wydobył się z krainy niemożności, a potem wdrapał na szczyt. Niby to wszystko uniwersalne, mogło się zdarzyć w każdym zakątku świata, ale Vance nie byłby Amerykaninem, gdyby stale nie podkreślał, że mimo tego, co przeżył, jego miejsce jest w USA, najwspanialszym i najbogatszym kraju na świecie. Swoją opowieścią, w tym przekonaniem, że naprawdę wszystko zależy od nas samych, ujął swoich rodaków, przez co książka stała się bestsellerem w USA.
Parafia Rzymskokatolicka Świętego Maksymiliana Kolbego w Warszawie / x.com/DariuszMatecki
Wpis radnej wywołał powszechne oburzenie
Radna miejska ze Stargardu Monika Kirschenstein podczas Świąt Wielkanocnych wstawiła na Facebook post ze zdjęciem płonącego papieskiego krzyża w Warszawie i dodała do niego opis: „Piękny widok”. Teraz twierdzi, że padła ofiarą... nagonki.
Przypomnijmy: Do groźnego incydentu doszło w Wielki Piątek ok. godz. 15:30 przed kościołem pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego przy ul. Rzymowskiego na warszawskim Mokotowie. Zapalił się tam krzyż przed świątynią, pod którym w św. Jan Paweł II wygłosił słynną homilię w czasie pierwszej pielgrzymki do Polski.
„To jest jak sinusoida, bo (…) każdy miły gest policjanta na dozorze, czy jakichś ludzi, których ks. Michał Olszewski spotyka tam, gdzie mieszka, od razu napawa go totalnym optymizmem, a z drugiej strony, jest taki zjazd i straszny dół, kiedy on sobie znowu uświadamia to, co go spotyka, czyli skrajna niesprawiedliwość i nieuczciwość” - powiedział mec. Krzysztof Wąsowski na antenie telewizji wPolsce24 pytany o stan zdrowia ks. Michała Olszewskiego.
Mec. Wąsowski był gościem programu „Wierzbicki i Biedroń mówią jak jest”. W rozmowie przyznał, że miał nadzieję, iż uda się namówić księdza Michała na wywiad, ale jest jeszcze na to za wcześnie. Nie miał też dobrych wiadomości podkreślając zmienny stan samopoczucia, w jakim znajduje się kapłan:
Od Niedzieli Palmowej po wielkanocne „Urbi et Orbi” Papież Leon XIV konsekwentnie prowadził Kościół ku jednemu wezwaniu: odłożyć broń, przerwać spiralę przemocy i pozwolić, by pokój Chrystusa przemienił ludzkie serca. W kolejnych celebracjach i wystąpieniach przypominał, że wojna uderza przede wszystkim w niewinnych, a prawdziwy pokój nie jest jedynie uciszeniem oręża, lecz rodzi się z miłości, dialogu i służby - przypomina Vatican News.
Już na początku Wielkiego Tygodnia Papież wskazał, że w wołaniu Ukrzyżowanego słychać „płacz tych, którzy są zdruzgotani, pozbawieni nadziei, chorzy i samotni” oraz „jęk boleści wszystkich tych, którzy są uciskani przez przemoc oraz wszystkich ofiar wojny”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.