Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Wspierają rówieśników

Jesteście pierwszymi pielgrzymami do naszego kościoła jubileuszowego. Cieszę się, że się spotykacie ze sobą – powiedział ks. Witold Grzomba podczas diecezjalnego spotkania małych misjonarzy.

Niedziela bielsko-żywiecka 7/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Skoczów

Monika Jaworska/Niedziela

Występ dzieci z Oświęcimia

Występ dzieci z Oświęcimia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

To miejsce rozbrzmiewa kolędą misyjną. Przychodzimy z różnych stron diecezji po to, aby podziękować Bogu za dar Kolędowania Misyjnego i prosić o obfitość Bożych darów dla wszystkich dzieci żyjących w krajach misyjnych na całym świecie – mówił ks. Janusz Talik na diecezjalnym spotkaniu Kolędników Misyjnych. Rozpoczęło się ono 1 lutego Mszą św. w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie. – Modlitwą i ofiarami tym razem wspieraliśmy rówieśników – dzieci, które żyją w Afryce, w Kongo. To był szczególny i piękny czas Bożej łaski. Jestem wdzięczny kolędnikom za ich wrażliwość, za dzielenie się radością, dobrą nowiną i za misyjny zapał do głoszenia Jezusa wszędzie tam, gdzie Bóg nas posyła – podkreślił dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w diecezji bielsko-żywieckiej ks. Janusz Talik. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli: ks. Tomasz Michniok z Rudzicy, ks. Paweł Then ze Skoczowa oraz proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela w Brennej Centrum ks. Jerzy Pytraczyk, wieloletni misjonarz z Tanzanii, który wygłosił kazanie. Nawiązał do Konga, największego kraju w Afryce. – Kongo zawiera różne bogactwa naturalne, a to sprawia, że jest nieustannie rozrywane różnymi wojnami, konfliktami. Wdzierają się tam bojówki z sąsiednich państw, szczególnie z Rwandy czy Ugandy. Jest tam ogromne bezprawie. Rząd nie jest w stanie tego kontrolować. To po prostu kraj cierpiący. Ale Kongo jest też znane z tego, że mieszkańcy ładnie śpiewają, tańczą, grają na bębnach, grzechotkach. Msza św. jest bardzo żywa. Mimo tych wszystkich trudności, których doświadczają, wierni mają w sobie wielką radość. W Afryce jest mieszanka wyznań, ale znaczną część Kongo stanowią katolicy – mówił ks. J. Pytraczyk.

Proboszcz skoczowskiej parafii ks. Witold Grzomba powiedział: – To jest potrzebne, byście widzieli, że jest więcej takich grup, które wspólnie działają dla dobrego dzieła, jakim jest wspieranie misji. Życzę wam, żeby wasza posługa była jak najbardziej pomocna, a wasze serca pełne radości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolędnicy Misyjni z parafii Wniebowzięcia NMP w Oświęcimiu pod opieką serafitki s. Anety Laszczak i prowadzących scholę Anny Bartuli i Renaty Kozik odegrały w kościele scenkę słowno-muzyczną nawiązującą do kongijskich realiów. Przy wyjściu z kościoła wierni mogli poczęstować się orzeszkami ziemnymi. – Dzieci co roku garną się do tego, by kolędować. Rodzice też są bardzo angażowani. Kolędowaliśmy w parafii i kościele sióstr serafitek w Oświęcimiu oraz w zakładzie opiekuńczo-leczniczym dla pań. Rozdawaliśmy parafianom orzeszki. W naszej scence misyjnej dzieci mówią o młodych Kongijczykach, którzy pracują przy wydobywaniu orzeszków, żywią się nimi i te proteiny są bardzo zdrowe. Dlatego postanowiliśmy, że w ramach diecezjalnego spotkania również rozdamy orzeszki wychodzącym z kościoła – mówi s. Aneta Laszczak, która jest koordynatorką wolontariatów misyjnych w diecezji.

W kościele modlili się młodzi misjonarze z opiekunami z 8 grup z parafii całej diecezji: ze Skoczowa, w tym z osiedla Górny Bór, z Cieszyna Krasnej, Oświęcimia, Czańca, Bielska-Białej, Rudzicy i Chybia. Po Mszy św. udali się na spotkanie do ośrodka rekolekcyjnego w Pogórzu. S. Aneta wyświetliła film podsumowujący akcję, który przygotowała ze zdjęć i filmików od grup. Odbył się konkurs nt. Konga i konkurs biblijny. Była też okazja do rozmów przy poczęstunku. Przygotowaniem diecezjalnego spotkania zajęło się Koło Misyjne Misyjna Jutrzenka ze Skoczowa.

2025-02-11 14:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Teatr zrodzony z modlitwy

Niedziela bielsko-żywiecka 16/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Skoczów

Monika Jaworska /Niedziela

Przy parafii na Górnym Borze w Skoczowie powstał teatr, który nie jest projektem artystycznym, ale owocem modlitwy. W sali mieszczącej się w dawnej kaplicy młodzi aktorzy co jakiś czas grają spektakle o młodych świętych.

Nazwa teatru, który prowadzi reżyser i autorka scenariuszy Ksenia Bardadyn, nie jest przypadkowa. Grupa przyjęła imię św. Genezjusza, patrona aktorów i ludzi teatru. – To postać ze starożytności, poganin, który nawrócił się... na scenie. Podczas jednego z antycznych przedstawień odgrywano scenę chrztu, wypowiadając formułę wg jej brzmienia. I choć aktorzy nie wierzyli, Duch Święty zstąpił. Genezjusz nawrócił się w trakcie spektaklu, a ze sceny schodził już jako świadek Chrystusa. Za to później został ścięty – opowiada p. Ksenia. Jak dodaje, ta historia od początku ją poruszała i dzięki prezentowaniu takich historii teatr może prowadzić ludzi do Boga.
CZYTAJ DALEJ

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Bez wcześniejszego kontaktu z administratorami YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej wraz z publikowanymi na nim materiałami - poinformowało KAI w przesłanym oświadczeniu archidiecezjalne Biuro Prasowe. Archidiecezja złożyła odwołanie i oczekuje na wyjaśnienia platformy oraz przywrócenie kanału.

Poniżej publikujemy pełny tekst przesłanego KAI oświadczenia Archidiecezji Łódzkiej:
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję