Henryk de Ossó y Cervelló żył w czasach gdy w Europie rosnące w siłę środowiska masonerii i skrajnych liberałów rozpoczęły z Kościołem otwartą wojnę. Tak też było w jego ojczyźnie, Hiszpanii, gdzie po rewolucji wrześniowej lewicowy rząd rozpoczął systemowe prześladowanie Kościoła. W tym czasie Henryk przyjął święcenia kapłańskie i oddał się bez reszty katechizacji, widząc w edukacji ratunek dla wiernych. Okazał się niezwykle utalentowanym nauczycielem, który z łatwością zdobywał szacunek u uczniów. Doświadczeniem katechetycznym podzielił się w Praktycznym przewodniku katechety – książce, która ułatwiła innym katechetom nauczanie w tych trudnych dla Kościoła czasach. Sięgał też po nowe – jak na swoje czasy – środki społecznego przekazu, m.in. wydawał gazetę Santa Teresa de Jesús. Opieką otoczył także dzieci, które z różnych powodów nie mogły uczęszczać do szkoły – dla nich zorganizował tzw. szkółki niedzielne, w których uczyły się pisać i czytać.
W 1873 r. ks. Henryk założył stowarzyszenie katolickiej młodzieży żeńskiej, w którym dziewczęta w ewangelicznym duchu przygotowywały się do pełnienia swoich społecznych ról. Stowarzyszenie rozwijało się dynamicznie i już po ośmiu latach skupiało w Hiszpanii 140 tys. członkiń. W 1876 r. założył Towarzystwo św. Teresy od Jezusa. Siostry tego nowego zgromadzenia wsparły jego pedagogiczne wysiłki.
Ponad czterysta lat temu, w 1610 r. bp Piotr Tylicki ufundował w Leszczynach kościół pw. św. Jacka. Według utrwalonej od pokoleń tradycji, kościół powstał miejscu, gdzie św. Jacek w podróży do Krakowa miał się zatrzymać na nocleg. Tyle legenda, ale ważniejszym jest fakt, iż kult św. Jacka przeżywa swój drugi renesans. Świadczą o tym cenne parafialne inicjatywy pod szyldem wielkiego dominikanina, rosnące wciąż nabożeństwo za przyczyną św. Jacka i wiele wątków historycznych wskazujących na to, że święty opiekuje się swoją parafią
Staraniem biskupa krakowskiego Marcina Szyszkowskiego świątynia została rozbudowana już w 1615 r. Kościół poświęcił bp Tomasz Oborski 20 października 1628 r. z woli bp. Marcina Szyszkowskiego. Kościół był niszczony podczas potopu szwedzkiego. Po pożarze w 1896 r. świątynię odnowiono dzięki ks. Wincentemu Rozlau, przy okazji znacznie ją rozbudowano. Kościół ponownie konsekrował bp Tomasz Kuliński w 1897 r. Świątynia w ostatnich kilkunastu latach przeszła gruntowny remont i zachwyca pięknem.
W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę warto przypomnieć losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.
Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
W sobotę 19 września w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi odbywa się spotkanie formacyjne dla kobiet „Kobieta w rękach Bożego Miłosierdzia. Od rachunku sumienia do pojednania z Bogiem”. W wydarzeniu uczestniczą kobiety z różnych części Polski.
Na spotkanie przyszedł kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki. Wysłuchał części konferencji Marty Przybyły, ewangelizatorki, autorki książek i wolontariuszki posługującej w więzieniach, a następnie zwrócił się do uczestniczek. — Kobieta w rękach Bożego miłosierdzia jest niebezpieczna. Macie za przykład panią Martę. Niebezpieczna, bo wie, jak kochać i jak przebaczać — mówił kard. Krajewski.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.