Reklama

Niedziela Przemyska

Wspólnie modlili się o pokój

Nie ma lepszej Orędowniczki w sprawie pokoju niż Matka Boża. Jej Serce było pełne pokoju, a to dlatego, że była zjednoczona z Bogiem – powiedział abp Adam Szal.

Niedziela przemyska 3/2025, str. III

[ TEMATY ]

Lwów

Ks. Bartosz Rajnowski

Z okazji Światowego Dnia Modlitwy o Pokój do Lwowa przybyli biskupi polscy metropolii przemyskiej na czele z abp. Adamem Szalem

Z okazji Światowego Dnia Modlitwy o Pokój do Lwowa przybyli biskupi polscy metropolii przemyskiej na czele z abp. Adamem Szalem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystej Eucharystii 1 stycznia w archikatedrze lwowskiej, podczas polsko-ukraińskiej modlitwy o pokój na świecie, przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, a okolicznościową homilię wygłosił abp Adam Szal, metropolita przemyski, który przypomniał, że od wieków w katedrze lwowskiej Maryja jest czczona w obrazie Matki Bożej Łaskawej. – Patrzymy na Jej wizerunek wraz z licznymi wiernymi, którzy przybywali tutaj w ciągu wieków w pielgrzymce wiary, mając nadzieją zbawienia – mówił. – Wpisujemy się w grono tych, którzy tutaj się modlili, którzy czcili Chrystusa i Jego Matkę – dodał.

Wskazuje na swojego Syna

Jak stwierdził hierarcha, otwarcie się Maryi na Boży plan zbawienia, na zrodzenie Syna Bożego, zaowocowało wewnętrznym pokojem serca. – Ten Jej pokój zobaczyli pasterze, którzy poszli posłuszni słowom Anioła, aby zobaczyć, co się wydarzyło, aby potem wrócić do swoich domów i świadczyć o tym, czego doznali – wyjaśniał i zauważył, że na wielu wizerunkach, także na tym lwowskim, Maryja zawsze wskazuje na swojego Syna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Arcybiskup przemyski mówił, że najlepszą drogą do pokoju jest prawdziwe pojednanie z Bogiem. – Codziennie, zwłaszcza w ostatnich latach, modlimy się o dar pokoju, na Ukrainie, w świecie, także i w Polsce. Modlimy się tym intensywniej, im bardziej jesteśmy atakowani przez informacje mówiące o rozdarciach, wojnach, o niesprawiedliwości, kiedy bolejemy z całego serca nad ofiarami przemocy, terroryzmu, nad skutkami różnych kataklizmów – zaznaczył abp Szal.

Metropolita przemyski życzył wszystkim, aby ich serca były podobne do Serca Jezusa i Maryi. – Niech i nasze serca będą otwarte na wolę Bożą. Niech i w naszych sercach będzie pragnienie pokoju! – apelował, zachęcając, aby korzystać z sakramentów, budowania pokoju w swoich rodzinach i narodach. – Uczmy się tego zamiłowania do pokoju. Dlatego też z inicjatywy papieża św. Pawła VI modlimy się w całym Kościele, właśnie pierwszego stycznia, o dar pokoju. Modlimy się o to, aby nasze serca były uwolnione od nienawiści, od poczucia zemsty. Modlimy się, aby nasze sumienia były uporządkowane i by w naszych sercach dobro było nazywane dobrem, a zło złem – apelował hierarcha.

Jak najwięcej pokoju

Kończąc homilię, metropolita przemyski zastanawiał się, czy współcześnie jest możliwy autentyczny pokój. – Trudności, których nie brakuje w życiu człowieka, nie mogą być usprawiedliwieniem nienawiści czy zemsty – przestrzegał. – Pokoju na świecie nie zapewni dobrobyt, (...) wiemy, jakże krucha jest myśl oparta na dobrach materialnych – powiedział kaznodzieja i zapewniał, że prawdziwy pokój zawsze jest darem Bożym. – Oby tego pokoju było jak najwięcej w naszym życiu – dodał i zachęcał do nieustannej modlitwy o pokój na świecie.

Tradycyjnie w noworoczną modlitwę w archikatedrze lwowskiej wpisana była szczególne intencja o Boże błogosławieństwo i potrzebne łaski w posługiwaniu biskupim dla metropolity lwowskiego abp. Mieczysława Mokrzyckiego, który 1 stycznia obchodzi swoje imieniny. Archidiecezję przemyską we Lwowie reprezentowali abp Adam Szal i bp Stanisław Jamrozek. Od samego początku wojny archidiecezja przemyska stoi na pierwszej linii, gdy chodzi o pomoc materialną i przyjmowanie uchodźców.

2025-01-14 14:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lwowska noc

Nakładem Wydawnictwa Trio ukazała się powieść reżysera, scenarzysty, a od niedawna też pisarza Wiesława Helaka pt.: „Lwowska noc”. Tytułowa noc to jeden z najczarniejszych okresów w kilkusetletniej historii Lwowa - czas wojny i okupacji do momentu wyjazdu zeń Polaków. Autor pokazuje ten okres przez pryzmat losów jednego człowieka - Józefa Sztendery, Polaka ożenionego z Ukrainką, nauczyciela, syna lwowskiego profesora. Główny bohater to postać wymyślona, ale sama powieść nie jest „czystą fikcją” i to nie tylko dlatego, że toczy się w tle prawdziwych wydarzeń historycznych, ale też i dlatego, że powstała w oparciu o wspomnienia rodzinne autora. Powieść zaczyna się we wrześniu 1939 r. pod Brzeżanami, gdzie Józef był nauczycielem, a kończy… pod Wierchojańskiem skąd przestały przychodzić od Józefa listy do rodziny, tuż przed upłynięciem wyroku, jaki nałożyli nań sowieci. Ale główna część akcji to lata wojny i okupacji we Lwowie oraz czas bezpośrednio po „wyzwoleniu” Lwowa przez sowietów, kiedy to wszelkimi metodami zmuszano Polaków do opuszczenia tego miasta i wyjazdu „do Polszczy”. To powieść o człowieku, który znalazł się w wirze strasznych historycznych wydarzeń, który próbuje nie tylko sam przeżyć, ale jeszcze ocalić rodzinę i bliskich, a później coś więcej - charakter swojego miasta. Polski charakter. To powieść mocna a momentami okrutna, tak jak okrutne były tamte czasy. Ukraińską żonę i dzieci Józefa mordują ukraińscy nacjonaliści, sąsiedzi z wioski otumanieni chorą ideologią. Lwów, koniec końców, również zostaje depolonizowany. Sam Józef za niezłomną postawę i miłość do swego miasta, nazwaną pogardliwie przez oficera NKWD „starą iluzją polskich nacjonalistów”, trafia do łagru, z którego już nie wraca. A wszystko to dzieje się na tle strasznych wojennych wydarzeń: mordów ludności polskiej dokonywanej przez ukraińskich nacjonalistów, mordów Polaków, Ukraińców i innych „niebezpiecznych jednostek”, które były dziełem NKWD, holokaustu lwowskich Żydów i mordu profesorów lwowskich. Z wszystkimi tymi okropnościami Józef się styka, niekiedy mimowolnie jest ich świadkiem, widzi ogrom zbrodni, degenerację ludzkiej natury, pełny rozpad jakiejkolwiek moralności. Jednak, mimo że ginie (czy raczej - zaginie) gdzieś w dalekich łagrach, Józef jest zwycięzcą. Bo ocalił w sobie człowieka.
CZYTAJ DALEJ

11 lutego – Matki Bożej z Lourdes i Światowy Dzień Chorego

[ TEMATY ]

Lourdes

Światowy Dzień Chorego

Adobe Stock

11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego, który został ustanowiony przez papieża Jana Pawła II w 1992 r. Jako dzień obchodów Ojciec Święty wybrał wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, wskazując na nadzieję, jaką niesie wstawiennictwo Maryi w chorobie i cierpieniu.

Światowy Dzień Chorego św. Jan Paweł II ustanowił w liście do ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Rady Duszpasterstwa Służby Zdrowia kard. Fiorenzo Angeliniego, który wystosował 13 maja 1992 roku, a więc w inne święto maryjne związane z objawieniami Matki Bożej w Fatimie.
CZYTAJ DALEJ

Kandydaci do diakonatu złożyli Wyznanie Wiary i przysięgę wierności

2026-02-11 08:52

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

diakonat stały

Diecezjalny Ośrodek Formacji Diakonów Stałych w Zielonej Górze

Pamiętajmy o kandydatach w naszych modlitwach.

Pamiętajmy o kandydatach w naszych modlitwach.

Dwóch kandydatów do diakonatu stałego, 10 lutego w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Głogowie, złożyło Wyznanie Wiary, przysięgę wierności oraz deklaracje.

Akolici Michał Kaczyński z parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Głogowie i Andrzej Szablewski z parafii św. Stanisława Kostki w Zielonej Górze złożyli wymagane od kandydatów do święceń: Wyznanie Wiary, przysięgę wierności oraz deklaracje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję