Historia może być dyscypliną praktyczną, pozwalającą ocenić teraźniejszość i prognozować przyszłość. Tak traktuje ją prof. Andrzej Nowak, wybitny historyk, rozmówca Piotra Legutki. Polska znalazła się w potrzasku historii i geografii, a jednak wychodzi z niego wciąż obronną ręką. „Nie przegraliśmy, nie zostaliśmy zdławieni. Jesteśmy po tysiącu lat dokładnie tam, gdzie u szczytu potęgi był Bolesław Chrobry. To nie jest zły wynik” – zaznacza profesor. Są też państwa na Wschodzie: Ukraina, Białoruś, Litwa, które najpewniej nie istniałyby – przynajmniej w takiej formie – gdyby nie ich wielowiekowy związek z Polską – dodaje.
Polsce wciąż daleko do pełnej transformacji – uważa. W 1989 r. nie skończył się u nas komunizm, zresztą komunizm jest terminem mylącym. Nie skończyła się władza właścicieli PRL. Jakieś elementy tej władzy nadal działają, tyle tylko, że się przepoczwarzyły. Nie skończyła się ona wraz z rozwiązaniem Wojskowych Służb Informacyjnych. Ludzie WSI wciąż są obecni w życiu Polski.
Profesor Nowak przestrzega też w tym wielowątkowym wywiadzie rzece przed marginalizowaniem rzetelnej historii. „Jeżeli ludzie mają jakiś dostęp do wiedzy o przeszłości, to mogą spojrzeć krytycznie na teraźniejszość, mogą porównywać. Wcześniej było albo gorzej, niż teraz jest, albo może jednak lepiej. Więc z punktu widzenia władzy korzystniej jest zniszczyć tę wiedzę. I potem oczywiście można budować nową wizję przeszłości. Kiedy już jest zniwelowana pamięć historyczna, a świadectwa historyczne są zniszczone, to można ludziom wmówić wszystko”.
Od 28 sierpnia w indyjskim stanie Maharasztra obowiązuje ustawa regulująca kwestie konwersji religijnej. W związku z obawami przed oskarżeniami o przymusowe nawracanie niektóre wspólnoty chrześcijańskie zaczęły gromadzić podpisane oświadczenia uczestników spotkań modlitewnych, a także ich zdjęcia i dane identyfikacyjne.
Jak podał 25 sierpnia dziennik „The Indian Express”, praktyka ta jest stosowana m.in. w Bombaju oraz w miastach Vasai, Virar, Mira-Bhayandar, Thane i Palghar. Uczestnicy spotkań modlitewnych wypełniają formularze, w których potwierdzają, że przybyli z własnej woli, bez nacisku, groźby czy zachęty. Oświadczają również, że ich obecność jest wynikiem „osobistej, dobrowolnej i niezależnej” decyzji.
Paweł wraca pamięcią do swojego przybycia do Koryntu - bezpośrednio po Atenach (Dz 17-18), gdzie mowa na Areopagu, kunsztowna i pełna kulturowych pomostów, przyniosła owoc nader skromny. „Przyszedłszy do was, bracia, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością, głosić wam świadectwo Boże” - część świadków tekstu czyta tu „tajemnicę (mystērion) Boga”, inne „świadectwo (martyrion)”; obie lekcje dobrze streszczają jego kerygmat. Decyzja programowa brzmi: „postanowiłem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego” - w mieście konkursów wymowy Apostoł świadomie odkłada oręż, który mógłby przesłonić treść.
Amir Masih, chrześcijanin z Dhala Sharif w dystrykcie Gujranwala w pakistańskiej prowincji Pendżab, został 11 sierpnia aresztowany pod zarzutem bluźnierstwa. Sprawę monitoruje organizacja Human Rights Focus Pakistan (HRFP), która podkreśla, że przedstawione zarzuty wymagają niezależnej weryfikacji.
Według zgłoszenia zarejestrowanego na posterunku policji w Nowshera Virkan, przeciwko Masihowi zastosowano artykuły 295-A, 295-C i 298 pakistańskiego kodeksu karnego, dotyczące przestępstw związanych z obrazą religii. Zawiadomienie złożyli Jawad Mustafa, Rizwan Ali i Muhammad Ramzan. Twierdzą oni, że 10 sierpnia Masih miał wygłosić w miejscu publicznym uwagi, które uznali za obraźliwe wobec ich przekonań religijnych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.