12 stycznia w kościele ojców karmelitów bosych w Przemyślu odbył się koncert kolęd w stylu góralskim pt. Podhalańskie kolędowanie Jana Karpiela-Bułecki.
Wydarzenie zgromadziło rzesze amatorów góralskiego kolędowania. Karmelicki kościół, wypełniony po brzegi na czas koncertu, zabrzmiał pastorałkami i kolędami, które rozpalały serca słuchaczy podhalańską ikrą, w innym zaś momencie wprowadzał w refleksyjny klimat Bożego Narodzenia. Artyści zapraszali również uczestników do wspólnego kolędowania.
O inicjatywie mówił jeden z organizatorów wydarzenia: o. Damian Sochacki: – Kolędowanie w domu i w kościele wzmacnia więzi społeczne, sprawia, że czujemy się razem oraz wspominamy wydarzenie zbawcze, narodziny Jezusa i wspólnie przeżywamy tę tajemnicę w codzienności, wcieloną tajemnicę, która przekłada się na naszą codzienność – mówił karmelita.
Na wyjątkowość koncertu składało się wiele rzeczy, m.in. miejsce, ale i wykonawcy, którzy wprowadzili unikalny klimat kolędowania, co zauważyli organizatorzy z Fundacji Karmelicka 1: – Koncert był niezwykły z wielu względów. Zabytkowy kościół przy klasztorze oo. karmelitów to znakomite miejsce, by doświadczyć atmosfery betlejemskiej stajenki. Wykonawcy natomiast – górale z Podhala, ludowe stroje, ludowa muzyka, okres Bożego Narodzenia – to wszystko stanowiło o wyjątkowości tego wydarzenia – podsumowują organizatorzy.
Reklama
– Kolędowanie było po góralsku – lapidarnie określił je sam wykonawca Jan Karpiel-Bułecka. – Mieliśmy przygotowany program pastorałek tematycznie związanych z Bożym Narodzeniem, były także pieśni tradycyjne. W programie było trochę materiału starego, trochę nowych rzeczy, ale wszystko po góralsku, tzn. przetłumaczone na gwarę góralską – mówił główny wykonawca.
Z różnych regionów
Jak wskazywał muzyk, repertuar kolędowania jest zróżnicowany ze względu na pochodzenie samych wykonawców, ponieważ zespół łączy wykonawców z różnych góralskich regionów. – Repertuar oprócz Podhala reprezentował także trochę Spisza i Orawy – regionów przylegających, z racji tego, że skład naszego zespołu jest zróżnicowany, trochę interregionalny, a każdy wnosi coś swojego – mówił o genezie repertuaru Jan Karpiel-Bułecka.
Cały zespół liczy siedem osób: pięciu muzyków i dwie solistki. Muzycy grali oczywiście na skrzypcach, które są charakterystycznymi instrumentami góralskich zespołów. Słuchacze mogli także usłyszeć pasterskie instrumenty: dudy podhalańskie i piszczałki.
Podczas wydarzenia wolontariusze Fundacji Karmelicka 1 kwestowali na pokrycie kosztów wykonania projektu w zakresie remontu i zagospodarowania zabytkowej, ale jeszcze niewykorzystanej przestrzeni przemyskiego klasztoru.
Wydarzenie to inicjatywa Fundacji Karmelicka 1, realizowane we współpracy z przedstawicielami Urzędu Miasta Przemyśla i radnych oraz Wojewódzkim Domem Kultury w Rzeszowie. Swoim patronatem honorowym wydarzenie objął także abp Adam Szal – metropolita przemyski.
Dzieci zaprezentowały jasełka, wprowadzając wszystkich w bożonarodzeniowy nastrój
Zdecydowanie warto wspierać takie miejsca jak świetlica TPD „Przystań” w Przemyślu, które w sposób realny i systematyczny niosą pomoc dzieciom oraz ich rodzinom.
Na zaproszenie Towarzystwa Przyjaciół Dzieci miałem zaszczyt i radość uczestniczyć w spotkaniu opłatkowym Świetlicy TPD „Przystań” w Przemyślu, miejsca, które od podstaw dane mi było współtworzyć, a następnie przez długi czas prowadzić.
Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.
Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
Ks. Emil Młynarski odszedł do Pana 21 lutego br., w 93 roku życia i 61 roku kapłaństwa.
Urodził się 15 grudnia 1933 roku w Kłyżowie, w rodzinie rzemieślniczej. Formację seminaryjną odbył we Wrocławiu, gdzie przyjął święcenia 27 czerwca 1965 roku. Jako kapłan pracował w: Jakubowie, Wąsoszu, Mieroszowie, Olszynie, Wierzbicach, Walimiu, Prochowicach. W roku 1976 został mianowany proboszczem w parafii św. Michała Archanioła we Włodzicach Wielkich, gdzie pracował do 2009 roku. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Domu Księży Emerytów, służąc wiele lat pomocą duszpasterską w kościele NSPJ w Legnicy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.