Reklama

Głos z Torunia

Wystarczy obecność

W Chrystusie powinniśmy dostrzegać lekarza, upatrywać w Nim tego, który ma stać się dla nas ratunkiem – mówił ks. kan. Zbigniew Łukasik podczas diecezjalnych obchodów XXXIII Światowego Dnia Chorego.

Niedziela toruńska 8/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Światowy Dzień Chorego

Agata Pawluk

Sakramenty przynoszą ulgę w cierpieniu

Sakramenty przynoszą ulgę w cierpieniu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Toruniu 11 lutego osoby chore i starsze spotkały się na Jubileuszu Chorych. Eucharystii przewodniczył ks. kan. Marian Wróblewski. Na modlitwie obecni byli również: ks. kan. Zbigniew Łukasik, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, diecezjalny duszpasterz służby zdrowia, o. Wiesław Pabian, redemptorysta, kapelan hospicjum i szpitala wojewódzkiego w Toruniu, ks. prał. Marek Rumiński oraz ks. Tomasz Pelc, somasek i ks. Maciej Kępczyński.

Boże Miłosierdzie

W kazaniu ks. Łukasik przypomniał, jak ważne jest otaczanie drugiego człowieka miłością. – Troska o jego dobro, pomoc w cierpieniu, w chorobie to dary bezcenne – mówił. Diecezjalny duszpasterz służby zdrowia przypomniał wiernym o objawieniach Matki Bożej w Lourdes. Zwrócił uwagę, że wydarzenia sprzed 167 lat, które miały miejsce w małym francuskim miasteczku, były znakiem Miłosierdzia Bożego. – Bernadecie Soubirous Maryja przekazała orędzie wzywające do modlitwy i pokuty – podkreślił kapłan. Zaznaczył, że w tamtym czasie Lourdes pogrążone było w chaosie. Mieszkańcy doświadczali nieurodzaju, klęsk żywiołowych, licznych konfliktów rodzinnych i sąsiedzkich, a także duchowego oddalenia od Boga. – Wielu ludzi zapomniało drogi do kościoła. Właśnie wtedy Maryja przez prostą dziewczynkę przemówiła do świata, nawołując do nawrócenia – zakończył kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mieć czy być?

Podczas Jubileuszu Chorych jak co roku obecne były wolontariuszki Caritas Diecezji Toruńskiej, które podkreślają, że praca z seniorami i osobami chorymi ma nieocenioną wartość. – Dzięki ich zaangażowaniu osoby potrzebujące otrzymują nie tylko konkretną pomoc, ale przede wszystkim poczucie, że nie są same. Podczas wolontariatu spotykamy ludzi, którzy zmagają się z bólem, ograniczeniami ruchowymi czy trudnościami psychicznymi. W takich sytuacjach staramy się dawać im nadzieję i motywację. Niekiedy sama obecność, uścisk dłoni czy wspólne milczenie daje więcej niż słowa – mówiła Monika. – Posługa charytatywna nauczyła mnie empatii, cierpliwości i wdzięczności za zdrowie. W pracy z seniorami i osobami chorymi człowiek zaczyna doceniać rzeczy, które wcześniej brał za pewnik – podkreśla Sandra. Vira natomiast zaznacza, że wolontariusze wiele mogą uczyć się od podopiecznych. – Widząc ich determinację, uczę się, jak ważna jest siła ducha i wsparcie drugiego człowieka. To ogromna lekcja pokory. Zachęcamy wszystkich, którzy chętni są wnieść trochę radości w życie osób chorych, do współpracy z Caritas Diecezji Toruńskiej, która od wielu lat wspiera osoby w potrzebie. Wszelkie informacje można znaleźć na stronie: www.torun.caritas.pl.

Podczas Eucharystii wiernym udzielono sakramentu namaszczenia chorych, a po odmówieniu litanii do św. Rity odbyło się błogosławieństwo na sposób lourdzki.

2025-02-19 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dyskusja o dobru pacjenta

[ TEMATY ]

debata

Światowy Dzień Chorego

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

W przededniu Światowego Dnia Chorych w Pałacu Staszica odbyła się debata „Ja Pacjent”. Gościem specjalnym był abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce.

- Mówimy o pacjencie jako osobie, podchodząc do niego holistycznie. Chcemy, aby polski pacjent miał równy dostęp do całościowej opieki medycznej – powiedział, rozpoczynając debatę prof. Janusz Weber z Medycznej Racji Stanu.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Jesień a duchowy reset

2026-09-29 20:45

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję